Okolice Wołomina.

W okolicy Wołomina istnieją letniska, których szybki w krótkim stosunkowo czasie wzrost wróży dobrze o przyszłości.

Pierwszą taką miejscowością letniczą był “Wołominek”, roz parcelowany przez właściciela ś. p. Grancowa między warszawiaków. Brak dogodnej komunikacji z Warszawą, trudny dojazd do dalszych działek odstraszał nabywców od budowania domków. Pierwszy dworek stanął w 1895 r. przy ul. Tramwajowej, pod nazwą „Danuta”, obecnie własność p. Kowalskiego.

W 1896 r. p. Więckowski nabył kilkanaście mórg w majątku “Czarna”, pod Wołominkiem, w odległości 1 1/2 wiorsty od stacji “Dr. Żel. Warsz. Petersb. Wołomin”; podzielił je na półmorgowe działki i przystąpił do założenia osad letniczych. Wkrótce też na tą samą drogę weszli pp. Wiener właściel “Czarnej Małej” i Zenon Zieliński właściciel “Zenonowa”. Przedewszystkiem przystąpiono do ułatwienia komunikacji. W tym celu zawiązane zostało Towarzystwo udziałowe złożone z kilkunastu właścicieli działek, które po kilku latach zabiegów w 1904 r. przystąpiło do budowy kolejki Wołomin – Annopol, powierzając jej wykonanie znanej zaszczytnie firmie “Parowóz”. Zyskała na tem okolica: wzdłuż kolejki powstawać zaczęły szybko domki letnie. Zajmują je chętnie warszawiacy, bo komunikacja z Warszawy jest nader ułatwiona: kolejka bowiem dojeżdża do stacji Wołomina 7 razy dziennie t. j. na każdy pociąg warszawski. Bilet w kolejce konnej do Wołomina kosztuje 6 kop., bilet kolejowy do Warszawy III kl. — 16 kop., II kl.—35.

Cała podróż więc kosztuje 22 kop. względnie 41 kop.

W otoczeniu lasów sosnowych znajduje się urocze letnisko Annopol—Zenonów, którego właściciel ofiarował Towarzystwu przemysłowców i handlowców m. Warszawy dwie działki w pobliżu stacji kolejki. Niewątpliwie wspomniana instytucja potrafi umiejętnie zużytkować ten dar obywatelski, budując tam kiedyś dom wypoczynku dla zmęczonych pracą członków. Osada Annopol-Zenonów obejmuje 15 mórg przestrzeni i w odległości 1 1/2 wiorsty od stacji Wołomin. Kąpiele rzeczne znajdują się w pobliżu. Zadrzewienie, przepuszczalność gruntu, po wierzchnia o skłonie południowym, łatwość wreszcie połączenia z Warszawą – oto wymarzone warunki na “Stacyę Klimatyczną”, krórej brak okolicom Warszawy dotkliwie uczuwać się daje. Byłoby nader pożądane, aby grono osób przedsiębiorczych, zwłaszcza lekarzy, związało się w towarzystwo udziałowe i przystąpiło do założenia tak niezbędnej instytucji.

Letnisko – ilustrowany kuryer podmiejski, przewodnik praktyczny
R. 1, nr 1 (21 marca 1909)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.