Pana Romualda i jego żonę Władysławę poznałam w latach sześćdziesiątych. Mieszkali przy ulicy Paplińskiego, obecnie Wileńskiej 21 m. 9, na drugim piętrze, nad Państwowym Przedszkolem nr 1, w którym odbywałam praktyki pedagogiczne. Lubił patrzeć na rozbrykaną gromadkę dzieci wychodzących na spacer. Uśmiechał się i śpiewnym, kresowym głosem upominał, aby byłyCzytaj dalej

Po klęsce Powstania Listopadowego władze carskie podjęły walkę z polską oświatą, jednak Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego zezwoliła na otwieranie szkół elementarnych pod warunkiem prowadzenia wychowania religijno–moralnego. Wówczas, po 1830 r. w Kukawkach powstała czteroklasowa szkoła w dawnym niemieckim Domu Modlitwy. W murowanym budynku jedną izbę przeznaczonoCzytaj dalej

Przyjęcie zrzutu i próba zamachu na bestialskiego Steina W marcu 1944 r. zostaliśmy powiadomieni, że na terenie naszego Ośrodka zostanie dokonany lotniczy zrzut broni i amunicji. Część obszaru państwa włoskiego była już pod kontrolą aliantów i stamtąd samoloty przylatywały nocami nad wcześniej ustalone tereny i dokonywały zrzutów. Miejsce zrzutu naCzytaj dalej

Wyznania wojenne Był już koniec listopada 1942 r. gdy postanowiłem dokonać likwidacji agenta gestapo na terenie placówki Jadów. Miejscowi ludzie z AK do których otrzymałem kontakt, bali się wyjść na ulicę ze mną żeby pokazać agenta. Był on zatrudniony w miejscowej fabryce zbrojeniowej pilnowanej przez żołnierzy niemieckich. Skazany zginął oCzytaj dalej

Niełatwe początki konspiracji Już w grudniu 1939 roku mieliśmy z bratem Wacławem kontakty z członkami podziemnej organizacji, jaka zawiązała się w naszej okolicy. Początkowo byliśmy bardzo ostrożni w nawiązywaniu kontaktów z podziemiem, choć te kontakty następowały zawsze przez kolegów z lat szkolnych lub ludzi dobrze nam znanych. I tak toCzytaj dalej

Jadów wzmiankowany jest w źródłach już w pierwszej połowie XV w. Był wtedy niewielką osadą położoną wśród lasów Puszczy Jadowskiej (nazwa późniejsza). Stanowił własność książąt mazowieckich, a po przyłączeniu Mazowsza do Korony w 1526 r. – własność królewską. W drugiej połowie XVII w. był siedzibą starostwa niegrodowego, tj. dzierżawą starosty,Czytaj dalej

Bracia Wacław, Stanisław, Bolesław i Jan Wierzbowie z Krawcowizny byli przywódcami podziemia niepodległościowego na terenie Tłuszcza, Strachówki, Klembowa, Jadowa i Poświętnego. Dziś, ponad 70 lat od tamtych wydarzeń ich dzieci w rozmowie z Marcinem Ołdakiem przypominają te zasłużone acz zapomniane postacie. Podczas okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 na terenie okupowanejCzytaj dalej

W źródłach dziejowych Polski XVI w. Sulejów wzmiankowany jest jako wie królewska należąca do dzierżawy Chrzęsne, powiatu kamieńczykowskiego (od Kamieńczyka pod Wyszkowem) i parafii Jadów. Dochód ze wsi i tutejszego folwarku wynosił wtedy 188 florenów, tj. polskich złotych. Była to suma raczej niewielka. Dla porównania podamy, że dochód z PowiętnegoCzytaj dalej

W połowie września 1939 roku oddziały niemieckie weszły na teren powiatu radzymińskiego. Zapoczątkowana tym okupacja trwała na naszym terenie aż do września 1944 roku. W listopadzie 1939 r. Ludwig Fisher, gubernator dystryktu warszawskiego Generalnego Gubernatorstwa dokonał zmian w podziale administracyjnym dystryktu i połączył niektóre powiaty, motywując to koniecznością ostrego zarządzaniaCzytaj dalej

Znakomity chopinista, 87-letni profesor, Aleksander Michałowski, bawiąc ostatnio we własnej willi w Urlach, zasłabł wczoraj nagle i stracił przytomność. We zwano niezwłocznie pogotowie prywatne. Lekarz stwierdził u prof. Michałowskiego silne osłabienie mięśnia sercowego i w stanie ciężkim, przewiózł sędziwego muzyka do mieszkania w Warszawie (Okólnik 5a). ABC pismo codzienne informujeCzytaj dalej

Wrażenia z obozu OMP w Urlach Zielone Święta należy bezapelacyjnie spędzić na „zielonej trawce”. Żeby było… do koloru i aby stało się zadość tradycji. Tylko dokąd wyjechać? Napływające do redakcji ogłoszenia „wycieczkowe” i „tu nęcą i tam zapraszają”. Okazuje się nagle, że Warszawa wcale nie jest uboga w miejscowości “wypoczynkowe”,Czytaj dalej

Niedługo świeciły pustkami szaro zielonkawe płótna namiotów w Urlach. Ledwie się rozjechali uczestnicy Obozu Kadrowego, a już zaczęły się zjeżdżać grupy niebieskich koszul z terenu okręgu białostockiego. Dotknięte „obozową zarazą”, opanowane „bakcylem zadowolenia”, z pieśnią na ustach, a walizką lub plecakiem na ramieniu, ciągnęły wesołe grupy ze stacji nad leniwy,Czytaj dalej

11 lipca b. r. rok upłynęło od dnia, w którym na rynku Jadowskim polała się krew chłopska. Rezultat: zabici i ciężko ranni chłopi. Prasa sanacyjna trąbiła, że byli tacy, którzy te wypadki organizowali. Nawet ich aresztowano, miał być proces, no i bardzo wielki kryminał. W międzyczasie wydano na jesieni ubiegłegoCzytaj dalej

Zarząd gminy w Jadowie obniżył wreszcie opłaty targowe mniej więcej o połowę. Rolnicy okoliczni zgodnie wstrzymali się od przyjazdu na targi do Jadowa przez 6 tygodni. Za przykładem Jadowa 3 miasteczka w powiecie radzymińskim obniżyły opłaty targowe. Są to: Radzymin, Wołomin i Kołbiel. W mia steczkach powiatu warszawskiego obniżeniem opłatCzytaj dalej

Katowicka „Polonja“, pisząc o krwawych zajściach w Jadowie, stawia pytanie w jaki sposób doszło do wypadków. „W taki, pisze, że malutkie miasteczko Jadów, liczące tylko około tysiąca mieszkańców, a mające corocznie sześć wielkich jarmarków (na ostatnim było aż 8 tysięcy chłopów), postanowiło uprawiać radosną twórczość kosztem opodatkowania chłopów za prawoCzytaj dalej