Ród Czosnowskich wywodził się z Czosnowa w ziemi warszawskiej, położonego nad zachodnim brzegiem Wisły, niemal naprzeciw Nowego Dworu Mazowieckiego. Byli rodem szeroko rozgałęzionym, licznym, mającym majątki ziemskie w wielu miejscach na Mazowszu. Tutaj też pełnili szereg urzędów ziemskich. Pierwsi Czosnowscy wymienieni są w aktach już na początku XV wieku. Jeden z nich, Stanisław, zapisany w 1474 r. w poczet studentów uniwersytetu krakowskiego, sędzia ziemski zakroczymski, był m.in. dziedzicem wsi Jasienica koło Tłuszcza. Żył długo i jeszcze w dojrzałym wieku miał dzieci. Jego synowie, Stanisław i Paweł, w 1580 r. gospodarzyli w Jasienicy. Stanisław w dokumencie z 1561 r. zabezpieczył posag swej młodej żonie, Katarzynie z Uwielińskich. Tenże Stanisław został na stare lata (1592) stolnikiem warszawskim. W aktach figuruje też jako właściciel Olszewnicy na Lubelszczyźnie.

Jego synowie Andrzej i Wojciech gospodarzyli w Jasienicy. Wojciech był też właścicielem Jaźwia i Miąsego w naszym regionie. Wsie te wydzierżawił w 1607 r. swemu bratu Andrzejowi. Umowę tę potwierdziła małżonka Wojciecha Jadwiga z Klembowskich, właścicieli Klembowa i kilku innych wsi naszego regionu. Wojciech miał czterech synów, z których Marcjan wszedł zapewne w posiadanie Dębinek leżących w pobliżu Tłuszcza. Syn tegoż Marcjana, Stanisław, wzmiankowany jest jako właściciel Dębinek, podczaszy zakroczymski (1674), stolnik warszawski (1686). W 1673 r. podpisał się jako jeden z elektorów Jana III Sobieskiego, a w 1697 r. – Augusta II Sasa.

Inny Czosnowski, Andrzej, wojski liwski w 1605 r., podzielił się z bratem Wojciechem majątkiem Czosnów. Andrzej figuruje w aktach jako właściciel Lipin pod Wołominem oraz Jasienicy i Tułu. Żonaty był z Anną Załuską, wdową po jakimś Rzewuskim. W 1613 r. nabył od Leszczyńskich miasteczko Okuniew koło Wołomina. Zmarł w 1619 r. pozostawiwszy po sobie liczne potomstwo: dwie córki i siedmiu synów. Dwaj jego wnukowie, skarbnik podlaski Seweryn i Andrzej, dziedziczyli na Jaźwiach i Szczepanku (1691). W 1680 r. Seweryn poślubił Annę z Wolskich. Syn Andrzeja, miecznik trembowelski (na Podolu), Stanisław, sprzedał dobra Szczepanek któremuś z Sobolewskich. Inny z Czosnowskich, Franciszek, wzmiankowany w 1678 r. jako łowczy warszawski, żonaty z Heleną Wojnianką, a po jej śmierci z Katarzyną Słońską, sprzedał Miąse Sobolewskiemu. Cześnik warszawski Tomasz, żonaty z Marianną z Gniewoszów, w 1632 r. nabył wieś Kołbiel od Klembowskich. Z kolei Aleksander Czosnowski, kanonik poznański, zakupił od swego brata Abrahama wieś Tuł (1652), którą w dwa lata później sprzedał z zyskiem.

Liczne potomstwo – trzech synów i trzy córki – miał też wojski warszawski (1658) Abraham, żonaty z Katarzyną z Opackich. Jeden z jego synów, Stanisław, nabył od Łuszczewskich barokowy pałac wzniesiony niedawno w Woli Rasztowskiej koło Radzymina (1688). Koszt utrzymania tej pięknej, jednopiętrowej rezydencji prawdopodobnie przekraczał jednak jego możliwości. Dlatego w 1692 r. Stanisław Czosnowski sprzedał pałac Płochockim, którzy posiadali go aż do połowy XVII wieku. Pałac ten został zupełnie zniszczony w czasie II wojny światowej. Ruiny po nim przejął Centralny Zarząd Radiostacji i Telewizji, który w 1951-1953 r. wzniósł na ich miejsce nowy pałac zaprojektowany przez architekta Jana Wolińskiego. Przywrócił on budowli styl barokowy, wprowadził jednak duże zmiany w konstrukcji pałacu. Nowy budynek został oddany do użytku miejscowej szkole i przedszkolu. W pobliżu niego wzniesiono osiedle dla pracowników znanej w Polsce radiostacji.

Cześnik warszawski Jan (zm. 1639) żonaty z Reginą z Kossobudzkich nabył od Drużbicza w 1624 r. Lipiny pod Wołominem, wtedy kilkakrotnie większe od dzisiejszego miasta. Druga żona Jana Czosnowskiego, Jadwiga z Leżenicy, zapisała wkrótce po śmierci męża aż 3 tys. florenów z dóbr Lipiny na potrzeby szpitala Św. Łazarza w Warszawie. Widać z tego, że Lipiny były wtedy dużą i dochodową wsią. Jej syn Mikołaj, żonaty z Anną Służewską, a po jej śmierci z Marianną Służewską (małżeństwa ze szwagierką po owdowieniu były wtedy dość powszechnie praktykowane ze względów majątkowych) sprzedał jednak Lipiny (1652) Grzybowskiemu.

Stosunkowo nieźle znanym był Stanisław Czosnowski, cześnik warszawski i rotmistrz królewski, uczestnik wielkiej bitwy z Kozakami i Tatarami pod Beresteczkiem w 1651 r. Żonaty był z Dorotą ze Skierdowskich, a następnie z Anną z Opackich. W 1647 r. nabył wieś Jasienicę. Jego syn Franciszek zapisał znaczną sumę dla kościoła w Okuniewie (1688). Brał udział w elekcji Augusta II Sasa, został cześnikiem i wojskim warszawskim.

Dalsze pokolenia Czosnowskich były już mniej związane z naszym regionem. Część z nich osiadła na Podolu, gdzie też urodził się zasłużony w wojnach napoleońskich Jakub, podpułkownik, żołnierz gwardii samego cesarza Francuzów. W 1887 Czosnowscy otrzymali od króla włoskiego Umberta I tytuł hrabiowski. W 10 lat później Izydor Stanisław Czosnowski. (1857-1934) otrzymał podobny tytuł od papieża Leona XIII. Jego syn Seweryn dożył do naszych czasów (żył w latach 1898-1981). Jak widać z powyższego tekstu, z rodem tym związane były dzieje wielu miejscowości naszego regionu.

Wieści Podwarszawskie
nr 13, 1998

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.