Wspomnienia związane z zamieszkaniem w Wołominie zacznę od 1950 r. W tym czasie mój ojciec Edward Żelezik – wizytator Centralnego Urzędu Szkolenia Zawodowego zakończył wędrówkę po Polsce (Lublin, Jelenia Góra, Kołuda Mała k/Inowrocławia), gdzie uruchamiał – jako dyrektor – kolejne szkoły o profilu kształcenia zawodowego. To był czas, kiedy zwykłeCzytaj dalej