Budowa nowej szkoły

W miarę upływu czasu pogłębiały się dysproporcje pomiędzy zapotrzebowaniem społeczno-gospodarczym na kształcenie a możliwościami natury materialnej szkoły. Z roku na rok zwiększała się liczba uczniów i personelu, a nie nadążały za tym warunki. Murowany, stary budynek czynszowy – mieszkalny, adaptowany na szkołę miał 7 izb lekcyjnych i trzeba było w nim zmieścić 17-19 oddziałów: 600-700 uczniów. W tej sytuacji radzono doraźnie przybudowując i adaptując do nauczania pomieszczenia gospodarcze – komórki. Jedynym właściwym rozwiązaniem tego problemu było podjęcie starań, za wszelką cenę, na rzecz budowy nowej szkoły. Toteż z tą myślą, w ramach Zasadniczej Szkoły Zawodowej, już w 1973/74 r. zorganizowano jeden oddział o kierunku budowlanym. W następnych latach liczba oddziałów powiększała się do 2 i 3 oddziałów. Przyjmowano chłopców na kierunki: murarz, tynkarz, instalator instalacji budowlanych a dziewczęta – malarz budowlany. Praktyczną naukę organizowała szkoła w przedsiębiorstwach budowlanych mających siedziby w Radzyminie, Tłuszczu i Mińsku Mazowieckim. Program określał 2 lata nauki.

W 1976/77 r. szkolnym kierunek budowlany przejmuje Mazowiecki Kombinat Budowlany w Legionowie. Za wiedzą i zgodą Kuratorium został przekształcony w odrębną jednostkę organizacyjną, jako piąta Szkoła w Zespole Szkół Ekonomicznych w Wołominie i o nazwie Zasadnicza Szkota Zawodowa Mazowieckiego Kombinatu Budowlanego w Legionowie.

Równolegle do prowadzenia szkoły dziennej o kierunku budowlanym zostało podjęte nauczanie wieczorowe młodzieży Ochotniczego Hufca Pracy przy Mazowieckim Kombinacie Budowlanym w Legionowie, która zakwaterowana była w internacie (hotel roborniczy) w Wołominie. Kierunek budowlany był prowadzony przez 8 lat, w tym 6 lat to szkoła dzienna a 2 lata praca z młodzieżą z OHP.

W sumie ukończyło kierunki budowlane 125 osób. Z tej liczby młodzież szkoły dziennej stanowiła – 123 absolwentów, a w tym: murarzy-tynkarzy – 11, monterów instalacji budowlanej – 40, monterów konstrukcji żelbetowych – 7, malarzy budowlanych – 65. Z OHP świadectwa ukończenia otrzymały tylko 2 osoby.

Po raz pierwszy nową szkołę wprowadzono do planu gospodarczego na lata 1961/1965. Brak mocy przerobowej w budownictwie przekreślił nadzieję na jej realizację.

W kolejnej 5-cio latce budowa nowej szkoły wchodzi znowu do planu. Ustalono lokalizację, wykonano dokumentację, pobudowano studnię głębinową. Ale i tym razem nie podjęto budowy z powodu zmiany technologii w budownictwie. Projekt przewidywał budowę metodą tradycyjną, tymczasem przedsiębiorstwa budowlane przestawiły technologię budownictwa na elementy prefabrykowane.

Po raz trzeci szkoła wchodzi do planu na lata 1973-1975 jako rezerwa planowa – t.zn. warunkowo. Trzeba było zapewnić nową aktualną dokumentację i wykonawstwo. Słowem to, co było w tym czasie najtrudniejsze. Warunki pracy szkoły wzbudzały współczucie a niekiedy i litość zarówno czynników państwowych jak i społecznych. Z tego też powodu działania na rzecz budowy nowej szkoły znajdowały pomoc i poparcie zarówno czynników społecznych jak i państwowych, a w szczególności Kuratorium Oświaty i Wychowania Województwa Warszawskiego. Gorącym rzecznikiem tej sprawy był ówczesny wicekurator mgr inż. Józef Grommy. Szkoła podjęła intensywne działania celem wykorzystania wszystkich środków i możliwości na rzecz budowy nowego obiektu.

Trudności do pokonania w tej sprawie były ogromne. Był to bowiem okres głównego zainteresowania szkołami giminnymi, przygotowania bazy dla 10-letniej szkoły średniej. Zainteresowanie resortu oświaty szkolnictwem ponadpodstawowym zmalało do minimum. Niemniej jednak każda szansa została wykorzystana. Ludzie dobrej woli podejmowali ryzyko i wierzyli w sukces. Świadomie odstępowano od niektórych przepisów i zasad obowiązujących w budownictwie. Poczynione zostały działania przygotowawcze do narady decydującej w tej sprawie. Szkoła już przygotowała porozumienie w sprawie współpracy z przedsiębiorstwem budowlanym. Zadeklarowała mu nieodpłatnie usługi w nieograniczonej liczbie godzin pracy uczniów na wszystkich budowach w Wołominie, uruchomiono kierunki kształcenia młodzieży w zawodach budowlanych i podjęto inne działania na rzecz przedsiębiorstwa budowlanego.

W tym miejscu należy przypomnieć, że w momencie trudnych rozmów i decyzji szalę na korzyść budowy szkoły przechylił kierownik budowy Osiedla Lipińska w Wołominie Jerzy Chabasiński, który stwierdził „mogę od jutra zaczynać”. I tak się stało. Pierwszymi budowniczymi szkoły pragnęliśmy zostać my, nauczyciele położyć przysłowiową cegiełkę.

Dnia 8 maja 1974 r. ośmiu nauczycieli wykonało z elementów prefabrykowanych 30-metrowy odcinek drogi dojazdowej do nowej szkoły: Kol. Helena Janik, Michał Kisiel, Bożena Kępińska, Stefan Zacheja, Edmund Żukówski, Feliks Szturo, Helena Paluch, Barbara Rojecka i Eleonora Adach. Na wiosnę i w lecie zwożono materiały budowlane. Jesienią były już wykonane fundamenty i część parteru na budynku głównym. Do planu szkoła weszła w 1975 r. Zakończenie budowy planowano na koniec 1976 r. Radość i zapał udzielały się wszystkim.

Rok 1975 przyniósł bardzo duże zmiany. Zniknęły z mapy powiaty, przestało istnieć województwo warszawskie, a wraz z nim szereg przedsiębiorstw i instytucji. Przedsiębiorstwo budujące szkołę uległo likwidacji. Większość ludzi zaangażowanych, znających i wspierających naszą sprawę, rozproszyła się. Przez kilka miesięcy trudno było odszukać dokumentację i zainteresować władze naszymi problemami w nowym układzie administracyjnym. Tymczasem władze administracyjne Wołomina ograniczyły horyzont wyłącznie do spraw miasta. Wytworzyła się sytuacja trudna, kłopotliwa, wręcz kryzysowa.

Władze miasta Wołomin w obawie, że budynek będzie jeszcze długo stał nie wykończony, postanowiły poufnie przekazać go do wykończenia Mazowieckiemu Zjednoczeniu Budownictwa Ogólnego w Warszawie na cele kulturalno-oświatowe dla przedsiębiorstw budowlanych. W tej sytuacji szkoła, Komitet Rodzicielski i wiele innych czynników podjęły walkę o zmianę tych ustaleń i dokończenie budowy zgodnie z jej przeznaczeniem.

Ostatecznie decyzja zapadła dnia 19 marca 1976 r. Ówczesny Kurator Romuald Lerski odwiedził wszystkie szkoły i przedszkola na terenie Wołomina. Szczegółowo zapoznał się z problemami naszej szkoły i podjął działanie na rzecz zakończenia budowy szkoły. Prace budowlane zostały podjęte na nowo przez Mazowiecki Kombinat Budowlany w Legionowie w zimie 1977 r. Zakończenie budowy i przekazanie nam szkoły zaplanowano na czerwiec 1977 r.

1 września 1977 r. rozpoczął się nowy rok szkolny w starym budynku. Było 25 oddziałów – 781 uczniów. Ciasno, praca nerwowa, nie unormowana. Nadchodzi grudzień. Nowy budynek pracuje na prowizorycznej linii energetycznej. 15 grudnia 1977 r. odbywa się wspólne posiedzenie Rady Pedagogicznej, Komitetu Rodzicielskiego i Samorządu Szkolnego. Jednogłośnie podejmujemy decyzję:

  • 1. Dnia 16 grudnia 1977 r. od godz. 13.00 – przenosimy się do nowej szkoły.
  • 2. Dnia 17.XII.1977 r. o godz. 8.00 odbędą się normalne zajęcia w nowej szkole dla 8-miu oddziałów.
  • 3. Dnia 19.XII.1977 r. o godz. 8.00 odbędzie się pierwszy apel w nowej szkole.
  • 4. Do odwołania zarządza się stan ostrego pogotowia. Wszyscy nauczyciele, Samorząd Szkolny i samorządy klasowe pełnią dyżury.

Od południa dn. 16.XII.1977 r. korowód około 600 uczniów przenosi ulicami miasta krzesła, stoliki i inny sprzęt podręczny do nowej szkoły. Cięższy bagaż ładują rodzice na trzy samochody. O godz. 23.00 nowa szkoła gotowa jest do przyjęcia uczniów.

17.XII.1977 r. godz. 8.00 – pierwszy dzwonek na lekcje. Jest w szkole około 250 uczniów – reszta na praktykach.

19.XII.1977 r. godz. 8.00 – pierwszy apel w nowej szkole. Jest około 700 uczniów, 25 nauczycieli, komitet rodzicielski, jest sporo rodziców. Trudno opisać nastrój. Wszyscy wzruszeni. Spełniły się wieloletnie marzenia. Ale jest też i niepokój. Jest tu jeszcze niebezpiecznie. W wielu miejscach wiszą prowizoryczne kable zasilające budynek. Nie ma zezwolenia na użytkowanie. Duże ryzyko i odpowiedzialność. Przeważa jednak radość.

Walczyliśmy, pracowaliśmy, mamy nową szkołę. To Nasza Szkoła!

Dnia 21 stycznia 1978 r. uroczyste otwarcie szkoły. Mamy już zezwolenie na użytkowanie obiektu. Szkoła wystrojona odświętnie. Są delegacje młodzieży ze sztandarami, dyrektorzy i nauczyciele okolicznych szkół, przedstawiciele władz miasta, instytucji i przedsiębiorstw. Przybył Kurator Romuald Lerski. Komitet Rodzicielski wręcza sztandar szkole. Uroczystość kończy się występem artystycznym młodzieży.

Najważniejsze zadanie spełnione. Szkoła bierze głęboki oddech.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.