W czerwcu 1960 r. zgłosiłem się na apel bodajże Expressu Wieczornego, który z Polskim Związkiem Kolarskim organizował kolarski Rajd Grunwaldzki. Trzeba była pojechać turystycznie z domku z Wołomina do miejscowości Kownatki na przedpolach Grunwaldu. Przejazd trzeba było potwierdzać pieczątkami w poszczególnych miejscowościach wybranej trasy. Trasa była spokojna, samochody jeździły, owszem,Czytaj dalej

Impreza ta miała charakter bardzo podniosły, gdyż była dla miasta i Klubu główną Imprezą Sportowo-Rekreacyjną, organizowaną w roku 35 Lecia Polski Ludowej i 60 Lecia Miasta Wołomina. Oprócz wysiłku organizacyjnego poszczególnych instytucji olbrzymi wkład pracy w przygotowaniu i przeprowadzeniu imprezy włożyli działacze społeczni, którym należą się słowa wdzięczności za pełną poświęcenia pracę. Impreza ta na trwałe zapisała się w pamięci społeczeństwa i spełniła swoje zadania stając się żywą propagandą sportu i rekreacji.