Klembów należy do najstarszych miejscowości naszego regionu. Już w czasach pogańskich istniała tu osada, po której archeolodzy znaleźli gliniane urny, szczątki murowanych zabudowań i fragment ukrytej pod ziemią brukowanej ulicy. Wieś Klembowo z całą pewnością istniała już w XIV wieku. Należała wówczas do diecezji gnieźnieńskiej. Zapewne biskup płocki Klemens Pierzchała herbu Roch (zm. 1358) obdarzył odpustami ufundowany przez krewnych drewniany kościół w Klembowie. Przed 1442 r. powstała tu parafia, obejmująca rozległe, rzadko zaludnione tereny pokryte gęstymi lasami. W XV-XVIII wieku Klembów był własnością spokrewnionego z biskupem Klemensem rodu Klembowskich herbu Pierzchała. Według „Herbarza polskiego” Adama Bonieckiego wywodzili się oni z ziemi łukowskiej, a ich druga gałąź rodu – z Klembowa.Czytaj dalej

Wciż przeżywamy rok 80 rocznicy wybuchu II wojny światowej. Na skraju wsi Kąty Wielgi i Jaźwie znajdował się majątek Sławek należący do małżeństwa Świeców. Miejsce to stało się istotnym punktem na mapie polskiego ruchu oporu od pierwszych dni wojny. Właścicielka majątku, Halina Świecowa zapłaciła za swoje zaangażowanie najwyższą cenę.

Czytaj dalej

Losy parafii w latach II wojny światowej

Stosunki z podziemiem, działalność konspiracyjna na terenie gminy.

Okres II wojny światowej był dla mieszkańców parafii Klembów okrutnym czasem. O ile pierwsze lata wojny nie przyniosły większych zniszczeń i strat w ludności cywilnej na tym terenie, o tyle koniec wojny i toczone na terenie parafii walki doprowadziły do niemal zupełnego zdewastowania terenu. Już 1.IX.1939 r. nad niebem powiatu rozgrywały się walki powietrzne. Polskiego nieba broniła Polska Myśliwska Brygada Pościgowa, której samoloty startowały z polowego lotniska w Zielonce. 11 września Niemcy zajęli Tłuszcz, 13 Radzymin, a 14 Wołomin.[62] Do jednej z wsi parafii Klembów – Kraszewa wkroczyli 13 września. Jedna z mieszkanek tak wspomina ten dzień:Czytaj dalej

Zniszczenia wojenne w Tłuszczu września 1939 roku, zbombardowana kamienica Wdziękońskich na rogu Powstańców i Kościuszki

września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa. Po przegranej kampanii wrześniowej Polska znalazła się pod okupacją niemiecką i sowiecką. Nastał okres konspiracyjnej walki, prześladowań i mordów, który dla Polaków nie skończył się wraz z ustaniem walk na frontach. Co działo się w tych latach w Tłuszczu?Czytaj dalej

Bracia Wacław, Stanisław, Bolesław i Jan Wierzbowie z Krawcowizny byli przywódcami podziemia niepodległościowego na terenie Tłuszcza, Strachówki, Klembowa, Jadowa i Poświętnego. Dziś, ponad 70 lat od tamtych wydarzeń ich dzieci w rozmowie z Marcinem Ołdakiem przypominają te zasłużone acz zapomniane postacie.

Podczas okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 na terenie okupowanej Polski działało wyjątkowe w skali Europy i świata państwo podziemne. Państwo posiadające tajną administrację, sądownictwo, szkolnictwo i wojsko: Armię Krajową. Struktury tej organizacji na terenie gmin Tłuszcz, Strachówka, Jadów, Klembów i Międzyleś tworzyły ośrodek wchodzący w skład obwodu o kryptonimach „Raróg”, „Rajski Ptak”, „Burak”. Komendantem tłuszczańskiego Ośrodka był przez większość okupacji por. Wacław Wierzba z Krawcowizny. Jego rodzony brat ppor. Stanisław Wierzba „Zawada” był m.in. dowódcą plutonu dywersyjnego oraz szefem wywiadu i kontrwywiadu tutejszej AK. Dwaj pozostali bracia: podchor. Bolesław Wierzba „Saper” i Jan Wierzba także uczestniczyli w licznych akacjach przeciw Niemcom.

Wszyscy dali się poznać jako ofiarni obrońcy polskiej ludności, nie baczący na swoje życie w służbie Ojczyźnie. Po wojnie trzech z nich założyło rodziny. 2 marca w Społecznym Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej doszło do spotkania w którym ich dzieci wspominały swoich Ojców i stryja. Rozmawialiśmy o sprawach nieznanych, okrytych dotąd kurzem zapomnienia.Czytaj dalej

Jan Pstrzoch ps. Robak urodził się 1 września 1923 roku. Dziś mieszka z rodziną w Radzyminie. Mimo podeszłego wieku doskonale pamięta, jak służył w szeregach AK obwodu Rajski Ptak. Od lata 1942 r. był żołnierzem Armii Krajowej. Ukończywszy kurs Młodszych Dowódców Piechoty, brał udział w wypadzie na magazyny Rolnika w Radzyminie. Uczestniczył w akcji Burza w walkach pod Ślężanami, Popowem i Sokołówkiem. NKWD aresztowało Jana Pstrzocha 24 października 1944 roku i zesłało do ZSRR. Szczęśliwie powrócił do ojczyzny w 1946 roku. Oto wybrane fragmenty wspomnień spisane przez Mieczysława Chojnackiego ps. Młodzik, zawarte w książce Towarzystwa Przyjaciół Radzymina Ich znakiem był Rajski Ptak.Czytaj dalej

seo-automated-link-building-1 Obwodu przeprowadził też szereg akcji na volksdeutschów i zdrajców narodu, współpracujących z okupantem. Tak więc 4 grudnia 1943 r. w Jadowie zlikwidowany został konfident gestapo Piotr Grabski. Nie powiodła się natomiast akcja na administratora gorzelni i folwarku w Paulinowie, majątku ziemskim Sterdyń, należącym przed wojną do Krasińskich. 6 grudnia 1943 r. ppor. Stanisław Oleksiak “Wichura” wraz z 5 żołnierzami wmieszał się w grupę robotników pracujących na folwarku. Gdy nadjechał bryczką z czteroosobową eskortą zdrajca Eugeniusz Sulerzycki, “Wichura” wskoczył z pistoletem na stopień pojazdu. Sulerzycki miał jednak szybszy refleks i strzelił pierwszy, trafiając w pierś “Wichurę”. Oleksiak zginął na miejscu, patrol Kedywu po krótkiej strzelaninie z eskortą Sulerzyckiego wycofał się z majątku. Wystraszeni nagłą strzelaniną robotnicy rozbiegli się w różne strony.Czytaj dalej

Na przełomie 1942 i 1943 r. w Armii Krajowej powstał Kedyw, tj. Kierownictwo Dywersji, stanowiące oddzielny pion organizacyjny. Celem Kedywu było prowadzenie bieżącej walki z okupantem niemieckim. W skład jego weszły działający od 1940 r. Związek Odwetu, „Wachlarz”, prowadzący dotąd działania dywersyjne i wywiadowcze na wschód od przedwojennej granicy II Rzeczypospolitej i Organizacja Specjalnych Akcji Bojowych “Osa”. Formalnie Kedyw został powołany do życia 22 stycznia 1943 r.Czytaj dalej

Jak wcześniej wspomniałam, polskie państwo podziemne to była bardzo rozbudowana i prężnie działająca machina do walki z niemieckim najeźdźcą. Obok wymienionych wcześniej referatów, istniały jeszcze inne, które spełniały bardzo ważne a wręcz niezbędne zadania bojowe. Referat lotnictwa, oznaczony literą „F”, kierowany był przez kapitana Bagińskiego. Jego zadaniem było utrzymanie u nielicznych w Obwodzie przedstawicieli tej broni właściwego poziomu i aktualnej wiedzy o niej, a także przekazywanie jej kompendium żołnierzom piechoty, przewidywanym do wykorzystania w momencie zbrojnego powstania, którego scenariusz zakładał intensywne alianckie wspierające operacje lotnicze. Przeprowadzono zatem szczegółowy wywiad dotyczący m.in. budowanego w Zawiszynie koło Jadowa niemieckiego lotniska w aspekcie możliwości jego opanowania i przygotowano w tym celu również personel obsługi naziemnej.Czytaj dalej

Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot1 (7.12.1900 – 27.10.1943) w pamięci ówcześnie pracujących nauczycieli pozostał jako bardzo dobry, szczery i uczynny kolega, gorący patriota, wierzący, że trud i walka, poniewierka i tułaczka Polaków zostaną kiedyś uwieńczone wolnością Ojczyzny. Sam tego nie doczekał, choć bardzo pragnął i do końca nie wyzbył się nadziei.

Urodził się 7 grudnia 1900 r. w Kociszewie koło Grójca jako syn Antoniny i Michała Zawadzkich.m Dzieciństwo spędził w Bolewicach, gdzie jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Od najmłodszych lat brał udział niemal we wszystkich czynnościach gospodarskich. Jak mówił, czasem odpoczynku był dla niego pobyt w szkole, ponieważ lubił się uczyć a szczególnie pasjonował się historią Polski. Seminarium Nauczycielskie ukończył w Warszawie. Służbę wojskową odbywał w podchorążówce w Modlinie i ukończył ją w stopniu porucznika. Po wyjściu z wojska pracował przez trzy lata w wieczorowej szkole powszechnej w Nieporęcie. Stąd przeniósł się do Wołomina i w roku szkolnym 1937/1938 rozpoczął pracę w 7-klasowej żydowskiej Publicznej Szkole Powszechnej Nr 3, z polskim językiem nauczania w Wołominie, przy ulicy Warszawskiej. Pracował także w wołomińskich powszechnych szkołach publicznych nr 1, 2 i 4. Jednocześnie studiował zaocznie fizykę i historię.Czytaj dalej

Przyczynek do dziejów

Gdy 17 września 1929 roku w Warszawie gen. Michał Tokarzewski rozpoczął z nadania Naczelnego Wodza – marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego prace nad stworzeniem organizacji konspiracyjnej Służba Zwycięstwu Polsce (SZP), w niektórych rejonach Polski walczyła jeszcze regularna Armia Wojska Polskiego. Bronił się Hel, wojska gen. Kleeberga maszerowały na Kock a na terenie powiatu radzymińskiego pojawiły się oddziały spieszące na pomoc walczącej Warszawie.Czytaj dalej

Klska militarna wojsk polskich w wojnie obronnej w 1939 r. nie załamała ducha walki w narodzie. Nabyte doświadczenia w pracy konspiracyjnej, z okresu pierwszej wojny światowej, ponownie zostało wykorzystane. Tak jak w całej okupowanej Polsce, tak i Wołominie rodziło się Polskie Państwo Podziemne. W wołomińskim środowisku przez cały okres niemieckiej okupacji rozwijały się dwa ośrodki pracy konspiracyjnej. Można przyjąć, że wiodącą rolę spełniał tu ruch narodowy, skupiony wokół Narodowych Sił Zbrojnych. Ważną rolę w życiu konspiracyjnym odgrywała również Armia Krajowa.

W latach okupacji, Wołomin był centralnym ośrodkiem życia konspiracyjnego, dla obu tych organizacji, na teren powiatu radzymińskiego. Tu rozpoczęła działalność Służba Zwycięstwu Polski. SZP, na przełomie stycznia i lutego 1940 r., została przeorganizowana w Związek Walki Zbrojnej, który wiosną 1942 r. został przekształcony w Armię Krajową.

Naczelne dowództwo AK, jako priorytetowy cel, zakładało przygotowanie się na przejęcia władzy, z chwilą wyzwolenia Polski. Jako reprezentant legalnych władz RP znajdujących się na uchodźstwie w Londynie, prowadziła wszechstronne prace studyjne, aby objęcie władzy odbyło się w sposób sprawny i żeby, w tym przełomowym momencie zapewnić bezpieczeństwo społeczeństwu.Czytaj dalej

Józef Cichecki (1888 – 1953)

Mj ojciec Józef Cichecki urodził się 11 listopada 1888 r. w Łagiewnikach, w powiecie wieluńskim, z ojca Antoniego i matki Rozalii, jako pierworodny syn siedmiodzietnej rodziny. Ojciec Józefa Cicheckiego był leśnikiem i pełnił funkcję leśniczego najpierw w Kowalu, a potem w Telążni koło Włocławka.

Józef uczęszczał do szkoły powszechnej i średniej we Włocławku, a następnie ukończył Studium Samorządu Terytorialnego w Lipsku, w Niemczech. 26 października 1912 r. we Włocławku zawarł związek małżeński z Heleną z Michalskich. Na początku 1913 r. Cicheccy zamieszkali na Bródnie w Warszawie, gdzie Józef Cichecki podjął pracę jako sekretarz w Urzędzie Gminy. Funkcję tę pełnił do 31 marca 1919 r.Czytaj dalej