Po klęsce Powstania Listopadowego władze carskie podjęły walkę z polską oświatą, jednak Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego zezwoliła na otwieranie szkół elementarnych pod warunkiem prowadzenia wychowania religijno–moralnego. Wówczas, po 1830 r. w Kukawkach powstała czteroklasowa szkoła w dawnym niemieckim Domu Modlitwy. W murowanym budynku jedną izbę przeznaczono na klasę, a drugą na mieszkanie dla nauczyciela. Program tej szkółki obejmował naukę czytania i pisania w języku polskim, cztery działania arytmetyczne oraz religię. Nauczyciel uczył też rysunku prostych figur geometrycznych, a także przekazywał praktyczną wiedzę na temat miar i wag. W 1838 r. w/w Komisję zlikwidowano, a szkołę elementarną nazwano początkową.Czytaj dalej

W roku dwudziestotrzyletnia panna „Helena Zofia Tabaszewska rodem z Trzebini po zakończeniu studjów z zakresu pedagogicznego (dział rachunkowości handlowej) i złożeniu dyplomowego egzaminu klauzurowego oraz ustnego otrzymała dyplom (…) na podstawie rozprawy naukowej pt. „Instytucje popierające eksport Polski”. Cztery lata nauki w krakowskiej Wyższej Szkole Handlowej dały jej solidne przygotowanie teoretyczne do przyszłej pracy. Na praktykę przyjechała do Warszawy i rozpoczęła pracę… w Centrali PKO w Wydziale Oszczędnościowym.Czytaj dalej

Kazimiera była córką państwa Olszewskich: łagodnego Karola i energicznej, trochę nerwowej Rozalii – właścicieli dworu w Zabrańcu. W wieku 13 lat poznała Jana Sałygę, który w 1925 roku przyjechał nauczać dzieci. 1- klasowa szkoła, mieściła się w jej rodzinnym domu, tu też był pokoik dla nauczyciela. Wtedy darzyła „Pana Nauczyciela” szacunkiem należnym osobie starszej i „ważnej”, z czasem…Czytaj dalej

Arciechów, Borki, Cegielnia, Ciemne, Dybów, Emilianów, Łąki, Łosie, Nadma, Załubice, Ruda, Rżyska, Sieraków, Słupno, Wiktorów, Zawady, Zwierzyniec – to m.in. wsie gminy Radzymin. W niektórych z nich, wiele lat temu działalność rozpoczynały szkoły tzw. jednoklasówki. Szkoły te nie posiadały odpowiednich budynków, brakowało w nich nauczycieli, z których tyko nieliczni ukończyli seminaria nauczycielskie. Realizowały program w zakresie czterech klas, nie spełniający głównego celu – likwidacji analfabetyzmu, który górował na wsi. Pieniędzy tak samo jak i dziś brakowało, nawet pomimo wsparcia ze strony Towarzystwa Budowy Publicznych Szkół Powszechnych.Czytaj dalej

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t.VI, s.123) napisano: „Po urządzeniu wsi w 1820 r. było 53 rolników, prócz tego wieś posiada jedną osadę szkolną”. Z tej krótkiej notatki wnioskować należy, że pierwsza szkoła elementarna powstała w Markach na początku XIX wieku.Czytaj dalej

O wiekowości Klembowa świadczą wykopaliska z okresu międzywojennego, wśród których znaleziono naczynia, narzędzia i urny z prochami z czasów pogańskich. Odkopano również na dnie jeziorka ślady dawnej drogi kamiennej, która była niewątpliwie szlakiem handlowym z XII wieku.

W końcu XVIII wieku nabył Klembów gen. Franciszek Żymirski, który zorganizował tu szkółkę elementarną. Natomiast w 1830 r. na „Zamościu” pobudowano szkółkę z bali drewnianych, a w 1927 r. została wybudowana druga szkoła w centrum Klembowa. W czasie okupacji w Klembowie działała 7 – klasowa Publiczna Szkoła Powszechna, której kierownikiem był Stanisław Kuchna. Po działaniach wojennych, w styczniu 1946 r. rozpoczęła działalność szkoła 6-klasowa, siódmą klasę młodzież kończyła w Ostrówku.Czytaj dalej

Młodość w Krawcowiźnie

Jest na terenie wschodniego Mazowsza, dawnego powiatu Radzymin, spora, otulona lasami wieś. Nazywa się Krawcowizna. Nie jest to typowa polska wioska, gdzie domy mieszkalne i zabudowania gospodarcze uszeregowano wzdłuż drogi. W Krawcowiźnie obejścia gospodarcze rozrzucone są grupami po kilka rodzin lub pojedynczo na dużej przestrzeni kilkunastu kilometrów kwadratowych, a cała ta powierzchnia to obszary pól uprawnych, łąk, pastwisk i lasów. Zdarzało się, że ktoś zamieszkały na granicy terenu wsi rzadko docierał na skraj przeciwległy. Ja sam wszystkie zakątki poznałem dopiero w czasie okupacji, gdy byłem dorosłym człowiekiem i zajmowałem się sprawami konspiracji.Czytaj dalej

Zaraz po zakończeniu działań wojennych cały kraj energicznie przystąpił do odbudowy zniszczonych miast, wsi, zakładów przemysłowych, dróg, mostów i całej gospodarki. Rozgorzała zażarta i krwawa walka zbrojnego podziemia z władzą ludową, również na naszym terenie. Na ruch oporu związany z rządem polskim w Londynie spadły dotkliwe represje. Kadra dowódcza Armii Krajowej oraz wielu działaczy zastało aresztowanych. Czytaj dalej

Mieszkańcy Starego Grabia darzyli ją szacunkiem i sympatią. Uczniowie cenili za umiejętność przekazywania wiedzy i cierpliwość. Toteż, w 1999 roku, w 21 rocznicę Jej śmierci Rada Sołecka pod przewodnictwem  sołtys Heleny Maguzy, przy wsparciu mieszkańców, społeczności uczniowskiej i Rady Pedagogicznej szkoły na czele z dyrektorką Hanną Śniadałą, wystąpiła z wnioskiem do Rady Miejskiej w Wołominie o uhonorowanie pracy „Swojej Pani” i nadanie wiejskiej ulicy nazwy: Marii Magdaleny Cichorackiej.Czytaj dalej

 

  • 1905 – Stanisław Brzuszczyński pobudował dom przy ulicy Duczkowskiej róg Długiej (obecnie ulica Wileńska róg Legionów w Wołominie).
  • 1918 – Koniec I wojny światowej przyniósł po ponad stu latach niewoli, niepodległość Rzeczypospolitej. Szkolnictwo i oświata stanowiły w formującym się państwie jedną z najdonioślejszych dziedzin życia społeczno-kulturalnego. Nareszcie szkoła stała się polską. Myślała, czuła i uczyła po polsku, z polskich podręczników. To była niezwykła zdobycz państwa i społeczeństwa. Jednakże bieda tego państwa uniemożliwiała rozwój szkolnictwa na miarę marzeń Polaków żyjących w niewoli.

Czytaj dalej

Na pytanie: czy pamięta pan/pani wołomińską rodzinę Bohuszów? – najczęściej w odpowiedzi słyszałam: o, tak, pamiętam – lekarza… I to jest prawda, ponieważ Eugenia i Bolesław Bohuszowie mieli dwóch synów: Sławomira i Bohdana. Pierwszy był lekarzem internistą, drugi chirurgiem ortopedą. Dziś obaj, niestety nie żyją. Najmłodszym dzieckiem państwa Bohuszów jest córka Teresa – ekonomistka i rodzinna archiwistka. To dzięki m.in. pani Teresie napisałam biografie jej rodziców i wuja Bolesława Pławskiego – wołomińskich nauczycieli.Czytaj dalej

By nauczycielem 7-klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 w Wołominie. Urodził się 13 lutego 1891 roku w Jadowie, tu mieszkał do 1913 roku. Ukończył Seminarium Nauczycielskie. Jego marzeniem była praca z dziećmi i młodzieżą. I tak też się stało – był nauczycielem z zamiłowania.

Pierwszą organizacją, do której wstąpił w 1917 roku był Związek Nauczycielstwa Polskiego. Pierwszą pracę powierzył Panu Bolesławowi wójt Gminy Lipie powiatu grójeckiego, ziemi warszawskiej. Było to pełnienie obowiązków nauczycielskich do 1 stycznia 1921 roku w szkole w Lipiu.Czytaj dalej

W r. w Zielonce pierwszą szkołę utworzono z inicjatywy kpt. Wacława Olbrychta w jego domu, przy ul. Mickiewicza 3. Były to dwie izby, z których jedną przeznaczono na klasę, a drugą na szatnię. W kronice napisano: „Szkoła ta poza tablicą niczym nie przypomina dzisiejszej szkoły, gdyż nie posiada ani odpowiedniego umeblowana, ani podręczników, nie mówiąc już o jakichkolwiek pomocach szkolnych”. Przychodzili tu uczniowie z Zielonki, Siwek, Fugu, Kobylaka i Turowa, przynosili książki, takie jakie posiadali w domu, a nauczyciel Władysław Kaniewski korzystając z tej „pomocy” przygotowywał lekcję indywidualną dla każdego ucznia, tu napotykał na trudności związane z wiekiem i umiejętnościami uczniów.Czytaj dalej