W Zielonce rozchodzą się tory kolejowe. Jeden biegnie prosto, zwężając się na horyzoncie w ledwie widoczną linię. Drugi zatacza łuk i ginie wśród piaszczystych wzgórz, porosłych karłowatymi sosnami. Pójdźmy tymi torem, ułożonym na świeżo impregnowanych podkładach. Stal szyn jest matowa. Nie wypolerowały jej jeszcze koła ciężkich wagonów. Za wzgórzami torCzytaj dalej

To cud, że cały pociąg nie wyleciał w powietrze. Danuta Dymińska, mimowolna sprawczyni wybuchu, który w ubiegły poniedziałek zabił 1 osobę i poranił 30 osób w pociągu do Wołomina, przebywa jeszcze w szpitalu. Stan jej nie budzi obaw. Śledztwo prowadząne przeciw Dymińskiej wykazało, że tragicznego dnia wiozła ona 10.000 sztukCzytaj dalej

Choć pozornie senny – pracuje żwawo i nieźle zarabia Jest dopiero 10 rano. Na dworcu przy bufecie stoi kolejarz w rozpiętym płaszczu i z lekka chwieje się na nogach. — To ile ty liczysz za kieliszek wódki? — pyta wysokiego mężczyznę za bufetem. — Nie za kieliszek, tylko za setkęCzytaj dalej

Straty przekraczają 2 miliony zł Wczoraj o godz. 9.30 w Kobyłce pod Warszawą wybuchł groźny pożar w miejscowej szkole podstawowej. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie krótkie spięcie. Ogień zniszczył górne kondygnacje i dach budynku szkolnego. Według prowizorycznego obliczenia straty materialne wynoszą ponad dwa miliony zł. Łukasz Rygało

W zburzonej fabryczce Briggsa w Markach koło Warszawy niszczeje generator, mogący wyprodukować dziennie 1.600 kilowatów prądu elektrycznego. Generator ten można by jeszcze wykorzystać. W czasie działań wojennych fabryka Briggsa została całkowicie zniszczona. Ocalała jedynie mała elektrownia, znajdująca się przy fabryce. Po wyzwoleniu terenów na prawym brzegu Wisły pracownicy Warszawskiej ElektrowniCzytaj dalej

Miała Kobyłka przed wojną ambicje zrobienia konkurencji sąsiedniemu Wołominowi łącząc w sobie zalety wsi i pięknie rozbudowującego się podstołecznego osiedla. Zniszczenia wojenne, z których się długo będzie leczyć, zepchnęły ją z tej drogi. Obecnie ambicją jej mieszkańców jest — mieszkać w pobliżu Warszawy, dokąd  dziennie wędruje znaczny ich odsetek —Czytaj dalej

Huta Szkła „Vitrum” w Wołominie” przejęta została w październiku 1945 r. przez Dyrekcję Przemysłu Miejscowego w Pruszkowie z rąk Warszawskiego Zjednoczenia Materiałów Budowlanych. W chwili przejęcia znajdowała się ona w stanie kompletnej dewastacji i zniszczenia, dochodzącego do 60%, zabudowania fabryczne były zburzone, a maszyny i urządzenia wewnętrzne rozgrabione. Dzięki usilnymCzytaj dalej

Złą opinią u sąsiadów cieszył się Jan Ślusarczyk, zamieszkały w Ząbkach. Opinię tę również podzielali funkcjonariusze miejscowego komisariatu Milicji Obywatelskiej, wskutek drobnych kradzieży popełnianych przez Ślusarczyka co pewien czas. Najbliższym sąsiadem Ślusarczyka był A. Rosiński, hodowca ptactwa. Chlubą kurnika Rosińskiego były trzy piękne gęsi. Gdy właściciel przyszedł we wtorek ranoCzytaj dalej

Zawodna pedagogia „Samopomocy Chłopskiej” Jednym z najpoważniejszych propagatorów uprzemysłowienia wsi jest Samopomoc Chłopska, organizacja tak pomyślana, by najlepiej mogła służyć temu celowi. I owóż w gminie Kobyłka pod Warszawą, członkom gminy S. Chł. przyrzeczono jeszcze w listopadzie ub. roku 100 ton węgla i dotychczas dostarczono węgla dla 160 członków zaledwieCzytaj dalej

Kiedy po gromadach gminy Kobyłka rozeszła się wieść, że przez Samopomoc Chłopską będzie można otrzymać różne towary, do organizacji tej, która istniała dotychczas abstrakcyjnie, zapisało się około 160 rolników, wybrano zarząd i wkrótce doczekano się dwóch przydziałów w zakresie akcji pod hasłem „przemysł dla wsi”. — Kupić nie kupić, potargowaćCzytaj dalej

Urodzony w 1902 r. w Feliksowie pow. Radzymińskiego, od młodzeńczego wieku bierze udział w ruchu ludowym. W 1918 roku należy do Kola Chłopskiej Młodzieży Gimnazjalnej w Warszawie i do Kółek Rolniczych swego powiatu. W tymże roku bierze udział w rozbrajaniu Niemców i oczyszczaniu Polski z okupantów. W 1920 r. walczyCzytaj dalej

W niedzielę 20 października 1946 r. Jego Eminencja Ks. Prymas August Hlond dokonał poświęcenia nowozbudowanej kaplicy w Wołominie, zastępującej obecnie świątynię Pańską dla wiernych. Podczas walk w r. 1944 kościół parafialny otrzymał osiem pocisków artyleryjskich; 5 września zaś wieczorem, kiedy Niemcy uciekali z Wołomina, kościół został całkowicie zrujnowany wybuchami min.Czytaj dalej