W Jidysze Sztub w Wołominie (małej tradycyjnej szkółce żydowskiej; w chederze) w sposób zorganizowany uczono zachowania i kultury: tak powinno się prowadzić, to wolno robić albo nie. Małe i mniejsze dzieci nie były filozofami ani teologami, nie dumały i nie teoretyzowały, ale były dalekie od rozpuszczenia, zaniedbania. Autorytet ojca byłCzytaj dalej

W dniu 28 kwietnia b.r. o godz. 20.30 uległ śmiertelnemu wypadkowi przejechania przez pociąg na stacji Zagościniec pod Wołominem sekretarz kołą praskiego Stronnictwa Narodowego ś.p. Gracjan Hamerski. Był on tego dnia we wsi Lipinkach, gm. Ręczaje na zebraniu organizacyjnem miejscowego koła Stronnictwa Narodowego, a po zebraniu wrócił na stację Zagościniec,Czytaj dalej

Na odbytych wiecach ogólnych w Radzyminie, Wołominie i Kobyłce, omawiano przede wszystkim sprawę dążeń dopuszczenia handlu w niedzielę i święta. Zebrani stwierdzili, że święcenie niedzieli i świąt jest dla katolików nakazem religji, iż pogwałcenie praw Bożych i kościelnych wśród gospodarzy kraju – Polaków na korzyść przybyszów przynosi krzywdę pod względemCzytaj dalej

Do Wołomina przybyłem po raz pierwszy w 1915 roku, trafiłem do małej i biednej osady, w której od razu poczułem sympatię do kochanych żydowskich ludzi. W Warszawie obracałem się w towarzystwie zasymilowanych Żydów, częściowo też wśród rdzennych Polaków, ale głęboko w sercu czułem tęsknotę do prawdziwych Żydów. Żył we mnieCzytaj dalej

„Jeden z bohaterów Żeromskiego w ‚Nawracaniu Judasza’ mówi: … niezapomniany człowiek – rycerz, Wacław Nałkowski, którego wspomnienie zawsze jak wino weseli moje serce.” 1 Dzieciństwo Wacław Nałkowski urodził się 19 listopada 1851 r. we wsi  Nowodwór, w dawnym powiecie garwolińskim2, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. „Urodziłem się na Podlasiu – pisał późniejCzytaj dalej