Ogólny kryzys gospodarczy, jaki objął wszystkie niemal dziedziny przemysłu, handlu i rolnictwa, oraz co za tem idzie, potęgujące się bezrobocie, stwarzają podatny grunt dla agitacji komunistycznej. Dało się to również odczuć i w Markach, spokojnej miejscowości pod Warszawą, która w dniu 23 lutego r. b. stały się widownią nieszczęśliwych wypadkówCzytaj dalej