Główną atrakcją każdego programu sympatycznego cafe-dancingu „Paradis” jest od trzech blisko lat utalentowana pieśniarka, Wiera Gran. Trudno powiedzieć o Wierze, że jest kabaretową śpiewaczką. Raczej z kabaretem ma bardzo, bardzo niewiele wspólnego. Występuje wprawdzie w nocnym lokalu, ale łatwiej wyobrazić ją sobie w Konserwatorium, czy Filharmonii, niż właśnie w „Paradisie”…Czytaj dalej

W odwiedzinach u pierwszego profesora Politechniki — kobiety Dr. Alicja Dorabialska, od kilku dni profesor nadzwyczajny chemji fizycznej na Politechnice Lwowskiej, musi nam darować tytuł tego wywiadu.  Sama naj­chętniej zatytułowałaby      go i zwięźle, informacyjnie w rodza­ju “Nominacja na Politechnice” i albo “Obsadzenie wakującej ka­tedry”. Łukasz Rygałohttp://www.rygalo.com

W pełnym powagi nastroju, przy udziale licznych i szerokich mas społeczeństwa miasta Wołomina odbyło się w dniu 9 października b. r. poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę gmachu szkoły powszechnej — pomnika — Imienia Józefa Piłsudskiego. Pamiętni na słowa Nieśmiertelnego Pierwszego MarszałkaPolski, że istotną wartością w życiu jest czyn, garstka ludzi dobrejCzytaj dalej

Inteligencja naszych czasów wogóle znajduje się w opłakanym stanie materialnym. Inteligencja zamieszkała w Wołominie znajduje się nadto w podwójnie przykrej sytuacji moralnej, w braku wszelkich miejscowych ognisk życia intelektualnego, bądź współżycia towarzyskiego. Właśnie i antagonizmy prowincjonalnych ugrupowań politycznych przeszkadzają najbardziej… Łukasz Rygałohttp://www.rygalo.com

Gazeta Robotnicza - nr 81, 6 kwietnia 1928

Płace i warunki pracy robotników hut szklanek w Wołominie pod Warszawą są tak katastrofalnie marne, że przeglądając listę płac obu hut wołomińkich. “Vitrum” i “Praca” oczom się wierzyć nie chce. Dość stwierdzić, że ojcowie, jedyni żywiciele licznych rodzin — robotnicy placowi, pomoc i obsługa wanny w hucie “Vitruum” zarabiają dziennieCzytaj dalej

Staję przed nie lada dylematem. Mam napisać coś o prowadzonym przez moją Mamę, Anielę z Jędruchów Kamińską i jej siostrę Janinę, kinie „Adria” istniejącym przed wojną w Wołominie. Łatwe to nie będzie. Wszak od ostatniego seansu w „Adrii” minęło ponad 70 lat. Czy zdołam wskrzesić choć iskierkę atmosfery tamtych lat?Czytaj dalej

Wśród pamiątek przekazanych Muzeum Historycznemu w Legionowie przez panią Antoninę Danutę Pomaską, znalazły się dokumenty obrazujące życie jej taty Józefa Berenta (1902–1984). Był to długoletni i zasłużony pracownik kolei, wywodzący się ze znanej wołomińskiej rodziny. W późniejszym okresie życia był związany z Żyrardowem i następnie z Legionowem, gdzie zakończył służbęCzytaj dalej

W XIX wieku gdy wieś Wołomin była własnością rodziny Meyerów, władze carskie postanowiły wybudować linię kolejową Warszawa – Petersburg, która w roku 1862 przepołowiła dobra wołomińskie na część północną i południową, z terenem przeznaczonym na przystanek kolejowy pośrodku. Rodzina Meyerów, nie odniosła sukcesów gospodarczych zwłaszcza, że po reformie uwłaszczeniowej zmniejszyłCzytaj dalej

Frakcja P. P. S. w Radzie Miejskiej m. Wołomina na posiedzeniu w dn. 29 stycznia b. r. wysunęła kilka wniosków, jako to: w sprawie podniesienia budżetu szkolnego, uruchomienia przedszkola w Wołominie, dożywiania niezamożnych dzieci w miejscowej szkole powszechnej, uruchomienia robót inwestycyjnych, przy których znaleśćby mogli pracę miejscowi bezrobotni, wprowadzenia stałejCzytaj dalej

Było więc tak: w dniu 10 sierpnia 1914 roku powołany został Komitet Obywatelski wraz ze Strażą Obywatelską. Rozpoczęła się budowa osady fabrycznej-miejskiej, według wcześniejszego projektu inż. Henryka Wojciechowskiego. W roku 1916 okupacyjne władze niemieckie zgodziły się na wydzielenie osady miejskiej Wołomin z gminy Ręczaje. Jednakże prawną datą powstania miasta jestCzytaj dalej