Powoli kończy się październik. Wokół cmentarzy trwa już coraz bardziej energiczna krzątanina zapowiadająca nadchodzącą uroczystość Wszystkich Świętych. W tej atmosferze zapraszamy na spacer po kilku okolicznych nekropoliach, gdzie tej krzątaniny próżno szukać…Czytaj dalej

Pierwsze wzmianki

seo-automated-link-building-1 należą do najstarszych miejscowości naszego regionu. Pierwsza o nich wzmianka pochodzi z 1377 r., gdy książę mazowiecki Janusz I nadał wsi immunitet ekonomiczny i przekazał ją na własność podkomorzemu warszawskiemu Stanisławowi, który zresztą wkrótce zmarł. Druga wzmianka o wsi pochodzi z 1427 r. Wówczas to sędzia czerski Maciej Gnat Milanowski nadał wieś swojemu synowi Piotrowi. Milanowscy herbu Jastrzębie wywodzili się z województwa lubelskiego, mieli jednak dobra ziemskie i sprawowali urzędy na Mazowszu. Czytaj dalej

W roku 1895 wieś Wołomin składała się z folwarku i 11 chałup chłopskich, miała ponad 90 mieszkańców. Według Przewodnika po Królestwie Polskim A. Bobińskiego i J. M. Bazewicza (Warszawa 1901) w kilka lat później (1898) powstała tu cegielnia zatrudniająca 30 robotników. Wieś należała do gminy Ręczaje i parafii Kobełka (tak wówczas pisano i mówiono). Najbliższa poczta i telegraf znajdowały się w Radzyminie, sąd gminny w Międzylesiu. W Wołominie nie było wówczas żadnego urzędu czy instytucji, ale była stacja kolei petersburskiej, istotny w dziejach dawnej wsi czynnik miastotwórczy. Pierwszy przystanek z Warszawy mieścił się w Ząbkach, drugi w Wołominie, trzeci w Tłuszczu.Czytaj dalej

Ziarnko do ziarnka, a będzie miarka.“ Idąc za tem przysłowiem zebrałem o parafji Cygowskiej, niegdyś w djecezji Płockiej, obecnie zaś w archidjecezji Warszawskiej położonej, kilka szczegółów, które nie będąc historycznym jej opisem, stanowią jednak materjał do tak pożądanej „Liber beneficiorum“ naszej djecezji; dla tego więc podaję je do pisma, którego jedną z głównych za sług jest zbieranie materjałów historycznych o kościołach kraju naszego. Wiadomość tę czerpię z miejscowych dokumentów, które kolejno przechodząc, utworzą moralną przynajmniej całość opisu parafii cygowskiej, od jej erekcji aż do dni dzisiejszych. Najstarszym jaki znalazłem na miejscu dokumentem, jest erekcja parafii z r. 1527, którą tutaj jako ciekawy zabytek z oryginału przytaczam.Czytaj dalej

1939

września, podczas nalotu lotnictwa niemieckiego na Wołomin, kościół został uszkodzony po raz pierwszy. Zniszczeniu uległ dach, a z okien wleciały wszystkie szyby.

Prace Komitetu Budowy Domu Katolickiego im. księdza Ignacego Skorupki zostały przerwane.

1941

W kwietniu administrację parafii objął ksiądz Apoloniusz Kosiński.

W odnowionym kościele zbudowano ambonę według projektu architekta warszawskiego Konstantego Sylwina Jakimowicza (1879 –1960).

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, Patronki parafii, znajdujący się w ołtarzu głównym, został poddany renowacji.

Przy kościele powstała Rada Parafialna, której celem była pomoc ubożejącym coraz bardziej w czasie wojny mieszkańcom Wołomina. W skład Rady weszli m.in. inżynier Władysław Owsiany, adwokat Roszkowski, Stanisław Makola, Zofia Morawska, Stanisław Wróblewski, Lucyna Adamiec i senior Bractw Kościelnych Jan Bosek. Starano się o odzież i lekarstwa, a w domu rzeźnika Świderskiego urządzono społeczną kuchnię, która wydawała codziennie obiady dla około 400 osób.

7 listopada zmarł ksiądz proboszcz Leon Jackowski. W ostatnich miesiącach życia nieuleczalnie chorym, sparaliżowanym proboszczem, opiekował się ksiądz Apoloniusz Kosiński. Ksiądz Jackowski został pochowany na cmentarzu parafialnym w Wołominie.Czytaj dalej