Sąd grodzki w Radzyminie skazał na pół roku więzienia i 500 zł. grzywny, działaczkę endecką, Emilję Wierzbicką, za rozpuszczanie uwłaczających pogłosek o burmistrzu i ławniku Radzymina. Było to przed wyborami do Rady miejskiej. Wierzbicka agitując za listą endecką, oświadczyła raz w miejscu publicznem, że burmistrz Stanisław Marszał i Henryk Cieślik nie powinni być wybrani do samorządu, gdyż brali łapówki przy nabyciu dla miasta nowego motoru do elektrowni radzymińskiej. Obrażeni tem burmistrz i ławnik oskarżyli ją o zniesławienie. Przewód sądowy ustalił, że zarzuty były bezpodstawne. Oskarżenie popierał prokurator.

Gazeta Polska – pismo codzienne
R.6, nr 203 (24 lipca 1934)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.