Dnia 1 września 1951 r. została przeniesiona Szkoła z Piotrkowa Trybunalskiego do nowo wybudowanego budynku, lecz jeszcze całkowicie niewykończonego w Wołominie, przy ulicy Armii Ludowej 85. W pierwszych czterech miesiącach sale wykładowe i pokoje biurowe mieściły się w internacie. Dnia 5 stycznia 1952 r. nastąpiło przeniesienie kancelarii i otwarcie salCzytaj dalej

„Zielony mosteczek ugina się“ . I to nie w piosence, a w Zielonce pod Warszawą na rzeczce Czarnej, która przecina na połowę to zielone osiedle. A że leży właśnie pośrodku, korzystają z niego prawie wszyscy mieszkańcy. A ludzie, jak ludzie, zamiast obchodzić naokoło i szanować, zaczęli na niego włazić. NoCzytaj dalej

Z cegielni-giganta w Zielonce wyjdą wkrótce pierwsze cegły. Za kilka dni bowiem rozpocznie się ich wypalanie. Z Zielonki popłyną one nieprzerwanym strumieniem do Warszawy — na MDM, Muranów, Młynów i setki innych budów. Jeszcze szybciej będą rosły czerwone mury nowych domów stolicy. Łukasz Rygało

Pierwsze cegły 50 milionów O godz. 11.45 w dniu 60 rocznicy urodzin Prezydenta Bolesława Bieruta, na 12 dni przed terminem ruszyła cegielnia „Gigant” w Zielonce. Rok miniony był dla załogi i budowniczych cegielni rokiem wytężonej pracy. Ale ostatnie tygodnie i dni były niezwykłym zrywem. Aby dotrzymać terminu uruchomienia cegielni, wszystkoCzytaj dalej

1 maja zapłonie pierwszy piec w olbrzymiej cegielni w Zielonce pod Warszawą. Dwa następne piece ruszą w połowie przyszłego roku. Cegielnia w Zielonce będzie największym dostawcą cegieł dla stale potężniejącego zagłębia budowlanego Warszawy. Nowoczesnych maszyn dla cegielni dostarczył m. in. przemysł NRD. Na zdjęciu monterzy Jan Sakowski i Kazimierz LenikaCzytaj dalej

Pierwsza rzecz — to glina o możliwie wysokiej jakości — pozbawiona żwiru i zanieczyszczeń marglowych. Zaczęto jej poszukiwać pod Warszawą w Zielonce, która ma stare cegielniane tradycje. Znaleziono bogate pokłady. Badania geologów stwierdziły, że starczą one na 50 lat eksploatacji. Jak mówią fachowcy – cegielnicy, nawet dachówki z tej glinyCzytaj dalej