Kedyw Obwodu przeprowadził też szereg akcji na volksdeutschów i zdrajców narodu, współpracujących z okupantem. Tak więc 4 grudnia 1943 r. w Jadowie zlikwidowany został konfident gestapo Piotr Grabski. Nie powiodła się natomiast akcja na administratora gorzelni i folwarku w Paulinowie, majątku ziemskim Sterdyń, należącym przed wojną do Krasińskich. 6 grudnia 1943 r. ppor. Stanisław Oleksiak “Wichura” wraz z 5 żołnierzami wmieszał się w grupę robotników pracujących na folwarku. Gdy nadjechał bryczką z czteroosobową eskortą zdrajca Eugeniusz Sulerzycki, “Wichura” wskoczył z pistoletem na stopień pojazdu. Sulerzycki miał jednak szybszy refleks i strzelił pierwszy, trafiając w pierś “Wichurę”. Oleksiak zginął na miejscu, patrol Kedywu po krótkiej strzelaninie z eskortą Sulerzyckiego wycofał się z majątku. Wystraszeni nagłą strzelaniną robotnicy rozbiegli się w różne strony.Czytaj dalej

Na przełomie 1942 i 1943 r. w Armii Krajowej powstał Kedyw, tj. Kierownictwo Dywersji, stanowiące oddzielny pion organizacyjny. Celem Kedywu było prowadzenie bieżącej walki z okupantem niemieckim. W skład jego weszły działający od 1940 r. Związek Odwetu, „Wachlarz”, prowadzący dotąd działania dywersyjne i wywiadowcze na wschód od przedwojennej granicy II Rzeczypospolitej i Organizacja Specjalnych Akcji Bojowych “Osa”. Formalnie Kedyw został powołany do życia 22 stycznia 1943 r.Czytaj dalej

Zmienić magazynek w biegu, w nerwach, to nie takie proste. Ja w sumie chyba oddałem sześć strzałów. W drodze, na Szpitalnej, z domów do nas walili, z okien. (…) Obok nas i przed nami sypią się iskry z jezdni od padających pocisków. Rysiek był przede mną jakieś dwadzieścia metrów. I widzę, że on coraz wolniej biegnie, aż go dogoniłem. Widzę, że jest blady i takim chrapliwym głosem mówi: – Ranny jestem… (…) »Naprawa« się wychylił i zobaczył, że na końcu Mazowieckiej, przy placu Napoleona, stoi oddział Niemców. Wszyscy z karabinami, patrzą w naszą stronę. Położyliśmy »Gila« w bramie, pamiętam, że na piersiach pojawiła mu się plama krwi, która zaczęła rosnąć. Zrobiła się duża. I wtedy jakby poczuliśmy, że to może być koniec…Czytaj dalej