Najlżejszy podmuch wiatru wzbijał w górę tumany kurzu. Wydma “wędrowała” pochłaniając wszystko, co stało na jej drodze. Piach zasypywał płoty, drzewa owocowe, domy… Bezskuteczna była indywidualna walka ludności wielu podwarszawskich wsi i miasteczek z wędrującymi piaskami. Dopiero planowa i zorganizowana akcja zalesiania wydm i nieużytków, powstałych wskutek rabunkowej gospodarki przedwojennejCzytaj dalej

23 sierpnia 1953 Kolejarz Wołomin – Spójnia Warszawa 0:3 (8:15, 7:15, 9:15) Tokarski, Pyrzanowski, Chajęcki, Sasin, Skrzyński, Sobijanek, Swierczyński Łukasz Rygałohttp://www.rygalo.com