Marzyłam o tym, że wyjadę zagranicę jako przedstawiciel handlowy – mówi Janina Martelińska, założycielka Szkoły Handlowej w Wołominie. W mieszkaniu pani Janiny Martelińskiej przy ul. Mostowej na warszawskim Starym Mieście jest bardzo dużo zdjęć, zarówno w albumach, jak i poustawianych w ramkach. Najwięcej ze Lwowa i z Wołomina. Lwów toCzytaj dalej

Dysponuje wiedzą, którą chętnie dzieli się z innymi. Mówi: “Wiele można uzyskać w pracy wychowawczej pochwałą, nagrodą. Myślę, że właśnie w tym tkwi klucz do duszy dziecka. Zawsze też z pomocą przychodziły mi bajki, bo przecież i mali i dorośli lubią ich słuchać. A nie były to tylko opowieści oCzytaj dalej

W okresie międzywojennym Wołomin nie posiadał ani jednej szkoły średniej. Młodzież po ukończeniu szkoły powszechnej kontynuowała swą naukę w średnich szkołach zawodowych lub gimnazjach w Warszawie. Zresztą procent tej młodzieży był znikomy. W roku 1932, gdy sama po ukończeniu 6 klas szkoły powszechnej zaczęłam uczęszczać do prywatnego gimnazjum żeńskiego naCzytaj dalej

Jan Mierzejewski (ur. 10 stycznia 1929 r.) na lekcje do “panny Krysi” (tak mówił on i inni o nauczycielce, bo niewiele była od nich starsza) zaczął chodzić ponieważ miał zaległości na skutek choroby trwającej około dwa miesiące (zapalenie płuc po kąpieli w przerębli). Wówczas ojciec spotkał panią Natalię Kwapiszewską, mówił o problemie, aCzytaj dalej

Jadwiga Markowska (1892 – 1945) Pamięć “o swojej Pani” kultywowały jej uczennice z lat 1928-1945, dziś osoby w sędziwym wieku. To one przez lata odwiedzały jej mogiłę na wołomińskim cmentarzu, modliły się za nią, składały kwiaty i zapalały znicze. Ale płyta nagrobna z 1945 r. zaczęła się kruszyć, a napis:Czytaj dalej

Irena Wilhelmina Łukomska, ps. Irena Powalska zanim trafiła do wołomińskiej “piątki” była niczym nauczyciel-wędrowiec niosący kaganek oświaty od Milanówka, poprzez Grodzisk, Otwock, Siennicę, Dębe Wielkie, Wiciejów i Kutno. Kaganek płonął, gasł i zapalał się na tajnych kompletach w okresie mrocznej okupacji hitlerowskiej i w czasach komunistycznych. Przez przyjaciół i znajomychCzytaj dalej

Wołomin, miasto w powiecie radzymińskim w 1939 r. liczył około 17 tyś. mieszkańców – w tej liczbie ok. 1/5 stanowili Żydzi. Zostali oni prawie wszyscy wymordowani w 1942 r. W początkowym okresie okupacji fala ludności polskiej wysiedliina z terenów wcielonych do Rzeszy dotarła również i do Wołomina. W tym okresieCzytaj dalej

Mimo trudnych warunków okupacyjnych w jakich przyszło żyć mieszkańcom Wołomina, obok zbrojnego podziemia rozwijało się też tajne nauczanie. Tę działalność prowadzili członkowie ruchu oporu z narażeniem nie tylko własnego życia. Brało w nim udział wielu nauczycieli. Okupant uważał, że naród polski pozbawiony oświaty będzie można w szybkim tempie sobie podporządkowaćCzytaj dalej

Zofia Wanda Bublewska (1880 – 1946) Zofia Wanda Bublewska urodziła się 10 marca 1880 r. w Poniewieżu, na Żmudzi. Była córką Emilii z domu Rodkiewicz i Adama Lutkiewicza herbu Doliwa. Dzieciństwo spędziła w majątku ojca – Poczgoła koło Wodoktów. Obydwie miejscowości – Poniewież i Wodokty – są znane z powieści Henryka SienkiewiczaCzytaj dalej

Wspomnienie o Feliksie Szturo ps. “Fel”, “Wojski”, “Stanisław Startek” (1922 – 1999) Feliks Szturo urodził się 27 października 1922 r. w niewielkiej wsi Wiereńki na Wileńszczyźnie. Był synem Pawła i Kazimiery z d. Kościewicz. Szkołę podstawową ukończył w rodzinnej wsi. Po przedwczesnej śmierci ojca pomagał matce prowadzić gospodarstwo. Jednocześnie pracował dorywczoCzytaj dalej

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie Genia. Każdy kto ma cokolwiek wspólnego z naszą literaturą wie o kim mówię. W roku 1945 do Zofii Nałkowskiej przyszła dziewczyna ze wsi, szukała pracy domowej. Nie umiała ani czytać ani pisać. Pisarka posłała ją do szkół, dzisiaj każdy kto usiłuje dotrzeć do Nałkowskiej natrafiaCzytaj dalej

W pełnym powagi nastroju, przy udziale licznych i szerokich mas społeczeństwa miasta Wołomina odbyło się w dniu 9 października b. r. poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę gmachu szkoły powszechnej — pomnika — Imienia Józefa Piłsudskiego. Pamiętni na słowa Nieśmiertelnego Pierwszego MarszałkaPolski, że istotną wartością w życiu jest czyn, garstka ludzi dobrejCzytaj dalej

Obserwator życia w Zielonce, bez trudu mógł zauważyć, że w ostatnich czasach coś się zmieniło. Życie to jakby nabiera pewnych form i barw. Coś się robi. Praca zaczyna być widoczna. Powstają, Koła Młodzeży, Przedszkole, Zw. Pracy Ob. Kob. Prowadzą one wprawdzie narazie skromny żywot, lecz winę za to ponosi miejscoweCzytaj dalej

Rozpoczął się rok szkolny, a znim podąża tysiące dzieci, na twarde „ławy wiedzy”. Jakkolwiek wszyscy rozumiemy dobrodziejstwo oświaty, nie dla wszystkich są jednak w dzisiejszych czasach otwarte jej wrota. Gdyby uczeń miał jaknajlepsze chęci do dalszego kształcenia się, o ile jednak ukończy l 14 rok życia i pochodzi ze sferyCzytaj dalej

Polska Macierz Szkolna na terenie życia mieszczańskiej i półmieszczańskiej ludności krzepi swe siły, zawdzięczając poparcie takim Obywatelom patrjotom, jak pp. Helena i Stefan Nasfeterowie. Na ten temat rozmowa toczy się w jednym z salonów stolicy w gronie oświatowych działaczy społecznych, nie brak tu korespondentów i sympatyków instytucji z Radzymińskiej dzielnicy Macierzy.Czytaj dalej