Poniższy tekst dedykuję wszystkim moim kolegom z boiska, z którymi przeżyłem niezapomniane chwile w trakcie kilkunastu lat gry w koszykówkę w Huraganie Wołomin. Bardzo przepraszam wszystkich za popełnione nieścisłości i bardzo osobisty przekaz opisanych zdarzeń, ale wspomnień sprzed ponad pół wieku inaczej przekazać nie potrafiłem. Pisząc nie miałem żadnych ambicjiCzytaj dalej

Pod koniec lat 50. trenerem wołomińskich koszykarzy został znany działacz i sędzia sportowy z Warszawy, Mieczysław Klimaj. Po nim drużynę przejął były zawodnik Legii Mirosław Popławski. Przez kilka sezonów zespół „Huraganu” grał w klasie B. Wiodło mu się, można określić, różnie. Trzeba jednakże zaznaczyć, że w tamtych czasach okręg warszawskiCzytaj dalej

Największe osiągnięcia sekcja koszykówki męskiej Huraganu notuje pierwszej połowie lat siedemdziesiątych. Prowadzona szerokim frontem, intensywna praca z młodzieżą zaczyna przynosić efekty. W roku 1971 na Wojewódzkiej Spartakiadzie Młodzieży zespół Wołomina zdobył srebrny medal. W finale nasi koszykarze przegrali z Pruszkowem, ale w pokonanym polu zostawili tak mocne wówczas drużyny jakCzytaj dalej

Powstała w 1953 roku drużyna koszykarzy Huraganu, oparta na uczniach wołomińskiego Liceum Ogólnokształcącego, pierwszy okres swojej działalności poświęcała głównie pracy organizacyjnej i wspólnym treningom. Dopiero po kilku miesiącach zaczęła rozgrywać pierwsze towarzyskie mecze z pobliskimi zespołami. Na wiosnę 1954 roku rozpoczęto budowę nowego boiska do koszykówki przy ulicy Książęcej, obecnieCzytaj dalej

Na ziemie polskie gra w koszykówkę trafiła już w pierwszych latach XX  wieku, ale systematyczny jej rozwój nastąpił po zakończeniu I Wojny Światowej. Rozpowszechnianiem tej gry w Polsce zajęły się: Towarzystwo Zabaw Ruchowych we Lwowie, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” oraz propagator wszelkich gier sportowych, w tym koszykówki organizacja YMCA. Ta ostatniaCzytaj dalej

Organizowanie i uprawianie sportu w warunkach powojennych były bardzo trudne. Zniszczony kraj, braki aprowizacyjne i zaopatrzeniowe, organizowana dopiero administracja kraju nie były sprzyjającymi okolicznościami do odbudowy i działania organizacji sportowej. Były z pewnością inne problemy do załatwienia ważniejsze niż sport. Jednak nieliczna grupa działaczy klubowych, którzy powrócili po zawierusze wojennejCzytaj dalej