Plan „Burza” na terenie II Rejonu

W ciągu lat okupacji, w warunkach konspiracyjnych, nastąpiła rozbudowa struktury organizacyjnej ZWZ — AK, co było podyktowane realizacją zadań, a przede wszystkim przygotowaniami do planowanego ogólnonarodowego powstania. Pierwotna koncepcja działań zbrojnych zakładała uderzenie na wojska niemieckie w końcowej fazie wojny. W roku 1945, gdy zmienił się bieg wydarzeń wojennych i plany powstania powszechnego stały się nierealne, Komenda Główna AK opracowała plan „Burza”. Polegał on na podjęciu przez Żołnierzy AK działań zbrojnych, akcji sabotażowo-dywersyjnych, na tyłach wojsk niemieckich, wycofujących się z ziem polskich wobec wkraczających wojsk radzieckich.

W rozkazie operacyjnym dla Okręgu Warszawskiego AK z dnia 25.07.1944 r. — część I — Plan działań bojowych okręgu — przewidywano opanowanie Warszawy i powiatu warszawskiego178. Zadaniem VII Obwodu (kryptonim Obwód XXVII) było przede wszystkim opanować szereg miejscowości, a co za tym idzie tereny podwarszawskie; zdobyć środki przewozowe na Wiśle, a w razie niemożności utrzymania zniszczyć; zamknąć drogi prowadzące do Warszawy — reasumując: oddziały AK miały nie dopuścić wojsk niemieckich do miasta i w ten sposób osłaniać powstanie w stolicy.

Rejon II siłami jednej kompanii miał wzmocnić Rejon III (Rembertów „Dęby”); pozostali żołnierze powinni opanować Marki i Ząbki oraz zablokować szosę Radzymin — Warszawa i Struga — Zielonka w rejonie lasu płd. Struga, uniemożliwiając przemieszczanie wojsk niemieckich w kierunku do Warszawy i z Warszawy180.

W części II rozkazu z dnia 25.07.1944 — Plan zabezpieczenia walki — przedstawiono jednakowe zadania dla poszczególnych służb w obwodach w zakresie intendentury, uzbrojenia i taborów, natomiast konkretne ustalenia (w tym i II Rejon) dotyczyły służby zdrowia oraz służby jenieckiej181. W wykazie obiektów wyznaczonych do zdobycia na terenie gminy Marki po wybuchu powstania, znalazły się następujące: Centrum Badań Balistycznych w Zielonce, Agril (Administracja Gospodarstw Rolnych i Leśnych — przedsiębiorstwo mleczarskie), Marki — miasto, zamknięcie szosy Radzymin — Warszawa: Struga, pomoc dla Rembertowa182. Reasumując, były to zadania, których realizacja przekraczała jednak możliwości II Rejonu183.

Żołnierzom mjr H. Okińczyca przyszło zetknąć się nie ze słabymi siłami osłonowymi nieprzyjaciela, ale z doborowymi jednostkami Wehrmachtu, przerzuconymi pośpiesznie dla obrony linii Wisły oraz likwidacji radzieckiego klina pancernego, który wbił się od strony południowo-wschodniej. Dla Niemców utrzymanie przedmościa warszawskiego (praskiego) było jednym z najważniejszych zadań. Dlatego też przeciwko nacierającej 2 Armii Pancernej, wchodzącej w skład 1 Frontu Białoruskiego, stanęły obok oddziałów 2 i 9 Armii, m.in. jednostki pancerne jak 25 Dywizja Spadochronowo-Pancerna „Hermann Goering”, 3 Dywizja Pancerna SS „Totenkopf”, 5 Dywizja Pancerna SS „Wiking”184.

W końcu lipca 1944 r. na podejściach do Warszawy wywiązały się zacięte walki, które przeszły do historii jako największa bitwa pancerna na ziemiach polskich185. 29 lipca 5 Korpus Pancerny, podporządkowany 2 Armii Pancernej, podszedł pod Zielonkę, 30 lipca wobec oporu nieprzyjaciela, obszedł pozycje obronne Niemców i zajął Wołomin oraz dotarł do Radzymina (opanowanego dzień wcześniej przez oddziały AK Podokręgu Wschód Obszaru Warszawskiego)186. 30 lipca od strony Wołomina dotarła w okolice Strugi radziecka szpica pancerna187. Wydarzenie to zapoczątkowało walki powstańcze w II Rejonie „Celków”188.

W dniu 28 lipca komendant II Rejonu mjr H. Okińczyc udał się na odprawę dowódców rejonów prawobrzeżnych do Komendy VII Obwodu w Warszawie. Otrzymał rozkaz zarządzenia stanu pogotowia, który został przekazany następnego dnia do wszystkich podległych mu jednostek.

29 lipca na murach domów w Markach ukazało się obwieszczenie władz okupacyjnych, wzywające całą ludność gminy Marki do stawienia się w Strudze, celem budowy umocnień wojskowych. Zarządzenie zostało zignorowane, mieszkańcy unikali miejsc publicznych, z kolei Niemcy nie podjęli działań represyjnych189. Sytuacja na przedmościu praskim zmieniała się z godziny na godzinę. Na szosie Warszawa — Radzymin obserwowano duży ruch niemieckich pojazdów.

30 lipca komendant II Rejonu nie dotarł już do dowództwa w Warszawie, by złożyć raport i otrzymać aktualne rozkazy — stanęła kolej wąskotorowa. Po powrocie zarządził przeniesienie miejsca dowodzenia sztabu ze swojego domu, mieszczącego się obok fabryki „Balicki i syn” w Pustelniku II, do cegielni w Zielonce, która była przewidziana na ten cel na okres powstania190.

Przygotowania do walki objęły również Zielonkę. 30 lipca żołnierze (także z Marek i Pustelnika), zdążający do cegielni, gdzie mieścił się jeden ze składów broni II Rejonu, natknęli się przypadkowo na dwuosobowy patrol niemiecki, który wobec próby użycia broni został zastrzelony191. Skutki tego starcia miały okazać się tragiczne. Mimo ukrycia zwłok, Niemcy zorientowali się w sytuacji i tego samego dnia rozstrzelali około sześćdziesięciu osób z Zielonki, Marek i Pustelnika nad Czarnym Stawem, zwanym „Kruczkiem”192.

W nocy z 30 na 31 lipca zarządzono w Zielonce stan pogotowia. Wobec braku dalszych rozkazów i w sytuacji, gdy miejscowość znalazła się bezpośrednio na linii frontu193, nad ranem zmobilizowani żołnierze otrzymali polecenie rozejścia się do domów194.

Zapewne i w Ząbkach był wprowadzony stan pogotowia, ale brak na ten temat wiarygodnych, udokumentowanych informacji. W Markach sytuacja lokalna pozwoliła na mobilizację żołnierzy 1 kompanii tzw. osiowej.

Jak wspomniano wyżej, 30 lipca pojawiły się w okolicach Strugi dwa czołgi radzieckie, wchodzące w skład 3 Korpusu Pancernego 2 Armii Pancernej, który znalazł się w rejonie Wołomina i Radzymina. Struga i Radzymin znajdowały się na linii szosy Warszawa — Białystok, ważnej strategicznie dla Niemców, tu znajdował się styk 9 i 2 Armii niemieckiej195.

Żołnierze drużyny z plutonu 738, pochodzący z okolic Strugi, przeprowadzili czołgi drogami leśnymi na skrzyżowanie dróg Warszawa — Radzymin i Zegrze — Rembertów. Ich działania były zgodne z zadaniami, jakie wyznaczono dla Il Rejonu (zaryglowanie Niemcom drogi do Warszawy i z Warszawy). Na skrzyżowaniu zaskoczono konwój samochodów niemieckich, który jadąc do Warszawy, zatrzymał się na chwilę w Strudze. Wywiązała się walka, konwój został rozbity. Zdobyto też pewną ilość broni i amunicji196.

Komendant II Rejonu, otrzymawszy meldunek o zaistniałej sytuacji, ogłosił mobilizację wszystkich oddziałów. Zbiórka miała miejsce w punkcie alarmowym obok cmentarza w Markach, następnie żołnierze przenieśli się do Czarnej Strugi. Stawiły się tu plutony — 737 z Marek, dowodzony przez ppor. Stanisława Dąbrowskiego „Wiktora”, 738 z Pustelnika i Strugi, dowodzony przez st. sierż. Jana Janczaka „Sosnę” oraz pluton Gwardii Ludowej PPS / OW PPS, dowodzony przez ppor Zygmunta Nazarczenkę „Zbyszka”197. Nie stawił się pluton 736 z Zacisza, ale przybyła część jego żołnierzy, którzy weszli w skład plutonów 737 i 738198, Żołnierze z Marek, Pustelnika, Strugi i Zacisza tworzyli 1 kompanię, tzw. osiową, dowodzoną przez por. Albina Furczaka „Alfa”. Rozdzielono między plutonami zdobytą w Strudze i w Pustelniku broń i amunicję — przed zbiórką dwie drużyny z plutonu 738 pod dowództwem st. sierż. J. Janczaka zajęły w Pustelniku budynek szkoły, zamieniony na niemiecki magazyn broni199.

Pluton 738 otrzymał rozkaz osłaniania dwóch czołgów radzieckich, które znajdowały się w pobliżu Strugi. Czołgi nie miały w ogóle wsparcia piechoty i rolę tę wypełniali żołnierze 1 kompanii II Rejonu.

Na wieść o łapance, przeprowadzanej przez okupanta w Rościszewie i Pustelniku, wysłano tam silny patrol, złożony z żołnierzy plutonów 737 i 788200, który zaskoczył Niemców. Kilku z nich zginęło, trzech wzięto do niewoli. Zdobyto też samochód ciężarowy, który służył do transportu amunicji i żywności przez dwa następne dni, dopóki starczyło paliwa. Zatrzymanych Polaków uwolniono — dzięki akcji żołnierzy AK uniknęli oni egzekucji nad Kruczkiem. Jak się później okazało, w tym czasie doszło do masowych aresztowań również na terenie Marek i Zielonki.

Kolejny patrol działający wzdłuż szosy Marki — Pustelnik, przyptowadził jeńców. Z ich zeznań wynikało, że są żołnierzami Dywizji Spadochronowo-Pancermej „Hermann Goering”, działającej na terenie II Rejonu201.

Wieczorem na odprawie w Czamej Strudze ustalono dalsze działania. Przybyły, niewielki oddział AL (liczący około 25 ludzi) podporządkował się rozkazom por. A. Furczaka202.

Rankiem 31 lipca 1 kompania zaatakowała czołgi niemieckie zgrupowane w okolicy szkoły w Pustelniku. Atak się nie powiódł wobec przewagi przeciwnika, którego nie udało się zaskoczyć. Kompania musiała się wycofać, czterech żołnierzy zostało rannych.

Wysłane patrole doniosły o zbliżaniu się czołgów niemieckich od strony Warszawy, Legionowa i Zegrza. Mając to na uwadze, por. A. Furczak po porozumieniu się z dowódcą radzieckich czołgów, zadecydował o podjęciu działań, których celem było zablokowanie dróg Warszawa — Radzymin i Zegrze — Rembertów (było to jedno z zadań, jakie mieli realizować żołnierze II Rejonu po ogłoszeniu godz. „W”)203.

Pluton OW PPS przystąpił do budowania zapory przeciwczołgowej na szosie Zegrze — Rembertów, na jej odcinku biegnącym przez las, na północny-zachód od Strugi. Do plutonu ppor. Z. Nazarczenki przydzielono także dwóch radzieckich skoczków spadochronowych, którzy zgłosili się do dowódcy kompanii, proponując pomoc we wznoszeniu przeszkód. Pluton 737 zajął stanowisko na Górze Św. Antoniego, na północny„wschód od Strugi i rozpoczął również budowę zapory przeciwczołgowej na szosie Warszawa — Radzymin. Pluton 738 ubezpieczał czołgi radzieckie i pozostawał w odwodzie dowódcy kompanii.

Stan liczbowy żołnierzy, pozostających wówczas pod dowództwem por. A. Furczaka „Alfa”, wynosił około 400 ludzi. Byli to zarówno żołnierze 1 kompanii osiowej, OW PPS, AL, jak i ochotnicy (głównie uczestnicy kampanii wrześniowej — około 100 osób ze Strugi, Pustelnika i Marek), którzy zgłosili się w ciągu dwóch pierwszych dni walk i zostali zaprzysiężeni204. Mimo zdobytego uzbrojenia w Strudze i Pustelniku oraz pewnego wsparcia od żołnierzy radzieckich, broni nie starczyto dla wszystkich.

Tego samego dnia nastąpił także atak na dwa czołgi niemieckie, kontrolujące szosę wzdłuż Strugi, aż do Góry Św. Antoniego, czyli na linii Warszawa — Radzymin. Patrol z plutonu 738 (żołnierze z Pustelnika i Strugi, znający dobrze teren) przedarł się niepostrzeżenie w samo sąsiedztwo czołgów. Zaskoczono i ostrzelano Niemców, pozostających na zewnątrz maszyn, które zostały zniszczone przez jeden z czołgów radzieckich205.

Skrzyżowanie dróg Warszawa — Radzymin i Zegrze — Rembertów stało się teraz celem huraganowego ognia artylerii niemieckiej, którego wynikiem byli zabici i ranni. Wieczorem wysłano drużynę wraz ze spadochroniarzami radzieckimi w celu zbudowania zapór przeciwczołgowych na leśnych odcinkach szosy do Legionowa. Od tej strony zagrażało teraz największe niebezpieczeństwo. Wysłane patrole doniosły, iż następuje tam koncentracja dużych sił pancernych. Przed nocą główne siły kompanii zostały ściągnięte z pozycji obronnych do wsi Pólko, którą rozpoczęła ostrzeliwać artyleria niemiecka. Komendant II Rejonu mjr H. Okińczyc przekazał przez łącznika rozkaz dalszego współdziałania z czołgami radzieckimi, większość żołnierzy miała jednak przejść w kierunku Wołomina206. Dowódca kompanii por. A. Furczak uzgodnił tę decyzję ze stroną radziecką. Osłonę dwóch czołgów w okolicach Strugi oraz obsadzenie zapór na drogach powierzono Oddziałowi Specjalnemu II Rejonu pod dowództwem por. Stanisława Maciejewskiego „Roga”207.

Rankiem 1 sierpnia cała kompania pod silnym ostrzałem artylerii niemieckiej skierowała się na północny-wschód do Wołomina. Postój w Wołominie trwał krótko. Nawiązano kontakt z miejscowymi oddziałami AK. Por. A. Furczak spotkał się z mjr H. Okińczycem, od którego otrzymał rozkaz wymarszu w kierunku Kobyłki208, Miejscem kolejnego postoju była Nowa Wieś, gdzie znajdowały się główne siły uderzeniowe 3 Korpusu Pancernego 2 Armii Pancernej209. Dowódca wojsk radzieckich zaakceptował przedstawione przez por. A. Furczaka dalsze plany działań 1 kompanii — zajęcie Kobyłki, przeprowadzenie rozpoznania w kierunku Zielonki. Przydzielił do wykonania tego zadania dwa czołgi.

2 sierpnia żołnierze 1 kompanii, wspomagani przez dwa czołgi radzieckie oraz miejscowe oddziały AK, opanowali Kobyłkę. W kierunku Zielonki wysłano silny oddział rozpoznawczy.

W budynku szkoły w Kobyłce odbyła się narada przeprowadzona przez mjr H. Okińczyca210. Uczestnicy jej, w oparciu o otrzymane meldunki dokonali oceny sytuacji i zdali sobie sprawę, iż w rejonie działań 3 Korpusu Pancermego, a tym samym i żołnierzy „Celkowa”, zamykają się potężne kleszcze niemieckich wojsk pancernych211. Nadto, odcięte od dostaw zaopatrzenia wojska radzieckie zaczynały cierpieć na braki paliwa i amunicji. W tych warunkach zdecydowano się przedzierać poprzez lasy w kierunku północno-wschodnim i dołączyć do jednostek 1 Armii Wojska Polskiego212.

Kompania opuściła Kobyłkę, minęła Wołomin, Grabie Stare i zatrzymała się na postój w napotkanych zabudowaniach wiejskich. Żołnierze dotarli na miejsce noclegu zmęczeni, przemoczeni i głodni. W trakcie tego marszu doszło do starć z niemieckimi oddziałami w rejonie Wołomina.

Następnego dnia (3 sierpnia) mjr H. Okińczyc przedstawił żołnierzom sytuację i stwierdził, iż dalszy marsz oddziału w jego obecnym składzie nie jest możliwy — wyczerpywały się amunicja i żywność, teren działania leżał w bezpośrednim zapleczu frontu. W czasie zarządzonej 15 minutowej przerwy żołnierze mieli zdecydować o swoim pozostaniu w oddziale lub powrocie do domu. Około 250 łudzi wybrało powrót (byli to przeważnie ludzie starsi, posiadający rodziny), natomiast około 120, dobrze uzbrojonych — dalszą walkę i próbę przedarcia się przez linię frontu dla połączenia się z jednostkami Wojska Polskiego213.

Po przejściu kilku kilometrów, dłuższy postój zarządzono we wsi Ręczaje, gdzie docierali też żołnierze radzieccy z rozbitych oddziałów pancernych. Rannym pomocy udzielał por. S. Hornowski, lekarz II Rejonu214.

W dniu 5 sierpnia ruszono w kierunku wsi Poświętne. Napotkane wkrótce niemieckie jednostki pancerne zmusiły komendanta II Rejonu do zmiany pierwotnej decyzji i wejścia w lasy, ciągnące się do Okuniewa. W trakcie marszu przez lasy dochodziło do starć z patrolami niemieckimi215.

9 sierpnia mjr H. Okińczyc podjął decyzje rozwiązania oddziału216. Przejście przez linię frontu, po przegranej przez wojska radzieckie bitwie pancernej pod Wołominem oraz przy dużym nasyceniu terenu przez wojska niemieckie, okazało się zadaniem zbyt trudnym. Brakowało też amunicji, wyżywienia. Żołnierze pozbawieni kwater byli wyczerpani217.

10 sierpnia komendant II Rejonu odczytał rozkaz nr 34 (z dnia 7 sierpnia 1944 r.), w którym wymienił 24 żołnierzy odznaczonych Krzyżem Walecznych218.

Po zabezpieczeniu i zakopaniu broni żołnierze pojedynczo lub w niewielkich grupach powracali do rodzinnych miejscowości219. Ich dalsze losy ułożyły się różnie — część została wywieziona do Niemiec, inni do sowieckich łagrów, niektórzy wstąpili do oddziałów Wojska Polskiego220.

Dokonując bilansu walk należy stwierdzić, iż zgrupowaniu mjr H. Okińczyca udało się tylko w części wykonać wyznaczone zadania. Na pewien czas zablokowano szosę Warszawa — Radzymin i Zegrze — Rembertów, podjęto i przeprowadzono walkę u boku jednostek radzieckich. Nie zostały opanowane Marki i Ząbki, nie doszło do współdziałania z III Rejonem. Wiele przyczyn złożyło się na taką sytuację. Przede wszystkim rejon Marki znalazł się bezpośrednio na linii frontu, a do obrony przedmościa praskiego Niemcy ściągnęli liczne wojska. Utrudniło to bądź uniemożliwiło łączność i mobilizację wszystkich plutonów.

Ostatecznie siły „Celkowa” były zbyt szczupłe, a z kolei radzieckie jednostki pancerne walczyły bez wsparcia piechoty i niezbędnych dostaw oraz poniosły znaczne straty w ludziach i sprzęcie bojowym. Trzeba jednak podkreślić, iż nawet w zaistniałych warunkach podkomendni mjr H. Okińczyca „Bila” dobrze i z poświęceniem wykonali swoją żołnierską powinność.


  1. 25.07.1944 r. Rozkaz operacyjny komendanta Okręgu AK Warszawa do powstania. Część I — Plan działań bojowych okręgu. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 86,
  2. Ibidem, str. 89 — 90.
  3. Ibidem, str. 89.
  4. 25.07.1944 r. Rozkaz operacyjny komendanta Okręgu AK Warszawa do powstania. Część II — Plan zabezpieczenia walki. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str 94 — 95.
  5. 25.07.1944 r. Obiekty do zdobycia w Obwodzie AK Warszawa — Powiat w czasie powstania oraz siły niemieckie i własne warunkujące ich opanowanie. [Komendant VII Obwodu] mjr K. Krzyżak „Kalwin”. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 128.
  6. Wystarczy porównać stan osobowy Ii Rejonu (meldunek z dnia 30.06.1944 r. podaje liczbę 614 żołnierzy), a przede wszystkim stan uzbrojenia z siłami niemieckimi stacjonującymi w CBBal. w Zielonce — 1553 żołnierzy. Ibidem, str. 128; „C”, Raport stanu z dnia 30.06.1944 r; A. KUL, Materiały VII Obwodu AK „Obroża”.
  7. Włodzimierz Wołoszyn, „Na warszawskim kierunku operacyjnym”, Warszawa 1964, str 61, 65. Lesław M. Bartelski, „Powstanie Warszawskie”, Warszawa 1998, str. 37-39,
  8. Walki na przedmościu praskim trwać będą do 5 sierpnia, ale 1 sierpnia wojska radzieckie przejdą do obrony. W. Wołoszyn, op. cit., str. 60-73. L. M. Bartelski, op. cit., str. 38-59, 82-83. Tadeusz Krząstek, „Na przedpolach powstańczej Warszawy”, „Mówią wieki”, nr 7 / 1984.
  9. W. Wołoszyn, op. cit., str 63-65. A. Chmielarz, op. cit., str. 123.
  10. Albin Furczak, Wspomnienia, zbiory Środowiska Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.
  11. Ibidem.
  12. Alfred Wojnarski, Wspomnienia, zbiory Środowiska Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”, str. 1 — 2. A. Furczak, op. cit.
  13. H. M. Anderst podaje, iż sztab II Rejonu znajdował się we wsi Grodzisk, koło Marek. H. M. Anderst, op. cit.
  14. Mazurkiewicz, op. cit.
  15. Wśród rozstrzelanych byli rodzice Janusza Mazurkiewicza. Dziś nad Kruczkiem znajduje się pomnik — głaz, ufundowany w 1974 r. Obok stoi krzyż, postawiony dokładnie w miejscu egzekucji. Włodzimierz Konikowski, „Miejsca pamięci, walki i straceń na terenie Il Rejonu AK «Celków», Marki — Zielonka — Ząbki”, 1998 r. str 11, zbiory Środowiska, Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.
  16. 30.07.1944 r. Streszczenie meldunku bojowego sowieckiej 2 Armii Pancernej Gwardii nr 99/0P o sytuacji na kierunku warszawskim. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 200-201. 30.07.1944 r. Informacje sztabu 9 Armii dla IV Korpusu Pancernego SS o działalności grupy bojowej gen. por. Von Sauckena. Ibidem, str. 206.
  17. Włodzimierz Konikowski, Wspomnienia, zbiory Środowiska Żołnierzy Il Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.
  18. 31.07.1944 r. Rozkaz dowódcy niemieckiej grupy Armii „Środek” do działań zaczepnych 2 i 9 Armii na przedpolach Warszawy w dniu 1.08.1944. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 229. T. Krząstek, op. cit.
  19. A. Furczak, op. cit. W dniu 6 października 1963 r. w Markach — Strudze na skrzyżowaniu dróg Warszawa — Radzymin i Zegrze — Rembertów został odsłonięty pomnik, poświęcony pamięci żołnierzy AK II Rejonu. Pomnik przedstawia dwa miecze wbite w swastykę. W 1994 r. dokonano gruntownej renowacji pomnika, wykonano nową tablicę. Pomnik uroczyście poświęcono 28 maja 1994 r. w ramach obchodów 50 rocznicy Powstania Warszawskiego. Włodzimierz Konikowski, „Miejsca pamięci, walki i straceń na terenie II Rejonu AK «Celków», Marki — Zielonka — Ząbki”, 1998 r. str. 10, zbiory Środowiska Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.
  20. Z. Nazarczenko, op. cit. J. Z. Sawicki, op. cit., str. 75.
  21. E. Broma, op. cit.
  22. E. Broma, podaje, iż pluton 738, dowodzony przez st. sierż. J. Janczaka, zdobył w Strudze magazyny niemieckie z amunicją, zaś drużyna plutonu 738, dowodzona przez plut. Kronnenberga i kpr. Janusza Chyczewskiego, zajęła szkołę podstawową w Pustelniku, zdobywając magazyn broni. Ibidem.
  23. Ibidem.
  24. W. Wołoszyn, op. cit., str. 65.
  25. Oddziałem AL dowodził NN „Hiszpan”. A. Furczak, op. cit.
  26. Ibidem.
  27. Ibidem.
  28. Jan Penziot, Wspomnienia, zbiory Środowiska Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”. A. Furczak, op. cit. 31.07.1944 r Zapis w dzienniku wojennym sztabu 9 Armii Wehrmachtu, dotyczący sytuacji na przedpolu Warszawy. „Powstanie Warszawskie 1944 r. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 230.
  29. A. Furczak, op. Cit.
  30. Ibidem.
  31. Ibidem.
  32. 01.08.1944 r. Streszczenie rozkazu bojowego nr 23/OP dowódcy sowieckiej 2 Armii Pancernej Gwardii. „Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 232.
  33. A. Furczak, op. cit. 
  34. 05.08.1944 r. Dziennik wojenny sztabu 9 Armii Wehrmachtu. „Powstanie Warszawskie 1944 r. Wybór dokumentów”, op. cit., str. 374-375.
  35. 1 Armia Wojska Polskiego wchodziła w skład 1 Frontu Białoruskiego.
  36. A. Furczak, Z. Zieliński, op. cit.
  37. Ibidem.
  38. A. Furczak, op. cit.
  39. Podawana jest też data 10 sierpnia. E. Broma, op. cit. Edward Kozłowski, Wspomnienia, zbiory Środowiska Zołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.
  40. E. Kozłowski, op. cit.
  41. Następujący żołnierze zostali odznaczeni Krzyżem Walecznych: Stanisław Broda „Niedźwiedź”, Janusz Chyczewski „Czarny”/„Bażant”, Jerzy Dolewski „Dan”, Ryszard Dolewski „Czarny”, Marian Dudziński „Piec”, Albin Furczak „AI£”, Stanisław Gościniak „Tur”, Roman Grabowski „Dziadek”, Ryszard Jędrzejewski „Znój/”Ryś”, Zdzisław Jędrzejewski „Jur”, Kazimierz Kapica „Ślązak”, Kazimierz Kiełek „Krok”, Jan Kołecki „Kok”, Michał Modelski „Pilot”, Henryk Nawrocki „Młot”, Zygmunt Nazarczenko „Zbyszek”, Jan Penzioł „Motor”, Jerzy Leszek Pyfel „Orlicz”, Wiesław Sienkowski „Wicher”, Ryszard Siennicki „Ryś”, Wacław Struś „Hal”, Zdzisław Zieliński „Mietek”, Jerzy Reutt „Orzeł”, Ignacy Reutt. Lista odznaczonych została ogłoszona w Dzienniku Personalnym MON nr 5 z dnia 30.12.1949 r. w Londynie. A. Furczak, op. cit.
  42. E. Kozłowski, E. Broma, op. cit.
  43. Ryszard Jędrzejewski, Roman Grabowski, Tadeusz Broma, Wspomnienia, zbiory Środowiska Żołnierzy II Rejonu „Celków” VII Obwodu „Obroża”.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.