Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

(W. Szymborska)

Pozostała dobra pamięć o nauczycielce biologii, która swoją wiosnę, lato, jesień i zimę życia od 1920 r. związała z Wołominem. Pamięć o niej powraca z okazji rocznic, szkolnych i przedszkolnych wydarzeń, koleżeńskich spotkań, czy choćby podczas składania kwiatka na mogile w Dniu Nauczyciela.Czytaj dalej

Jan Kajetan Kopcewicz urodził się w 1909 roku. Jako młody chłopiec polubił historię, a szczególnie dzieje Grecji i Rzymu. Uczęszczał do gimnazjum i liceum humanistycznego. Tam dokładnie poznał język starożytnej Grecji i Rzymu. Później na uniwersytecie studiował grekę i łacinę.

Po ukończeniu magisterskich studiów na wydziale filologii klasycznej odbył służbę wojskową w Zambrowie w kompanii ciężkich karabinów maszynowych. Wspominał często o tym na spotkaniach z nauczycielami i młodzieżą. W okresie niemieckiej okupacji pracował w jednym z licznych młynów na Lubelszczyźnie jako księgowy. Uchronił się tym nie zdradzając swojego wykształcenia przed okupantami i wywiezieniem do obozu koncentracyjnego.Czytaj dalej

Liceum zostało otwarte 23 października 1944 roku. Wcześniej, bo 6 września 1944 roku ostatnie oddziały niemieckie opuściły Wołomin. Po pięcioletniej okupacji niemieckiej miasto było bardzo zniszczone. W strasznym stanie były tory kolejowe, dworzec, urządzenia telefoniczne, kościół. Po wielu budynkach mieszkalnych pozostały jedynie gruzy – drewniane domy zostały spalone.

W Wołominie życie wracało do normy, tworzyły się nowe władze miejskie. We wrześniu zaczął pracować miejski magistrat z pierwszym burmistrzem, p. Suchnickim. Powstała też Rada Miejska – z przewodniczacym p. Stanisławem Szubińskim zasłużonym dla miasta nauczycielem. Powołano do życia Komendę Milicji Obywatelskiej, tworzono partie polityczne. Stopniowo uruchamiano zakłady pracy i szkoły. W dwóch Szkołach Podstawowych nr 1 i nr 4 rok szkolny rozpoczął się w dniu 1 października – jeszcze pod ostrzałem dział niemieckich.Czytaj dalej