Ci, co pamiętają przedwojenny Huragan, wspominają ze łzą w oku  jego wspaniałą młodzież, która w zorganizowanym szyku, razem – dziewczęta i chłopcy, ze śpiewem pod batutą Anatoliusza Zielińskiego wracała do domu po skończonym treningu z dalekiego boiska pod lasem Nasfetera. Był to sympatyczny zwyczaj przedwojennej młodzieży, akceptowany przez wszystkich mieszkańcówCzytaj dalej

Jarosław Stryjek i Ryszard Mazurek opowiadają o historii wołomińskiej siatkówki w audycji wołomińskiego radia FaMa. Ryszard Mazurek