Jedną z pierwszych i najliczniejszych organizacji konspiracyjnych powstałych tuż po klęsce 1939 roku była Komenda Obrońców Polski. W latach 1942/1943 ugrupowanie weszło w skład Armii Krajowej. Założycielem KOP na naszym terenie byli nauczyciele, Jerzy Zwinogrodzki z Tłuszcza i Janina Dudówna z Postolisk. Od sierpnia 1940 roku komendantem KOP rejonu tłuszczańskiegoCzytaj dalej

Pod rządami sowieckich i polskich komunistów Wojska sowieckie wkroczyły do nas w końcu sierpnia 1944 roku. Lato było upalne i pogodne. Gdy wróciłem do rodzinnych stron zastałem w zgliszczach całe gospodarstwo brata Jana. Również gospodarstwa wielu sąsiadów zostały spalone. Tak to Niemcy oczyszczali sobie przedpole przed linią swoich okopów. StanisławCzytaj dalej

Gorące dni lata 1944 roku 31 lipca nasze oddziały w Tłuszczu zostały zaatakowane przez niemiecki pociąg pancerny skierowany z rejonu Wyszkowa. W ciągu kilku godzin ostrzeliwał nasze pozycje z broni maszynowej i artylerii. Kompania nasza otrzymała zadanie odparcia tego ataku. Major „Jog” zalecał frontalny atak na pociąg. Byłby to prawdopodobnieCzytaj dalej

Kolejny ciekawy fragment wspomnień Antoniego Marianowicza z okresu okupacji, w którym porusza temat pozyskiwania bezcennych “dokumentów ze stemplem Waffen-SS”. Po tamtym dramatycznym napadzie na kasę, kiedy ujawniły się lęki ukrywających się Żydów, Niemcy jeszcze wzmogli rygory bezpieczeństwa. Dało to mnie i Helence okazję do wyświadczenia przysługi ludziom z ruchu oporu.Czytaj dalej

„Niech Bóg ma was w swojej opiece, gdy spotkacie się z sowietami” 2 czerwca 1944 roku wczesnym rankiem nasz dom i całe zabudowania gospodarskie w Krawcowiźnie zostały niespodziewanie otoczone przez silny oddział żandarmerii z Tłuszcza wspierany przez oddział własowców (żołnierze sowieccy w służbie niemieckiej). Jak rzadko kiedy byliśmy wówczas wszyscyCzytaj dalej

Sprawa grupy żydowskiej i początek roku 1944 We wrześniu 1943 roku Niemcy wymordowali w gajówce wsi Krawcowizna grupę partyzancką Żydów, Polaków i Rosjan w liczbie 17 osób. W grupie było kilka kobiet. W tym dniu, wczesnym popołudniem wróciłem do domu z jednej ze swoich licznych wędrówek po terenie w sprawachCzytaj dalej

Przyjęcie zrzutu i próba zamachu na bestialskiego Steina W marcu 1944 r. zostaliśmy powiadomieni, że na terenie naszego Ośrodka zostanie dokonany lotniczy zrzut broni i amunicji. Część obszaru państwa włoskiego była już pod kontrolą aliantów i stamtąd samoloty przylatywały nocami nad wcześniej ustalone tereny i dokonywały zrzutów. Miejsce zrzutu naCzytaj dalej

Wyznania wojenne Był już koniec listopada 1942 r. gdy postanowiłem dokonać likwidacji agenta gestapo na terenie placówki Jadów. Miejscowi ludzie z AK do których otrzymałem kontakt, bali się wyjść na ulicę ze mną żeby pokazać agenta. Był on zatrudniony w miejscowej fabryce zbrojeniowej pilnowanej przez żołnierzy niemieckich. Skazany zginął oCzytaj dalej

Jest 7 września 1939 płk. Umiastowski wydaje rozkaz na podstawie, którego o godzinie 11:00 sprzed izby harcerskiej w Wołominie (dawniej mieszczącej się przy ul. Wileńskiej 19) wyruszają harcerze z drużyn 9 MDH i harcerze starsi z 172 MDH. Młodzi ludzie zbierają się pod dowództwem dh. phm. Franciszka Kazimierskiego i dh.Czytaj dalej

Niełatwe początki konspiracji Już w grudniu 1939 roku mieliśmy z bratem Wacławem kontakty z członkami podziemnej organizacji, jaka zawiązała się w naszej okolicy. Początkowo byliśmy bardzo ostrożni w nawiązywaniu kontaktów z podziemiem, choć te kontakty następowały zawsze przez kolegów z lat szkolnych lub ludzi dobrze nam znanych. I tak toCzytaj dalej

Ksiądz kanonik Wacław Koskowski, proboszcz w Postoliskach i budowniczy neogotyckiego kościoła, zmarł 22 grudnia 1925 r., w wieku 53 lat. Jego ostatnimi darami dla świątyni parafialnej był min. złoty sygnet herbu Dołęga z platyną. 13 lutego 1926 r., przybył do parafii nowy proboszcz, ksiądz Aleksander Bujalski. Wcześniej pleban w DąbrowieCzytaj dalej

Dzisiejszy odcinek opowiada o niemieckiej obławie na partyzantów z ochrony sztabu Komendy Obwodu Armii Krajowej Rajski Ptak – Burak. Obława ta miała miejsce 1 marca 1944 roku w Ostrówku, w zabudowaniach gospodarstwa Sadowskich i Szczygłów. Marcin Ołdak

Na pytanie: czy pamięta pan/pani wołomińską rodzinę Bohuszów? – najczęściej w odpowiedzi słyszałam: o, tak, pamiętam – lekarza… I to jest prawda, ponieważ Eugenia i Bolesław Bohuszowie mieli dwóch synów: Sławomira i Bohdana. Pierwszy był lekarzem internistą, drugi chirurgiem ortopedą. Dziś obaj, niestety nie żyją. Najmłodszym dzieckiem państwa Bohuszów jestCzytaj dalej

W piątek 6 lutego 2015 r. w godzinach przedpołudniowych dotarła do Zielonki przykra wiadomość. Helena Barnik (z d. Szymańska) łączniczka Armii Krajowej „Lena” nie żyje. Była ostatnią już osobą z rodziny Szymańskich z Zielonki odznaczonych medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Łukasz Rygało