Archiwum: Robotnik

Przeciwko reakcyjnej większości Rady Miejskiej i Magistratu

Frakcja P. P. S. w Radzie Miejskiej m. Wołomina na posiedzeniu w dn. 29 stycznia b. r. wysunęła kilka wniosków, jako to: w sprawie podniesienia budżetu szkolnego, uruchomienia przedszkola w Wołominie, dożywiania niezamożnych dzieci w miejscowej szkole powszechnej, uruchomienia robót…
Więcej

Echa przewrotu na prowincji

Prowokacyjne zarządzenia władz powiatowych. Krwawy wiec monarchistyczny. Pokrzywdzenie miejscowych władz policyjnych. W nocy z dn. 12 na 13 maja r. b. Komendant Posterunku Policji w Wołominie otrzymał od Komendanta Powiatowego w Radzyminie polecenie dokonania rewizji i aresztowania osób, rzekomo politycznie…
Więcej

Starosta odmawia P.P.S.

Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej. R.43, nr 380 (23 grudnia 1937) Dlaczegóż więc akurat w Wołominie akademia, poświęcona pamięci Pierwszego Prezydenta, mogła zagrozić „bezpieczeństwu publicznemu”? Nie wątpię, że Min. Spraw Wewnętrznych zechce zbadać i wyjaśnić, skąd powstały obawy p. starosty Strusińskiego. Bo jednak, jak Panowie sobie chcą, koncepcja że…
Więcej

Szykany wobec P. P. S. w Wołominie

W przededniu święta majowego późnym wieczorem dokonano rewizji ( poszukiwaniu broni i dowodów działalności antypaństwowej (!) w lokalu, w którym mieszka przewodniczący Warszawa-Podmiejska, tow. Janusz Pryliński, i w mieszkaniu członka komitetu miejscowego, tow. Józefa Hoffa. Rzecz prosta, nic nie znaleziono. Rewizja, jak krążą słuchy, dokonana została bez współudziału miejscowych czynników policyjnych,…
Więcej

1 maja 1929

  Na Placu Górnośląskim odbyło się wspaniałe zgromadzenie, przemawiał tow. Brzozowski i inni. Po jednomyślnym uchwaleniu rezolucji pochód ruszył przed stację kolejową, gdzie premawiał tow. Piątkowski, a stamtąd przed lokal P.P.S., gdzie został rozwiązany po przemówieniu tow. Brzozowskiego i Piątkowskiego….
Więcej

O burmistrzu miasta Wołomina

W Sądzie Okręgowym znalazła się wczoraj sprawa tow. Stanisława Kosińskiego, sekretarza magistratu m. Wołomina, oskarżonego o obrazę osoby urzędowej burmistrza m. Wołomina Czajkowskiego. O burmistrzu tym pisaliśmy już wiele razy w korespondencjach.

Sprawa ta, wynikła wskutek nazwania Czajkowskiego przez tow. Kosińskiego publicznie „złodziejem”, miała dziwne koleje losu. Ponieważ znalazła się na wokandzie Sądu Grodzkiego w Wołominie w chwili wejścia w życie amnestji, na mocy tejże amnestji została umorzona. Nie zgodził się na to tow. Kosiński, wobec czego, na wniosek obrońcy jego, adw. Ruffa, sprawę przekazano prokuratorowi w Warszawie. Prokurator znów sprawę powtórnie, na moc amnestji, umorzył. Tow. Kosiński uparł się jednak aby sprawa została rozpatrzona, i sprzeciwił się decyzji pana prokuratora, wobec czego sprawa znalazła się na wokandzie.

Wybory samorządowe 1929

Wybory samorządowe zawsze budziły w mieście emocje – świadczą o tym choćby wycinki z Robotnika – organu Polskiej Partyi Socyalistycznej  z roku 1929. Łukasz Rygałohttp://www.rygalo.com

Przed rozwiązaniem Rady Miejskiej w Wołominie

Staraniem Członków Komitetu Miejscowego P.P.S. w Wołominie, zwołano w dniu 3 b.m. konferencję w sprawie Rady Miejskiej m. Wołomina, na którą zaproszono przedstawicieli wszystkich organizacji oraz wybitniejszych działaczy społecznych. Kiedy przedstawiciele ugrupowań prawicowych w swych przemówieniach ujmowali gospodarkę jako domenę…
Więcej