Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej. R.43, nr 380 (23 grudnia 1937) Dlaczegóż więc akurat w Wołominie akademia, poświęcona pamięci Pierwszego Prezydenta, mogła zagrozić “bezpieczeństwu publicznemu”? Nie wątpię, że Min. Spraw Wewnętrznych zechce zbadać i wyjaśnić, skąd powstały obawy p. starosty Strusińskiego. Bo jednak, jak Panowie sobie chcą, koncepcja że akademia ku czci Gabriela Narutowicza zagraża… bezpieczeństwu publicznemu – to jest – powiem delikatnie – koncepcja…-Czytaj dalej

JEm. Ks. Kardynał Kakowski w towarzystwie JE. Ks. Arcybiskupa Galla dnia 9 bm. zwiedził budujący się nowy kościół w Ząbkach. Po obejrzeniu daleko posuniętych robót Jego Eminencja wyraził uznanie i wdzięczność miejscowemu ks. proboszczowi J. Sitkowskiemu za wykonane prace. Po przemówieniu do zebranych parafian i udzieleniu błogosławieństwa pasterskiego JEm. Ks.Czytaj dalej

Od 12 maja trwa strajk “polski” w hucie szklanej “Vitrum” w Wołominie. Robotnicy stanęli do akcji strajkowej w obronie nędznych zarobków, wynoszących od zł. 1,50 dziennie, które p.p. Renglewski i Franlajch chcieli jeszcze obniżyć. Płace w hucie tej są i tak najniższe w całej Polsce, pomimo, iż Wołomin jest miejscowością letniskową i artykuły żywnościowe są tam droższe w stolicy.

Główną atrakcją każdego programu sympatycznego cafe-dancingu „Paradis” jest od trzech blisko lat utalentowana pieśniarka, Wiera Gran. Trudno powiedzieć o Wierze, że jest kabaretową śpiewaczką. Raczej z kabaretem ma bardzo, bardzo niewiele wspólnego. Występuje wprawdzie w nocnym lokalu, ale łatwiej wyobrazić ją sobie w Konserwatorium, czy Filharmonii, niż właśnie w „Paradisie”…Czytaj dalej

Od kilku lat zamieszkiwał w Wołominie, pod Warszawą (marsz. Piłsudskiego 22) z żoną i 3-ma córkami, b. profesor uniwersytetu dr Edmund Erdman, lat 59, z powodu niedomagania na zdrowiu pozostający na emeryturze. Wczoraj prof. Erdman pozostawiony był samotnie w domu. Gdy rodzina powróciła do domu znalazła prof. E. wiszącego naCzytaj dalej

Wrażenia z obozu OMP w Urlach Zielone Święta należy bezapelacyjnie spędzić na „zielonej trawce”. Żeby było… do koloru i aby stało się zadość tradycji. Tylko dokąd wyjechać? Napływające do redakcji ogłoszenia „wycieczkowe” i „tu nęcą i tam zapraszają”. Okazuje się nagle, że Warszawa wcale nie jest uboga w miejscowości “wypoczynkowe”,Czytaj dalej

Kij ma dwa końce… Ostatnio odbyła się w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozprawa 5-ciu członków Zarządu Związku Robotników Przemysłu Spożywczego w Polsce — Oddział w Wołominie, ttow. Zycha, Szymaniaka, Kiełczykowskiego, Bambuta, Głowackiego — oskarżonym o “nieprawdziwe opisywanie warunków pracy robotników w piekarni Jana Żmudzkiego w Wołominie“. Mianowicie w lipcu 1935Czytaj dalej

Niedługo świeciły pustkami szaro zielonkawe płótna namiotów w Urlach. Ledwie się rozjechali uczestnicy Obozu Kadrowego, a już zaczęły się zjeżdżać grupy niebieskich koszul z terenu okręgu białostockiego. Dotknięte „obozową zarazą”, opanowane „bakcylem zadowolenia”, z pieśnią na ustach, a walizką lub plecakiem na ramieniu, ciągnęły wesołe grupy ze stacji nad leniwy,Czytaj dalej

W dniu 28 kwietnia b.r. o godz. 20.30 uległ śmiertelnemu wypadkowi przejechania przez pociąg na stacji Zagościniec pod Wołominem sekretarz kołą praskiego Stronnictwa Narodowego ś.p. Gracjan Hamerski. Był on tego dnia we wsi Lipinkach, gm. Ręczaje na zebraniu organizacyjnem miejscowego koła Stronnictwa Narodowego, a po zebraniu wrócił na stację Zagościniec,Czytaj dalej