Za dwa lata Kobyłka będzie obchodzić 40 rocznicę uzyskania praw miejskich. Jej historia jest jednak o setki lat starsza. Po raz pierwszy wzmiankowana jest w źródłach historycznych w 1415 r. jako wieś rycerska Wola lub też Kobełka. Nazwy te wskazują, że od dawna była osadą targową i że handlowano tu końmi. Plebanem był tu wówczas niejaki Piotr. Prawdopodobnie dzieje Kobyłki sięgają jeszcze XIV wieku, a więc czasów Kazimierza Wielkiego lub Ludwika Węgierskiego, gdy w całej Polsce rozwinął się niebywale ruch kolonizacyjny i powstało szereg nowych miejscowości, w tym i na prawobrzeżnym Mazowszu.Czytaj dalej

W tym roku Marki obchodzą 30 rocznicę uzyskania praw miejskich. Dzieje ich są jednak znacznie starsze, sięgają bowiem końca XVI wieku, gdy w źródłach pojawiła się wieś królewska o tej nazwie. Kojarzono ją z Markiem, który otrzymał tu we władanie dwie włóki ziemi. Według rejestru poborowego z 1661 r. mieszkańców wsi nazywano Markami bądź też Markiewiczami. W XVII w. mieszkało tu 40-50 osób.Czytaj dalej

Z zakrystyi prowadzi korytarz z wyjściem na cmentarz kościelny, obok ogrójca Męki Pańskiej. Z korytarza tego prowadzą schody na górę do cel czyli mieszkań OO. Jezuitów. W trzech facyatach strony południowej: nad zakrystyą, skarbcem, ogrójcem Męki Pańskiej, kaplicami i nawami bocznemi aż do facyaty północnej strony kościoła, były urządzone cele. W środkowej facyacie południowej na trzecim piętrze znajduje się największa sala: 17 łokci długa i ośm szeroka, dawniej z żelaznym balkonem i oknami. Tu był refektarz czyli jadalnia, a obok niego dwie cele, czyli mieszkanie przełożonego missyi Załuskiej.Czytaj dalej

Okres II. od 1775 r. do 1888 r.

Okres drugi zaczynają OO. Bernardyni, którzy mieli sobie poruczoną pieczę nad parafią, mając odjęte bogate uposażenie OO. Jezuitów przez Komisję Edukacyjną.

Zarząd komisyi Edukacyjnej wyznaczył dla proboszcza parafii od wschodniej strony kościoła niewielką przestrzeń gruntu, gdzie założono ogród, postawiono drewnianą plebanię i zabudowania gospodarskie.Czytaj dalej

Dzieje parafii Kobyłkowskiej można podzielić na III okresy. Okres I obejmuje opis od założenia do kasaty OO. Ojców Jezuitów t. j. od XIII wieku do 1775 roku. Wzrost i stan kwitnący.

Okres II, od 1775 r., pomimo zabiegów i pracy proboszczów: Upadek moralny, ruina gmachu kościelnego, zniszczenie klasztoru i zabudowań.

Okres III, od 1888 r. do dzisiejszych czasów.

Odrodzenie.Czytaj dalej

Wie Chrzęsne koło Tłuszcza wzmiankowana jest po raz pierwszy w źródłach w 1525 r. Była wówczas własnością Jana Wojsławskiego, kanonika płockiego i warszawskiego, pisarza ziemskiego łomżyńskiego. Jego nagrobek znajduje się do dzisiaj w katedrze łomżyńskiej. W XVII w. właścicielem Chrzęsnego był Stefan Dobrogost Grzybowski, syn podkomorzego warszawskiego Mikołaja, w 1613 r. wzmiankowany jako dworzanin i stolnik króla Zygmunta III Wazy. Później Grzybowski został starostą kamieńczykowskim (Kamieńczyka koło Wyszkowa), a w 1620 r. podkomorzym warszawskim. W 1623 r. awansował na urząd starosty warszawskiego, w końcu 1633 r. został kasztelanem lubelskim, a więc i senatorem. Wywodził się ze starego rodu szlacheckiego herbu Prus spod Mławy. Zmarł po roku 1644. W Chrzęsnem zbudował sobie w 1635 r. murowany pałac późno renesansowy, zachowany do dzisiaj. Żonaty był z Marią Joanną Petigerówną, córką barona Sebastiana Petigera, damą dworu królowej Konstancji Habsburżanki, drugiej żony Zygmunta III Wazy.Czytaj dalej

Pierwsze wzmianki

seo-automated-link-building-1 należą do najstarszych miejscowości naszego regionu. Pierwsza o nich wzmianka pochodzi z 1377 r., gdy książę mazowiecki Janusz I nadał wsi immunitet ekonomiczny i przekazał ją na własność podkomorzemu warszawskiemu Stanisławowi, który zresztą wkrótce zmarł. Druga wzmianka o wsi pochodzi z 1427 r. Wówczas to sędzia czerski Maciej Gnat Milanowski nadał wieś swojemu synowi Piotrowi. Milanowscy herbu Jastrzębie wywodzili się z województwa lubelskiego, mieli jednak dobra ziemskie i sprawowali urzędy na Mazowszu. Czytaj dalej

Początki kościoła w Kobyłce sięgają XIII wieku. Na tem samem miejscu, gdzie dziś znajduje się piękna barokowa świątynia, stał niegdyś niewielki kościółek, do którego wierni uczęszczali na nabożeństwo. Był to prostokąt, ze starego modrzewiu wystawiony, w nim niewielkie otwory, umieszczone wysoko, naśladowały okna; do kościoła wiodły wielkie drewniane drzwi, a obok dzwonnica z dachem drenicami pokryty, nad kościołem sygnaturka, nad którą szeroko rozpiął ramiona drewniany krzyż, godło wiary Chrystusowej. W kościele parę skromnych ołtarzy, zamiast sufitu belki, ozdobione wyżłobieniami artystycznemi, wyrzeźbionemi ręką domorosłego majstra, kilka obrazów, chorągwi, kilka świec jarzących się przed ukrzyżowanym Zbawicielem, paląca się lampka, przyćmione różnobarwnemi szkłami światło, sznur od sygnaturki wiszący na środku kościoła, ambona, chrzcielnica, konfesyonał i wiszący krzyż przy wejściu do presbiterium. Oto wszystko z czego się składała dawna świątynia.Czytaj dalej

Rodzina Załuskich, kiedy dawniej nazwisk jeszcze nie było, nazywała się Thabasz, ich kolebką jest wieś Załuski, gminy tegoż nazwiska, powiatu Płońskiego. Rodzina ta pieczętuje się herbem Junosza. Marcin na Załuskach Załuski, syn Aleksandra Józefa, wojewody rawskiego i drugiej żony jego Teresy z Podkańskich her. Brochwicz, córki Józefa, starosty inowłodzkiego, łowczego, sandomierskiego i Teofili z Łęckich, herbu Janina.

Marcin urodził się w 1698 r. w Rawie. Wychowanie najprzód odbierał w domu, a następnie uczył się w kolegium OO. Jezuitów w Kaliszu i Brunsberdze; ukończywszy szkoły w kraju, wysłany został na dalsze wykształcenie do Florencji, gdzie wstąpił do tak zwanej akademii Apatistarum, założonej przez sławnego poetę toskańskiego Benedykta Floretto. Ztamtąd udał się do Rzymu, tu został wyświęcony na kapłana, a pilnością, zdolnościami i wzorowem postępowaniem zjednał sobie względy papieża Benedykta XIII tak, że przez niego zaszczycony został godnością tajnego podkomorzego.Czytaj dalej

Kobyłka, wieś odległa o dwie mile od wschodniej pa strony Pragi, niegdyś należała do województwa Mazowieckiego ziemi Warszawskiej, następnie gubernii Warszawskiej, powiatu Błońskiego, a potem powiatu i obwodu Stanisławowskiego; obecnie zaś należy do powiatu Radzymińskiego. Miejsce to zwało się Targową Wolą; tu bowiem, po ukończonym targu na Pradze pozostałe konie sprzedawano. Na targu, przy wjeździe, był szyld, a na tym wymalowany koń; szlachcic polski, jadąc do Woli Targowej, dla skrócenia i odróżnienia innych targów, gdzie nie było podobnych szyldów, na zapytanie dokąd jedzie, zwykł był mawiać „jadę pod kobyłkę”, z tego i miejscowość sama nazwę „Kobyłki” otrzymała.Czytaj dalej

W XVIII w. przybyła do Polski niemiecka rodzina Schubertów. Osiedliła się w podwarszawskiej wsi Ząbki, wówczas małej wiosce położonej wśród rozległych lasów i bagien. Tutaj Schubertowie nabyli działkę ziemi i prowadzili gospodarstwo rolne. Szybko spolonizowali się, zmienili pisownię nazwiska na Szubert. Bogumił Szubert polubił pannę Rudnicką, która w 1787 roku urodziła syna Michała. Chłopiec od dzieciństwa wykazywał zainteresowania przyrodnicze, z zapałem pomagał ojcu w prowadzeniu gospodarstwa, penetrował okoliczne lasy w poszukiwaniu różnych gatunków drzew i roślin.Czytaj dalej

Historia zabytku

Dzieje kościoła zaczynają się od momentu, w którym na ziemiach Radzymina został postawiony „modrzewiowy kościół” w miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się dzwonnica. Czas budowy kościółka nie jest dokładnie znany. Jednak jak niesie tradycja, mógł on sięgać nawet XV stulecia. Ufundowany w tamtym czasie kościół, przez biskupa płockiego Kazimierza Księcia Mazowieckiego, w niezmienionym stanie przetrwał do II połowy XVIII w.[27] Dokumentem potwierdzającym słuszność wyżej wymienionej informacji jest przechowywany do dziś w archiwum kościoła pergamin z erekcji parafii z 1473 r.Czytaj dalej

W ródłach dziejowych Polski XVI w. Sulejów wzmiankowany jest jako wie królewska należąca do dzierżawy Chrzęsne, powiatu kamieńczykowskiego (od Kamieńczyka pod Wyszkowem) i parafii Jadów. Dochód ze wsi i tutejszego folwarku wynosił wtedy 188 florenów, tj. polskich złotych. Była to suma raczej niewielka. Dla porównania podamy, że dochód z Powiętnego wynosił wtedy 825 florentów, a z Tłuszcza – 123 floreny. Majątki królewskie były wówczas oddawane z reguły w dzierżawę zasłużonym dla monarchy i państwa obywatelom ziemskim, tj. szlachcie, magnatom, biskupom.Czytaj dalej

seo-automated-link-building-1 był synem Karola i Ewy z Szeluttów, dziedziców Woli Cygowskiej pod Wołominem. Jego ojciec (1748-1830) był prawnikiem i działaczem administracji oświatowej. Wywodził się z rodziny pochodzącej ze Szwecji lub z Austrii, która spolszczyła się w 1768 r. i uzyskała indygenat, tj. szlachectwo.Czytaj dalej