W Obwodzie Stanisławowskim, po rozproszeniu korpusu Rozena, kilkadziesiąt nieprzyjaciół wpadło do wsi Równe i wypoczywając otoczyli się powózkami, które zdołali uwieść. Wieśniak z sąsiedniej wsi Strachówka, do wiedziawszy się o tem, uzbroił gospodarzy tejże wsi, dawszy im karabiny znalezione po nieprzyjaciołach, a reszcie kosy i wyruszyli z tym hufcem do Równego. Nieprzyjaciele z po czątku chcieli się opierać, lecz tak dzielnie Strachowianie natarli, że zdobyli cały ten tabor i wszystkich nieprzyjaciół otoczywszy, odprowadzili do Mińska. Cześć tym walecznym następcom Głowackiego.

Złodziej Polityczny
1831, nr 16 (17 kwietnia)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.