W 20. rocznicę powstania Solidarności W redakcji gościliśmy: Marka Kowalskiego, b. przewodniczącego Oddziału NSZZ Solidarność; Teresę Rogulską, b. wiceprzewodniczącą Komitetu Założycielskiego w Zakładach Stolarki Budowlanej „Stolbud”; Wiktora Miszczenkę, b. wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w „Gazomontażu”, Jerzego F. Kielaka, b. wiceprzewodniczącego Tymczasowego Zarządu NSZZ Przedsiębiorstwa Poszukiwań Nafty i Gazu wCzytaj dalej

Józef Czarnecki (1891 – 1974) Józef Czarnecki – czołowy waltornista okresu międzywojennego. Wrażliwy, szlachetny, skromny człowiek. Nie cierpiał fałszu w życiu i w muzyce. Cierpienia, których nie szczędziło mu życie, przyjmował z godnością. O artyście, mistrzu waltorni, opowiedział mi jego mieszkający w Wołominie syn Ryszard Czarnecki. Józef Czarnecki urodził sięCzytaj dalej

Bo gdy życie coś potarga, nie pomoże żadna skarga, nie pomoże nikt i nic – śpiewała Wiera Gran, znakomita artystka przedwojennej Warszawy, gwiazda scen paryskich, jedna z najtragiczniejszych artystek minionego stulecia. 19 listopada 2007 zmarła w Paryżu Wiera Gran. Ostatnie chwile spędziła w domu opieki prowadzonym przez polskie siostry zakonneCzytaj dalej

Stefan Ryszkowski pamięta wiele. Choć całe prawie życie poświęcił harcerstwu, to los sprawił, że w czasie wojny często bywał na terenie wołomińskiego getta. Obserwował odbywające się tam egzekucje i jest przekonany, że w ziemi pod stadionem spoczywają szczątki pomordowanych w tym miejscu Żydów. Agata Bochenek

Marzyłam o tym, że wyjadę zagranicę jako przedstawiciel handlowy – mówi Janina Martelińska, założycielka Szkoły Handlowej w Wołominie. W mieszkaniu pani Janiny Martelińskiej przy ul. Mostowej na warszawskim Starym Mieście jest bardzo dużo zdjęć, zarówno w albumach, jak i poustawianych w ramkach. Najwięcej ze Lwowa i z Wołomina. Lwów toCzytaj dalej

Syn piekarza Asza wybiegł z piekarni i ugodził nożem niszczyciela plakatów. A działo się to nie przed ostatnimi wyborami samorządowymi w Wołominie, tylko przed wyborami parlamentarnymi w 1936 r. Zdzisław Michalik wspomina, jak sam określił, „akcenty żydowskie” w Wołominie. Mieli swoją ławkę – Znane mi i przechowywane w mojej pamięci akcentyCzytaj dalej

O swoim ojcu i o rodzinie, których życie splotło się z historią miasta, opowiada PIOTR LANGE. Zwykły-niezwykły dom przy wołomińskiej ul. Legionów. Parterowy, murowany, ukryty niemalże w zieleni. Dokoła wysokie drzewa, piękny ogród. Historia tego stuletniego domu to zarazem historia Wołomina. Jego mieszkańcy od pokoleń są znanymi i szanowanymi wołominiakami,Czytaj dalej