Przez 83 lat po wybudowaniu, obecny kościół nie był wcale odnawiany. Pierwszy raz wzięto się do restauracyi w 1822 i 23 roku za O. Salwiusza Sikorskiego. Presbiterium i nawa główna, wówczas nie uległa żadnej zmianie; nawy boczne i kaplice zmieniono i zeszpecono do tego stopnia, że w nich trudno dopatrzeć się stylu pierwotnego barokowego. Mieszkania nad kaplicami i nawami bocznemi zostały zniesione, część od facyaty południowej kościoła utrzymano. Kapliczki Kalwaryjskie po bokach kościoła i cmentarza zupełnie usunięto, zostawiając jedną tytko t. zw. ogrójec Męki Pańskiej. Freski wydostające się z pod warstwy wapna, świadczą, że były tu kaplice.Czytaj dalej

Z zakrystyi prowadzi korytarz z wyjściem na cmentarz kościelny, obok ogrójca Męki Pańskiej. Z korytarza tego prowadzą schody na górę do cel czyli mieszkań OO. Jezuitów. W trzech facyatach strony południowej: nad zakrystyą, skarbcem, ogrójcem Męki Pańskiej, kaplicami i nawami bocznemi aż do facyaty północnej strony kościoła, były urządzone cele. W środkowej facyacie południowej na trzecim piętrze znajduje się największa sala: 17 łokci długa i ośm szeroka, dawniej z żelaznym balkonem i oknami. Tu był refektarz czyli jadalnia, a obok niego dwie cele, czyli mieszkanie przełożonego missyi Załuskiej.Czytaj dalej

Ksiądz Kanonik Franciszek Ksawery Marmo, proboszcz parafii Kobyłka

Okres III od 1888 r.

Okres ten zaczyna ks. Franciszek Ksawery Marmo, Kanonik honorowy kolegiaty Kaliskiej, poprzednio proboszcz parafii Łanięta dekanatu Kutnowskiego. Tam zaznaczył się jako gorliwy kapłan, wzmacniając podwaliny kościoła moralnego i wzniósłszy świątynię, plebanię i zabudowania kościelne. Kapłan takiego ducha byt pożądany w opuszczonej parafii. Przybył do Kobyłki w dniu 20 kwietnia 1888 r. i rozpoczął swoją działalność od kościoła moralnego, bo w całej parafii widział zanik wiary i moralności. Ks. Franciszek Marmo wziął się do dzieła całą siłą swej kapłańskiej gorliwej duszy i po wytrwałej pracy zwalczył główny nałóg-pijaństwo. Pijacy błogosławią dobroczynną działalność swego pasterza, bo porzuciwszy nałóg, przyszli do dobrobytu, zdrowia duszy i ciała.Czytaj dalej

Okres II. od 1775 r. do 1888 r.

Okres drugi zaczynają OO. Bernardyni, którzy mieli sobie poruczoną pieczę nad parafią, mając odjęte bogate uposażenie OO. Jezuitów przez Komisję Edukacyjną.

Zarząd komisyi Edukacyjnej wyznaczył dla proboszcza parafii od wschodniej strony kościoła niewielką przestrzeń gruntu, gdzie założono ogród, postawiono drewnianą plebanię i zabudowania gospodarskie.Czytaj dalej

Umarłych, dawniej, grzebano w katakumbach pod sklepieniami podziemnemi i na cmentarzu koło kościoła; potem na grzebanie zmarłych urządzono osobne miejsce odległe pół wiorsty od wsi. Cmentarz parafialny położony w południowowschodniej stronie kościoła, w bliskości Zdradnika, jest dosyć obszerny. Prowadzi do niego szeroka aleja wysadzona brzeziną i akacją, na końcu alei, w środku, szeroka, żelazna brama stanowi wejście na cmentarz. Wprost bramy cmentarnej widnieje kaplica, bardzo skromna, wystawiona przez Wincentego Matuszewskiego w 1837 r. pod wezwaniem św. Filomeny z odpustem w pierwszą niedzielę m. maja.Czytaj dalej

Do zakrystyi prowadzą drzwi opatrzone w zawiasy i rygle żelazne z zamkiem staropolskim.

Zakrystya ma sklepienie z cegły malowane alfresco, podłogę drewnianą, dwa okna barokowe zakratowane, lawaterz z miedzianą podstawą, mensę z szufladami i szafkami u góry. Tu przechowuje się kilka ornatów ze starożytnej materyi, alby o pięknych szlakach, kapy i inne nowo sprawione aparaty kościelne.Czytaj dalej

Presbiterium oddzielone od nawy głównej kratą z drzewa; posadzkę ma cementową. Na pierwszem piętrze po prawej i lewej stronie są loże rzeźbione koloru perłowego. Sklepienie ma kuliste z malowidłami figurycznemi Starego Zakonu pędzla malarzy włoskich.Czytaj dalej

Dalszy ciąg naw bocznych stanowią kaplice. Równolegle z nawą prawą, znajduje się kaplica św. Anny. Ołtarz z marmurowym portatylem i obrazem malowanym na ścianie „alfresco” św. Anny; w 1883 r. i ten zasłonięto, zawieszając na nim nowy w złoconych ramach. Na ścianie bocznej – zawieszony obraz Serca Pana Jezusa na miedzi, malowany przez dobrego, ale niewiadomego malarza, w ramach barokowych.Czytaj dalej

Wchodząc do kościoła przez wielkie drzwi oszklone, zdobne w szyby kolorowe z artystycznem malowidłem w ogniu wypalanem śśw. Piotra i Pawła, spotykamy kruchtę a nad nią chór kościelny z organem nowej konstrukcyi systemu „stożkowego” o 16 głosach z dwiema klawiaturami manualnemi i pedałem. Nawa środkowa przedzielona od naw bocznych ośmioma filarami o pilastrach i złoconych kapitelach. Pomiędzy 3 i 4 filarem umieszczone są ławki, z czasów fundacyi kościoła, łatwo dające się zamienić w konfesyonały.Czytaj dalej

Początki kościoła w Kobyłce sięgają XIII wieku. Na tem samem miejscu, gdzie dziś znajduje się piękna barokowa świątynia, stał niegdyś niewielki kościółek, do którego wierni uczęszczali na nabożeństwo. Był to prostokąt, ze starego modrzewiu wystawiony, w nim niewielkie otwory, umieszczone wysoko, naśladowały okna; do kościoła wiodły wielkie drewniane drzwi, a obok dzwonnica z dachem drenicami pokryty, nad kościołem sygnaturka, nad którą szeroko rozpiął ramiona drewniany krzyż, godło wiary Chrystusowej. W kościele parę skromnych ołtarzy, zamiast sufitu belki, ozdobione wyżłobieniami artystycznemi, wyrzeźbionemi ręką domorosłego majstra, kilka obrazów, chorągwi, kilka świec jarzących się przed ukrzyżowanym Zbawicielem, paląca się lampka, przyćmione różnobarwnemi szkłami światło, sznur od sygnaturki wiszący na środku kościoła, ambona, chrzcielnica, konfesyonał i wiszący krzyż przy wejściu do presbiterium. Oto wszystko z czego się składała dawna świątynia.Czytaj dalej

Rodzina Załuskich, kiedy dawniej nazwisk jeszcze nie było, nazywała się Thabasz, ich kolebką jest wieś Załuski, gminy tegoż nazwiska, powiatu Płońskiego. Rodzina ta pieczętuje się herbem Junosza. Marcin na Załuskach Załuski, syn Aleksandra Józefa, wojewody rawskiego i drugiej żony jego Teresy z Podkańskich her. Brochwicz, córki Józefa, starosty inowłodzkiego, łowczego, sandomierskiego i Teofili z Łęckich, herbu Janina.

Marcin urodził się w 1698 r. w Rawie. Wychowanie najprzód odbierał w domu, a następnie uczył się w kolegium OO. Jezuitów w Kaliszu i Brunsberdze; ukończywszy szkoły w kraju, wysłany został na dalsze wykształcenie do Florencji, gdzie wstąpił do tak zwanej akademii Apatistarum, założonej przez sławnego poetę toskańskiego Benedykta Floretto. Ztamtąd udał się do Rzymu, tu został wyświęcony na kapłana, a pilnością, zdolnościami i wzorowem postępowaniem zjednał sobie względy papieża Benedykta XIII tak, że przez niego zaszczycony został godnością tajnego podkomorzego.Czytaj dalej

W gubernji Mazowieckiej, dwie mile od Pragi, między Okuniewem a Radzyminem, leży wieś Kobyłka. Miejsce to kiedyś zwało się Targowąwolą, tu bowiem po ukończonym targu na Pradze jeszcze sprzedawano pozostałe konie, z tego pewnie powodu i nazwa Kobyłki powstała. Granicę jej od strony Warszawy stanowią, na kilka mil przedłużone wzgórza piaszczyste, jakby wybrzeża rzeki; podług domysłów naturalistów, tak często zmienne koryto Wisły tędy przechodzić niegdyś musiało, a usuwając się ztąd powoli na ślad bytności, piaszczyste swoje łożysko i wał nadbrzeżny pozostawiło. Wzniosłe i rozległe lasy otaczają Kobyłkę; dwie małe rzeczki przerzyna jej pola, z których jedna Długą zwana, druga w dowód prostoty pierwszych swoich mie­szkańców, skromne nazwisko Strugi do dzisiaj przechowała.Czytaj dalej

We wsi Kobełka, za rogatkami Ząbkowskiemi, Świątynia PANA ZASTĘPÓW, której struktura godna uwagi, z postępem czasu nadwerężona, dziś opieką Wysokiego Rządu odrestaurowana, posiada Relikwje Świętej Filomeny Panny i Męczenniczki, oraz wielu innych Wybranych PAŃSKICH, z których szczątek cały Wielki Ołtarz ułożony, obchodzić będzie jutro doroczną Uroczystość Śtej Anny, z Odpustem zupełnym; gdzie celebrować będą XX. Dominikanie Warszawscy.

Kurjer Warszawski
1855, № 196 (28 lipca)Czytaj dalej