„Niech Bóg ma was w swojej opiece, gdy spotkacie się z sowietami”

czerwca 1944 roku wczesnym rankiem nasz dom i całe zabudowania gospodarskie w Krawcowiźnie zostały niespodziewanie otoczone przez silny oddział żandarmerii z Tłuszcza wspierany przez oddział własowców (żołnierze sowieccy w służbie niemieckiej). Jak rzadko kiedy byliśmy wówczas wszyscy w domu całą czwórką. Ja, gdy spostrzegłem wpadających na podwórze żandarmów, próbowałem ucieczki. Przeskoczyłem przez wysoki, szczelny parkan między dwoma stodołami i wpadłem na lufy pistoletów maszynowych żandarmów. Jeden Niemiec zmierzył do mnie z pistoletu maszynowego, drugi zawołał – nie strzelaj. Ja na moment osłupiałem i było już po wszystkim.Czytaj dalej

Bracia Wacław, Stanisław, Bolesław i Jan Wierzbowie z Krawcowizny byli przywódcami podziemia niepodległościowego na terenie Tłuszcza, Strachówki, Klembowa, Jadowa i Poświętnego. Dziś, ponad 70 lat od tamtych wydarzeń ich dzieci w rozmowie z Marcinem Ołdakiem przypominają te zasłużone acz zapomniane postacie.

Podczas okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 na terenie okupowanej Polski działało wyjątkowe w skali Europy i świata państwo podziemne. Państwo posiadające tajną administrację, sądownictwo, szkolnictwo i wojsko: Armię Krajową. Struktury tej organizacji na terenie gmin Tłuszcz, Strachówka, Jadów, Klembów i Międzyleś tworzyły ośrodek wchodzący w skład obwodu o kryptonimach „Raróg”, „Rajski Ptak”, „Burak”. Komendantem tłuszczańskiego Ośrodka był przez większość okupacji por. Wacław Wierzba z Krawcowizny. Jego rodzony brat ppor. Stanisław Wierzba „Zawada” był m.in. dowódcą plutonu dywersyjnego oraz szefem wywiadu i kontrwywiadu tutejszej AK. Dwaj pozostali bracia: podchor. Bolesław Wierzba „Saper” i Jan Wierzba także uczestniczyli w licznych akacjach przeciw Niemcom.

Wszyscy dali się poznać jako ofiarni obrońcy polskiej ludności, nie baczący na swoje życie w służbie Ojczyźnie. Po wojnie trzech z nich założyło rodziny. 2 marca w Społecznym Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej doszło do spotkania w którym ich dzieci wspominały swoich Ojców i stryja. Rozmawialiśmy o sprawach nieznanych, okrytych dotąd kurzem zapomnienia.Czytaj dalej