Był dyrektorem Państwowego Technikum Ekonomicznego w Wołominie1 od 1 września 1950 do 21 marca 1966 roku. Można powiedzieć, że urzędował długo – aż szesnaście lat i jednocześnie krótko – tylko szesnaście lat.

Ostatni szkolny dzwonek usłyszał 21 marca 1966 roku. Zachłanna na ludzkie istnienie śmierć przyszła po niego do szkoły podczas pełnienia obowiązków służbowych. Miał 57 lat…

Urodził się 20 grudnia 1909 roku w Sosnowcu, w wielodzietnej rodzinie hutniczej. Był synem Marcina i Marianny z Zaczkiewiczów. Od najwcześniejszych lat zarabiał korepetycjami na opłacenie czesnego w szkole. Szkołę podstawową i gimnazjum ukończył na Kielecczyźnie. Studiował w Krakowie. W 1938 roku ukończył Akademię Handlową i Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wtedy też zawarł związek małżeński z poznaną na uczelni Janiną Rządówną, która wyróżniała się wśród studentek aktywnością i pracowitością. Rok później został szczęśliwym ojcem pierwszej córki Marii.

Lata okupacji przeżył na Lubelszczyźnie, w Bychawie, gdzie rodzice Janiny prowadzili duże gospodarstwo ziemskie. W tym czasie poważnie zachorował. Po przejściu kilku operacji nie nadawał się ani pracy fizycznej, ani do służby wojskowej. Pod troskliwą opieką żony i jej rodziny dochodził do zdrowia. Mniej szczęścia w tym okresie mieli jego brat, który został wywieziony na roboty do Niemiec i brat żony – Władysław Rząd, którego Niemcy rozstrzelali na Zamku w Lublinie w czerwcu 1941 roku.

Edward swoje miejsce znalazł w organizacji podziemnej, wraz z żoną Janiną i grupą zapaleńców – nauczycieli – prowadzili nauczanie na tajnych kompletach. Opiekowali się także rodzinami partyzantów, którzy działali w okolicznych lasach, udzielając im wsparcia finansowego.

Pracował jednocześnie w Spółdzielni Spożywców „Jedność” w Bychawie. Bezpośrednio po wyzwoleniu Lublina w 1944 roku rozpoczął pracę w renomowanym Liceum i Gimnazjum Handlowym im. Augusta i Juliusza Vetterów, jednej z najstarszych szkół handlowych w Polsce2.

Po wyzwoleniu Ziem Odzyskanych został powołany do organizowania polskiego szkolnictwa na tym terenie. W 1946 roku współtworzył Państwowe Gimnazjum

Handlowe w Jeleniej Górze, przekształcone później w Liceum Handlowe dla Dorosłych. Uczniom pomagał w przyswajaniu wiedzy i odtwarzaniu ich dokumentów zaginionych podczas wojny.

W latach 1947/1948 organizował Szkołę Rolniczą dla Dorosłych w Kołudze Małej koło Inowrocławia, gdzie na potrzeby szkoły pozyskał majątek ziemski, który przekształcił w obiekt szkolny z internatem.

W 1949 roku został mianowany wizytatorem Centralnego Urzędu Szkolnictwa Zawodowego w Warszawie.

W roku szkolnym 1950/1951 został dyrektorem Państwowego Liceum Administracyjno-Handlowego I st. w Wołominie przy ulicy Miłej 22. Uczył języka niemieckiego i geografii. Organizował wycieczki krajoznawcze, tzw. „wagonowe”, umożliwiające młodzieży zwiedzanie Polski: od gór przez jeziora, aż do Morza Bałtyckiego.

Jako administrator przeprowadził w szkole wiele remontów, zbudował m.in. świetlicę, stołówkę, rozpoczął budowę sali gimnastycznej. Jego największym marzeniem była nowa szkoła i o jej budowę zabiegał przez wiele lat u władz miejskich.

Jako przyjaciel młodzieży poświęcał jej cały swój wolny czas. Otaczał opieką zdolnych, znajdujących się w ciężkich warunkach materialnych uczniów. Młodzieży oddał całe serce, starając się wychowywać swoich podopiecznych na prawych Polaków i dobrych patriotów. Na terenie Wołomina organizował liczne kursy doskonalenia zawodowego.

Jako przewodniczący Rady Pedagogicznej zabiegał o dobrze przygotowany personel pedagogiczny i administracyjno-obsługowy. Jego szkoła uznawana była za „kuźnię” patriotycznego i estetycznego wychowania młodzieży. Była też jedną z dwóch szkół w województwie warszawskim, gdzie nie powołano POP (Podstawowej Organizacji Partyjnej). W klasach wisiały krzyże (do czasu remontu szkoły), pomimo wyraźnego zakazu władz. Ta demonstracja uczuć patriotycznych i religijnych bardzo podbudowywała uczniów i rodziców. Dyrektor tak układał plan lekcji, aby młodzież dojeżdżająca do Wołomina z dalszych miejscowości, mogła uczęszczać na lekcje religii organizowane przez księdza w przykościelnej kaplicy.

Jako społecznik brał czynny udział w życiu miasta. Był wieloletnim członkiem Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, przewodniczącym Powiatowego Frontu Jedności Narodu, aktywnie działał w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym. Za swą działalność był odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi i Medalem X-lecia Polski Ludowej.

Przede wszystkim zaś był mężem i oddanym ojcem dla piątki swoich dzieci: Marii, Andrzeja, Włodzimierza, Edwarda i najmłodszej Ani.

„Ciągłe szykany władz partyjnych, które nie mogąc mu zarzucić niekompetencji zawodowych, dręczyły go zarzutami «o niedopełnianie spraw ideologicznych», nadwerężyły jego nerwy i zdrowie”3. Zmarł nagle w szkole.

„Pogrzeb dyrektora przekształcił się w manifestację mieszkańców Wołomina.  Miasto opustoszało, wszyscy przyszli pożegnać swojego wychowawcę, wychowawcę swoich dzieci, człowieka prawego. Trumnę z ciałem niesiono na ramionach z kościoła na wołomiński cmentarz”4. Miejsce wiecznego spoczynku znalazł Edward Żelezik na piaszczystym wzgórku (w kwaterze L 06-11), gdzie wiele lat później została także pochowana jego żona Janina.

Dziś, o popularności i szacunku jakim cieszył się dyrektor Żelezik wśród młodzieży, świadczy pamięć wychowanków, którzy od dnia jego przedwczesnej śmierci, co roku licznie odwiedzają mogiłę nauczyciela.

Bibliografia:

  • H. Kieszkowska, Edward Żelezik, Wołomin 1966; A. Wojtkowska, Janina Zelezik (1911–2001), „Wieści Podwarszawskie”, 2002 nr 48.

  1. Dawniej Technikum Handlowego, Technikum Finansowego, a obecnie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Wołominie
  2. Obecnie jest to Zespół Szkół Ekonomicznych przy ulicy Bernardyńskiej w Lublinie.
  3. Mazurek, Przez życie przeszli dobro czyniąc. Żelezikowie Janina (1911–2001) i Edward (1909–1966), (w:) Życiorysy z Wołominem związane … (Historia miasta pisana ludzkimi losami), pod red. M. Kubacz i A. Sobczak, Wołomin 2009, s. 206

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.