Hr. Potocki wszedł w spółkę z inżynierem Stefanem Andrychiewiczem i założył w Strudze, pod Warszawą, fabrykę konserw, wzorowaną na pierwszorzędnych tego rodzaju zakładach zagranicznych. Fabryka ta produkuje kwaszoną kapustę i kwaszone ogórki, przyrządzane z zachowaniem wszelkich przepisów hygieny nietylko przy fabrykacyi konserw, lecz już przy uprawie pól pod warzywa; odnosi się to mianowicie do rodzaju używanych nawozów. Ścisła kontrola sanitarna nad przyrządzeniem konserw powierzoną została lekarzom. Tak więc. nad fermentacyą czuwa bakteryolog, dr. Czarnocki, nad właściwym wyrobem konserw dr. Benni, zaś opiekę nad zdrowiem pracowników powierzono d-rowi Łaskiemu. Wszelkie nowoczesne urządzenia techniczne, wykluczają zetknięcie się brudnej odzieży lub rąk pracowników z wyrobami fabrycznymi. Sposób ubijania uszatkowanej kapusty w kadziach używany dotychczas powszechnie, a polegający na udeptywaniu kapusty nogami, zastąpiony tu został przez wynalezioną i opatentowaną przez inż. Andrychiewicza maszynę, ugniatającą kapustę mechanicznie i czysto. Opakowanie konserw, wypuszczanych z fabryki w Strudze, jest sterylizowane parą pod ciśnieniem. Fabryka położona jest na placu 8-morgowym, w zamkniętym parku i odosobniona od wszelkich zabudowań gospodarskich. Zatrudnia ona około 50 robotników i 8 oficyalistów. Przeciętny zarobek robotnika stałego wynosi około 400 rb. rocznie, robotnika zaś sezonowego — około 1 rb. dziennie. Wszyscy robotnicy są ubezpieczeni od chorób i nieszczęśliwych wypadków.

Nowa Gazeta
poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego
R.3, nr 471 (13 października 1908)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.