Po śmierci ks. Sadowskiego — ogromnego wroga młodzieży wiciowej, przybył do parafji Klembów ks. Roguski Władysław, który zastrzegł się, że ambony nie będzie używał do walki politycznej i żadnej organizacji na terenie swej parafji zwalczał nie będzie. Przez rok czasu ks. Roguski był wierny temu przyrzeczeniu, zaczął sobie wyrabiać markęCzytaj dalej