Archiwum: edukacja

MKS Błękitni Wołomin

MKS „Błękitni” został powołany we wrześniu 1959 r. uchwałą Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Szkolnego Związku Sportowego. Podstawą do powołania były bardzo dobre wyniki sportowe Szkolnego Klubu Sportowego „Start” przekształconego w SKS „Błękitni” przy Technikum Przemysłu Szklarskiego w latach 1955-59. Bazą selekcji i doboru była młodzież w/w Technikum. MKS kontynuował pracę w dwóch podstawowych sekcjach: piłki siatkowej i lekkiej atletyki. W roku 1963 powołano trzecią sekcję w piłce ręcznej. Trenerami i opiekunami byli: Stanisław Piotrowski – piłka siatkowa; Czesław Chwedoruk LA; Stanisław Suliński – piłka ręczna. MKS przez cały okres swego istnienia plasował się w czołówce krajowego rankingu MKS-esów.

Kronika szkoły nr 2 (żeńskiej) w Wołominie – rok 1936

Sądzę, że rok 1936 będzie miał prawo zapisać się na łamach historii tak ogólnoświatowej, jak i poszczególnych narodów. Dzieją się rzeczy, które znamionują nową erę ludzkości. Jednakże, gdy zastanowić się głębiej nad istotą tego, co spostrzegam przykładając do tego moją…
Więcej

Wspomnienia nauczycielki z szufladki wyjęte

Prof. S. Pigoń, pisząc: „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga z brylantów”, myślał zapewne o młodzieży polskiej, której dzieciństwo i młodość przypadła na czas walki. Pani Krystyna Kwapiszewska zachowała kilka zdjęć grupowych uczniów – tych brylantów „swoich” tajnych…
Więcej

Jak nie kochać Bożego Narodzenia

Od dawna pierwsza gwiazdka zaczyna z nami świętowanie, czas wigilijnego czuwania, przełamywania się opłatkiem i składania życzeń. Któż z nas nie pamięta chwili… zajmowania miejsc przy wigilijnym stole, śpiewania kolęd, a może tylko słuchania ciszy i otarcie łzy, tej perły…
Więcej

Kronika Technikum Przemysłu Szklarskiego w Wołominie – rok 1952

Dnia 1 września 1951 r. została przeniesiona Szkoła z Piotrkowa Trybunalskiego do nowo wybudowanego budynku, lecz jeszcze całkowicie niewykończonego w Wołominie, przy ulicy Armii Ludowej 85. W pierwszych czterech miesiącach sale wykładowe i pokoje biurowe mieściły się w internacie. Dnia…
Więcej

Kronika szkoły nr 2 (żeńskiej) w Wołominie – rok 1935

Przystępując do kreślenia kroniki ubiegłego roku, na pierwszy plan wysuwam wielkie zdarzenie w historii naszego narodu: śmierć największego człowieka naszych i przyszłych czasów na terenie Polski, a także i współczesnych w Europie i świecie całym: Pierwszego Marszałka Polski, Komendanta Józefa…
Więcej

Kronika szkoły nr 2 (żeńskiej) w Wołominie – rok 1933

W roku 1933 politycy nie mogli skarżyć się na brak emocji: na dalekim wschodzie fantastyczne zdarzenia. Rewolucja za rewolucją w Chinach. Nie bardzo można było zorientować się dokładnie czy wojska, które przed trzema tygodniami były wojskami prawowiernymi nie są już zbuntowanymi nie zmieniając władcy i nie łamiąc przysięgi. Japonia, sprytna Japonia dręczona ciągłymi trzęsieniami ziemi poszukała sobie ostoi na własnym pewnym lądzie. Pomogła cesarzowi Mandżurii (którego podczas akcji jeszcze nie było) utworzyć niezależne od nikogo (prócz Japonii) państwa. Jest więc państwo Mandżukuo. To pociągnięcie polityczne miało dużo stron niezadowolonych. Były przede wszystkiem dwie takie „strony” – Sowiety i Stany Zjednoczone. Trochę też i Anglia. Zakotłowało się trochę w polityce, ale po obliczeniach dokładnych, okazało się, że widoki trudne i poszukiwano odpowiednich urzędowych frazesów dla uspokojenia apetytów, sumień i umysłów.

Kronika szkoły nr 2 (żeńskiej) w Wołominie – rok 1932

Kryzys się ustala i jak niektórzy twierdzą, pogłębia się. Objawy kryzysu z pewnością. Więcej nędzy wśród bezrobotnych – rozpaczy. Mimo to, w szkole musi być coraz lepiej. Może umożliwia to fakt, że dzieci, w beztrosce nie rozumieją tego, że im…
Więcej

W siedemdziesiątą rocznicę tajnych kompletów lat 1939-1945 u Krystyny Kwapiszewskiej (II)

Nauczyciele „jej” kompletów Mamy szczęście znać i spotykać się z legendą wołomińskiej oświaty – Krystyną Kwapiszewską oraz obcować ze Stanisławą Balonową1 – nauczycielkami tajnego nauczania. Krystyna Kwapiszewska, jako 17-letnia uczennica, z „małą” maturą Prywatnego Gimnazjum im. Zofii Łabusiewicz, podjęła się organizacji tajnych kompletów w swoim domu….
Więcej

Akademia – czyli każdy ma swój Wołomin

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie Genia. Każdy kto ma cokolwiek wspólnego z naszą literaturą wie o kim mówię. W roku 1945 do Zofii Nałkowskiej przyszła dziewczyna ze wsi, szukała pracy domowej. Nie umiała ani czytać ani pisać. Pisarka posłała ją…
Więcej