Nie warto by wracać do początku historii tych Zakładów, gdyby nie fakt, że ów początek już przez 6 lat, chcąc nie chcąc, ciągle się w „Zielonce” przypomina. „Liczy się” po dziś dzień przy najrozmaitszych problemach gospodarowania fabryką. Brak cegły i innych materiałów budowlanych zmuszał nas od dawna do budowania szybkoCzytaj dalej

Kilkadziesiąt godzin temu stanęły maszyny, opustoszały hale kombinatu ceramicznego w Zielonce. I to wcale nie dlatego, że wyczerpały się tu pokłady gliny, jak twierdzą autorzy, takiej właśnie plotki powtarzanej z równym zapałem na Śląsku, w Stolicy i na Wybrzeżu. Oddalone o kilometr od zakładu złoża surowca starczą — jak nasCzytaj dalej

Gdy w którejś z warszawskich klinik przyjdzie na świat za wcześnie dziecko — wiozą je do specjalnego szpitalika dla wcześniaków. Tu noworodek otoczony troskliwą opieką, pielęgnowany przez fachowców — rośnie zdrowo, normalnie, rozwija się polem w dorosłego, pełnego sił człowieka. Historia wcześniaków i troskliwego chowania ich „w wacie” przypomniała miCzytaj dalej

Z cegielni-giganta w Zielonce wyjdą wkrótce pierwsze cegły. Za kilka dni bowiem rozpocznie się ich wypalanie. Z Zielonki popłyną one nieprzerwanym strumieniem do Warszawy — na MDM, Muranów, Młynów i setki innych budów. Jeszcze szybciej będą rosły czerwone mury nowych domów stolicy. Łukasz Rygało

Pierwsze cegły 50 milionów O godz. 11.45 w dniu 60 rocznicy urodzin Prezydenta Bolesława Bieruta, na 12 dni przed terminem ruszyła cegielnia „Gigant” w Zielonce. Rok miniony był dla załogi i budowniczych cegielni rokiem wytężonej pracy. Ale ostatnie tygodnie i dni były niezwykłym zrywem. Aby dotrzymać terminu uruchomienia cegielni, wszystkoCzytaj dalej

1 maja zapłonie pierwszy piec w olbrzymiej cegielni w Zielonce pod Warszawą. Dwa następne piece ruszą w połowie przyszłego roku. Cegielnia w Zielonce będzie największym dostawcą cegieł dla stale potężniejącego zagłębia budowlanego Warszawy. Nowoczesnych maszyn dla cegielni dostarczył m. in. przemysł NRD. Na zdjęciu monterzy Jan Sakowski i Kazimierz LenikaCzytaj dalej

Pierwsza rzecz — to glina o możliwie wysokiej jakości — pozbawiona żwiru i zanieczyszczeń marglowych. Zaczęto jej poszukiwać pod Warszawą w Zielonce, która ma stare cegielniane tradycje. Znaleziono bogate pokłady. Badania geologów stwierdziły, że starczą one na 50 lat eksploatacji. Jak mówią fachowcy – cegielnicy, nawet dachówki z tej glinyCzytaj dalej

W Zielonce rozchodzą się tory kolejowe. Jeden biegnie prosto, zwężając się na horyzoncie w ledwie widoczną linię. Drugi zatacza łuk i ginie wśród piaszczystych wzgórz, porosłych karłowatymi sosnami. Pójdźmy tymi torem, ułożonym na świeżo impregnowanych podkładach. Stal szyn jest matowa. Nie wypolerowały jej jeszcze koła ciężkich wagonów. Za wzgórzami torCzytaj dalej