Tragiczny wypadek zdarzył się we wsi Pęcicach, pod Warszawą. Na cmentarzu tamtejszym, chowano zwłoki ś.p. ks. Wincentego Kuderki, zasłużonego kapłana, byłego proboszcza Pęcie, ostatnio zaś emeryta i kapelana zakładu poprawczego w Dyrdach. W obrzędzie żałobnym uczestniczył także serdeczny przyjaciel zmarłego, ks. Franciszek Marmo, proboszcz Kobełki pod Warszawą. Kaplan ten, wzruszonyCzytaj dalej

Pogrzeb ś. p. ks Franciszka Marmo, kanonika kolegiaty kaliskiej i proboszcza parafii w Kobełce, zmarłego onegdaj w Pęcicach, odbędzie się jutro na cmentarzu parafialnym w Kobełce po nabożeństwie żałobnem, które rozpocznie się w kościele miejscowym o 10 rano. Dziennik Powszechny – pismo codzienne, polityczno-społeczne R. 26, nr 91 (1 kwietniaCzytaj dalej

Poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła w Wołominie (pod Warszawą) odbyło się wczoraj niezwykle uroczyście w obecności tłumów kilkutysięcznych. Wszystkie do my przy ulicy prowadzącej do miejsca uroczystości przybrano kwiatami i zielenią, na drodze ustawiono pięć bram z napisami religijnemi, a przy krzyżu, w pobliżu przyszłego kościoła, urządzono pięknyCzytaj dalej

Kary. Warsz. generał-gubernator wywnioskował z relacji gubernatora z d. 17 stycznia (st. st.) że proboszcz parafji Kobełka pow. radzymińskiego ksiądz Franciszek Marmo, demonstracyjnie odmówił przyjęcia puszki do kościoła, dla zbierania ofiar na rzecz radzymińskiej rady opiekuńczej publicznej z tej racji, że napis na tej puszce był rosyjski i w tenCzytaj dalej

Jadów (dek. radzymiński, arch. warsz.). W dniu 25 lipca w osadzie Jadów odbył się 25-letni jubileusz kapłaństwa i 13 letni pasterzowania jedną i tą samą parafią ks. Stanisława Skowrońskiego. Były to gody “jedności ducha” dekanatu radzymińskiego; inicyatorem tych godów był ks. dziekan radzymiński, kanonik i proboszcz par. Radzymin. Celem szanownegoCzytaj dalej

— W dniu 15 grudnia st. st. w kościele parafialnym wsi Dąbrowa, w gminie Małopol, pow. Radzymińskim, na żądanie włościan było odprawione uroczyste nabożeństwo, z powodu cudownego ocalenia życia Ich Cesarskich Mości i Najjaśniejszych Ich Dzieci, podczas rozbicia się Cesarskiego pociągu na kolei kursko-charkowsko-azowskiej. Kościół był przepełniony parafianami. W odprawieniuCzytaj dalej

Ks. Antoni Marmo, podczas bytności w parafii Kobyłki, zauważył we framudze nad wielkim ołtarzem obraz wielce zniszczony, oprawny w ramy niezwykłych kształtów. Obraz ten został przywieziony do Warszawy i oddany do odnowienia malarzowi, p. Tomczyckiemu, który odkrył, iż rama, która zdawała się być drewnianą, jest zbyt ciężką. Po oczyszczeniu jejCzytaj dalej