Archiwum: Alicja Dorabialska

Duszków złych nie było w Wołominie…

Sosnowiec był brudny, zadymiony i zakurzony. Latem nie można było tam dzieci trzymać. Rodzi­ce moi postanowili przeto nabyć gdzieś coś, co mogłoby stać się letniskiem. Ojciec chciał ulo­kować się w okolicy Sosnowca, matka ciągnęła do Warszawy. Jak zresztą zwykle w…
Więcej