Młodzież na miejscu postanowiła strajk nadal prowadzić i wysunąć żądanie 35 proc. podwyżki. W końcu jednak zdołali socjal-bandyci złamać walkę młodzieży. Wróciliśmy do pracy, nie uzyskawszy podwyżki. Za to przekonaliśmy się jeszcze raz, że jeśli się chce strajk wygrać, należy wpierw wypędzić precz od siebie rozmaitego rodzaju sprzedawczyków i zdrajców. Po strajku wyrzucono z pracy 2 majstrów i trzech młodzieżowców. Zarząd Zw. Zaw. znów stał się soc. faszystowskim.

Gazeta Robotnicza - nr 81, 6 kwietnia 1928

Płace i warunki pracy robotników hut szklanek w Wołominie pod Warszawą są tak katastrofalnie marne, że przeglądając listę płac obu hut wołomińkich. “Vitrum” i “Praca” oczom się wierzyć nie chce. Dość stwierdzić, że ojcowie, jedyni żywiciele licznych rodzin — robotnicy placowi, pomoc i obsługa wanny w hucie “Vitruum” zarabiają dziennieCzytaj dalej