Wieś Marki miała w 1880 r. zaledwie stu mieszkańców. Niebawem upatrzył ją sobie na miejsce fabryki przybyły z Anglii Briggs. Na korzyść lokalizacji zakładu przemawiała bliskość Warszawy, warszawsko-petersburskiej linii kolejowej, drogi do Białegostoku, cegielni w Ząbkach, nadmiar taniej siły roboczej w regionie, niskie ceny żywności i surowców w okolicach. FabrykaCzytaj dalej

„W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t.VI, s.123) napisano: „Po urządzeniu wsi w 1820 r. było 53 rolników, prócz tego wieś posiada jedną osadę szkolną”. Z tej krótkiej notatki wnioskować należy, że pierwsza szkoła elementarna powstała w Markach na początku XIX wieku. Anna Wojtkowska

W zburzonej fabryczce Briggsa w Markach koło Warszawy niszczeje generator, mogący wyprodukować dziennie 1.600 kilowatów prądu elektrycznego. Generator ten można by jeszcze wykorzystać. W czasie działań wojennych fabryka Briggsa została całkowicie zniszczona. Ocalała jedynie mała elektrownia, znajdująca się przy fabryce. Po wyzwoleniu terenów na prawym brzegu Wisły pracownicy Warszawskiej ElektrowniCzytaj dalej

Wczoraj odbyło się poświęcenie nowego kościoła w Markach, budowanego staraniem miejscowego proboszcza ks. Jakóba Dąbrowskiego ze składek parafian i dobrowolnych ofiar właścicieli fabryk markowskich p. t. „Briggs i Posselt”. Niezupełnie jeszcze wykończona świątynia wzniesioną jest podług planów budowniczego p. Hinza. Długość kościoła wynosi 45 metrów, szerokość 33 m„ co pozwalaCzytaj dalej

Donosiliśmy już wczoraj o pożarze, jaki onegdaj późnym wieczorem nawiedził wielką przędzalnie w Markach, należącą do firmy Briggs i Posselt. Ogień wszczął się w budynku parterowym, mieszczącym pralnię wełny i w pół godziny obrócił go w perzynę, niszcząc przytem kilkanaście tysięcy pudów wełny oczyszczonej. W pralni ustawiono niedawno nowe maszyny.Czytaj dalej

Zeszłego czwartku w kościele ewangielicko-augsburskim, Jks. Manitius superintendent, pobłogosławił związek małżeński zawarty pomiędzy p. Janem Briggs, współwłaścicielem przędzalni w Markach, pod firmą „Briggs i Tosselt” a panną Florentyną, Amalją Granzow, córką pp. Kazimierza, obywatela tutejszego i przemysłowca i Klementyny z domu Jaeger, małżonków Granzow. Podczas obrzędu chór złożony z artystówCzytaj dalej