Huragan w czasie II Wojny Światowej

Nastały mroczne lata okupacji hitlerowskiej. Pierwszy jej okres to bezwzględny terror okupanta, stosowany bezlitośnie do Narodu Polskiego – ciężko doświadczonego w totalnej wojnie z Niemcami. Ludność Wołomina zniszczonego działaniami wojennymi zmniejszyła się niemal o połowę. Wielu Wołominiaków zmobilizowanych do wojska poległo na polu chwały w nierównej walce z najeźdźcami z zachodu i wschodu, wielu dostało się do niewoli lub przebywało w szpitalach po odniesionych ranach. Część ludności nie powróciła jeszcze do domu z wojennej tułaczki. Ludność, która pozostała w mieście czekała na tych co z wojny jeszcze nie powrócili i toczyła ciężką walkę o egzystencję i przetrwanie, traktowana przez Niemców jak ludzie drugiej kategorii. Jednocześnie jednak niemal od pierwszych dni okupacji toczyła się równie krwawa i nieubłagana – jak na wojnie – walka polskiego podziemia ze znienawidzonym wrogiem. Wołomin i jego patriotyczni mieszkańcy stanęli w pierwszej linii tej walki. Garstka członków przedwojennego „Huraganu”, którzy pozostali w mieście lub powrócili z wojny do Wołomina postanowiła kontynuować to co wcześniej w okresie pokoju wrosło w ich serca i przyzwyczajenie. Jednocześnie w miejsce poległych, wywiezionych, pomordowanych i przebywających w kaźniach obozów koncentracyjnych lub jenieckich stanęli do działania nowi ludzie. W 1941 roku postanowili oni organizować konspiracyjnie sport dla młodzieży wołomińskiej, wśród której ciężkie warunki egzystencji okupacyjnej, a szczególnie panujący głód powodowały degradację zdrowotną i fizyczną.

Uprawianie sportu, a szczególnie organizowanie się społeczeństwa dla osiągnięcia pewnych celów było Polakom przez okupanta surowo zabronione i zagrożone karą obozu koncentracyjnego a nawet śmierci. Nie przestraszyło to jednak młodego juniora sekcji piłki nożnej Jerzego Świrczaka – syna członka pierwszego Zarządu Klubu z 1923 roku – który traktując uprawianie przez Polaków sportu jako walkę z okupantem pociągnął swym przykładem kolegów, akceptujących jego działanie. Jerzy Świrczak był żołnierzem Armii Krajowej i szybko nawiązawszy kontakt z znajdującymi się w Wołominie działaczami sportowymi postanowił w porozumieniu z nimi powołać WKS „Huragan” do konspiracyjnego działania. W końcu 1941 roku utworzono konspiracyjny zarząd klubu w składzie:

  • Adolf Vogiel – prezes
  • Wiktor Cieślak – wiceprezes
  • Jan Bieś – sekretarz
  • Zygmunt Polkowski – skarbnik
  • Tadeusz Brzozowski – członek Zarządu, pełniący funkcję kierownika sekcji piłki nożnej.

Nowo wybrany zarząd klubu szybko nawiązał kontakt z Zarządem Konspiracyjnym Warszawskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Warszawie i zgodnie z jego instruktażem rozpoczął pracę. Łącznikiem z tajnym WOZPN-em był Jerzy Świrczak, do którego obowiązków należało ustalanie terminarza rozgrywek obsady sędziowskiej, zgłaszanie zawodników do rozgrywek. W zarządzie tajnego WOZPN-u ofiarnie, z narażeniem życia pracowali wówczas: Aleksander Zaranek Ryszard Drzewiecki, Tadeusz Szulc oraz Marian Bekier, którego piekarnia na Grochowie była punktem kontaktowym, funkcjonującym zgodnie z wymaganiami koniecznej tajności i pełnej konspiracji. Młodzież rozpoczęła treningi, a społeczeństwo Wołomina popierało konspiracyjną działalność klubu. Wpłynęły datki od obywateli, zakupiono sprzęt sportowy, zaczęto użytkować zachowane z przed wojny koszulki i piłki. W roku 1942 „Huragan” przystąpił do rozgrywek, ale rozegrał zaledwie osiem spotkań. W roku 1943 po rozegraniu przez „Huragan” kilku spotkań kwalifikacyjnych konspiracyjny Zarząd WOZPN-u zakwalifikował pierwszą drużyną „Huraganu” do rozgrywek o mistrzostwo Ligi Warszawskiej.

Surowy zakaz okupanta uprawiania sportu przez Polaków powodował, że młodzież za cenę życia uprawiała sport, a działacze za takąż cenę organizowali go. Większość zawodników „Huraganu” będących żołnierzami Armii Krajowej lub Narodowych Sił Zbrojnych udawali się na mecze i treningi z bronią krótką, aby w razie łapanki, które hitlerowcy często na Polaków organizowali, mieć możliwość obrony. W roku 1943 „Huragan” konspiracyjnie obchodzi XX-lecie swego istnienia. Zasłużonym rozdano pamiątkowe dyplomy, a wybitny prezes klubu okresu przedwojennego pan Władysław Zgorzelski (1935-1939) za wielkie zasługi dla klubu otrzymał godność Honorowego Prezesa WKS „Huragan”. Konspiracyjny WOZPN uhonorował pana Zgorzelskiego pucharem pamiątkowym i dyplomem: „Za owocną i bezinteresowną pracą na polu piłkarstwa warszawskiego”.

Na początku 1944 roku został wybrany nowy Zarząd w składzie: Adolf Vogiel – prezes oraz członkowie: Tadeusz Brzozowski, Jan Bieś, Stanisław Billewicz, Wiktor Cieślak. Szczegółowe opracowania dotyczące sportu okresu okupacji zawarte są w broszurze: „Niezłomni K.S. Huragan” 1942-1944 napisanej i wydanej w 1988 roku przez Mirona Cicheckiego i Jerzego Świrczaka.

Zbliżająca się linia frontu wojny sowiecko-niemieckiej, której decydujące bitwy rozgrywały się w rejonie Warszawy i jej okolic, w tym w Wołominie spowodowała zawieszenie rozgrywek piłkarskich w konspiracji. Działacze klubu zabezpieczyli pamiątki klubowe, puchary i dyplomy, księgi protokółów zarządu, kroniki oraz sprzęt sportowy, a przede wszystkim proporzec klubowy z roku 1933. Wszystko to zostało starannie ukryte przez Wiktora Cieślaka i Józefa Zabłotniaka, którzy po klęsce Niemiec oraz powstaniu Polski Ludowej przekazali to wszystko nowym powojennym władzom klubu.

Pisząc o okresie konspiracyjnego działania klubu w czasie okupacji niemieckiej w latach 1941-1944 trzeba wspomnieć o wielkim patriotyzmie członków WKS „Huragan”. Uprawiając sport w konspiracji działacze i zawodnicy klubu po meczach i treningach sportowych, które odbywały się w ubezpieczeniu przez rozstawione w pewnej odległości czujki, brali udział w ćwiczeniach wojskowych prowadzonych przez oficerów działających wojskowo w konspiracji. Przygotowali oni młodzież do walki zbrojnej z okupantem. Wielu członków „Huraganu” w walce z okupantem oddało Ojczyźnie swoje życie, wielu też było aresztowanych i skazanych na więzienie i obóz koncentracyjny. Są oni wszyscy chlubą Narodu Polskiego i klubu z którego pochodzili.

Ich pamięci, na Jubileuszu 70-lecia „Huraganu” w 1993 na historycznym obelisku Jubileuszu 60-lecia umieszczona została tablica, na której czytamy:

Pamięci pomordowanych i poległych w latach okupacji hitlerowskiej oraz zmarłych działaczy, zawodników i trenerów w okresie 70-lecia WKS „Huragan” 1923-1993.
Wołomin, grudzień 1993

Jeszcze grzmiały działa pod Berlinem i nad Łabą, gdzie dobijano Niemców, gdy w kwietniu 1945 roku grupa działaczy i byłych zawodników WKS „Huragan” sformowała pierwszy w warunkach powojennych PRL-u Zarząd Klubu w składzie:

  • Wiktor Niebyłowski – prezes

członkowie:

  • Adolf Vogiel
  • Henryk Kadziszewski
  • Karol Wajcht
  • Jan Bieś
  • Feliks Mielczarski.

1 Komentarz

  1. Pingback: Huragan w czasie II Wojny Światowej | WWL Media

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.