Dawny Wołomin – miasto w dokumentach i wspomnieniach

Popioły i zgliszcza

W 20. rocznicę powstania Solidarności W redakcji gościliśmy: Marka Kowalskiego, b. przewodniczącego Oddziału NSZZ Solidarność; Teresę Rogulską, b. wiceprzewodniczącą Komitetu Założycielskiego w Zakładach Stolarki Budowlanej „Stolbud”; Wiktora Miszczenkę, b. wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w „Gazomontażu”, Jerzego F. Kielaka, b….
Więcej

Artysta światła

Jerzy Lipman – (1922-1983) 23 września 2006 r., Wołomin. W kinie „Kultura” podczas Europejskich Dni Dziedzictwa wielkim nieobecnym bohaterem spotkania był Jerzy Lipman – Wołominianin. Idea przywrócenia pamięci mieszkańców Wołomina sylwetki wybitnego operatora filmowego okazała się tak wartościowa, że to dla…
Więcej

Powieść mego życia

Wakacje w roku 1879, 1880, 1882 spędziłem na wsi, w Wołominie, na prawym brzegu Wisły, o 16 wiorst od Warszawy, tuż przy pierwszej stacji kolei warsz.-petersburskiej. Wołomin był to majątek starych Ehestadtów, dzierżawiony przez ich zięcia a mojego wuja, Gustawa Granzowa, stale przez nas „wujaszkiem Guciem” nazywanego. Czym Mickuny dla Słowackiego, a Szafarnia dla Chopina, tym dla mnie był Wołomin; a jeżeli wieś polska jako najczystszy, najbardziej lechicki wytwór obyczaju polskiego, jako rdzennie polskie środowisko i otoczenie, dające możność ciągłego i bezpośredniego stykania się z ludem, nie może pozostać bez silnego wpływu na serdeczne przywiązanie się do ziemi rodzinnej, do ojczyzny, to w moim życiu odegrał tę rolę Wołomin.

Rozwój siedzib podmiejskich

Właściciele nieruchomości w Wiktorynie, Wołominie, Krępem i Zosinie, z wyjątkiem Wołominka, wystąpili z podaniem do władzy o zamianę tych miejscowości wiejskich na osadę pod nazwą Wołomin. Mieszkańcy Wołominka pragną utrzymać u siebie nadal charakter wsi, natomiast uchwalili jednogłośnie założyć szkołę niezawisłą od przyszłej osady Wołomina….
Więcej

Władysław Zgorzelski – wspomnienia

W roku 1927 zamieszkałem na stałe w Wołominie przy ul. Wileńskiej 9. Byłem wówczas studentem Szkoły Głównej Handlowej. Wcześniej już przyjeżdżałem do Wołomina w okresie wakacyjnym, gdyż ojciec mój miał niewielką posiadłość, dom z ogrodem. Jako młody człowiek szybko poczyniłem…
Więcej

Czar dwudziestoletniego międzywojnia

Wołomin – miasto o siedem lat starsze ode mnie. Kawał historii! A jaki kawał to wspomnę, tylko co taki noworodek jak ja, dorastając, „najprzód” wiedzieć powinien o Żydach i o zwierzętach: Żydzi łapią dzieci na macę i twoim obowiązkiem jest…
Więcej

Prawda o Ossowie jest jedna

– Spotykaliśmy się u Giertugi w pokoju. Ja, Ela Szymaniak, Kazio Mazurek, Edzio Urbanowski i Krzysiek Urbanowski, Krysia Sokół, Ania Szklarska. To był pomysł Giertugi, żebyśmy zrobili porządek w kaplicy w Ossowie. Chyba była to wiosna 1973 roku. Wziąłem konia…
Więcej

Wołomińskie huty szkła po uzyskaniu niepodległości (1918-1929)

Wreszcie 11 listopada 1918 r. po trzyletniej okupacji niemieckiej i ponad studwudziestoletniej niewoli rosyjskiej uzyskujemy upragnioną niepodległość. Sposobem z innych miejscowości wolność wołominianie wybierają sobie sami. Siłami Polskiej Organizacji Wojskowej i ludności cywilnej rozbrajają załogę niemiecką i szybko uruchamiają pierwsze…
Więcej

Doktor Zachariasz Frank (1890-1957)

Pisarka Z. Nałkowska wspominając w „Dziennikach” swój pobyt w Wołominie na uroczystości zakończenia roku szkolnego w Szkole Szklarskiej, 28 czerwca 1952 r. zanotowała: „[Była] dama szwajcarska z córkami Graziellą i Agnieszką, i jej mąż później, dr Frank, tu zamieszkały, pamiętający…
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.