W dokumentach z archiwum Urzędu Miasta w Wołominie znajdujemy kilka interesujących informacji o obchodach świąt państwowych w mieście. W protokole z posiedzenia Magistratu w dniu 6 listopada 1928 r. czytamy: W związku z uroczystością 10-lecia Odzyskania Niepodległości, Magistrat postanowił zwrócić się do ludności o przyjęcie udziału w uroczystościach obchodu 10-lecia Odzyskania Niepodległości wg programu opracowanegoCzytaj dalej

W tamtym czasie strumienie uchodźców z Ukrainy i centralnej Rosji płynęły w kierunku Polski. Największy strumień płynął do Warszawy, ale to miasto było dla nich zamknięte. Rada miejska miała prawo wyrzucić żydowskich uchodźców, choćby byli oni tylko tranzytem i jechali dalej, do USA lub Ameryki Południowej. Jakub Sygałow

Wołomin w latach 1916-1919 Informacje prasowe o tym iż Wołomin był miastem już w roku 1916 można napotkać w “Kulturze Wołomina”, tygodniku którego pierwszy, i jak się wydaje, ostatni numer ukazał się w 1925 r. W tym tygodniku dwukrotnie pojawia się o tym wzmianka, pierwszy raz w artykule porównującym możliwościCzytaj dalej

Rozmowa z burmistrzem P. K. Majerskim Trudno jest mi oprzeć się zdumieniu, gdy bacznie obserwując dziesiątki lat życia Wołomina, uczyni się bilans pracy dokonanej. Rzeczywiście – przed dziesięciu laty, gdy dotychczasowa osada podwarszawska otrzymała szczytną godność miasta podstołecznego, żadnych warunków odpowiadających mianu miasta niemal nie było. Ruchliwy jednak zarząd miastaCzytaj dalej

Stanisław Lange (1898-1960) Stanisław Lange urodził się 5 marca 1898 r. w Warszawie. Rodzice – Jan i Bronisława z Bieńkowskich – mieszkali na ul. Karowej, niedaleko powstającego wówczas hotelu Bristol.1 W 1905 r. Jan Lange kupił w Wołominie 1 ha ziemi. Rok później wystawił tu murowany dom. Działkę pod budowę, wydzielonąCzytaj dalej

Józef Cichecki (1888 – 1953) Mój ojciec Józef Cichecki urodził się 11 listopada 1888 r. w Łagiewnikach, w powiecie wieluńskim, z ojca Antoniego i matki Rozalii, jako pierworodny syn siedmiodzietnej rodziny. Ojciec Józefa Cicheckiego był leśnikiem i pełnił funkcję leśniczego najpierw w Kowalu, a potem w Telążni koło Włocławka. JózefCzytaj dalej

Zgodnie z zapowiedzią, podajemy dalsze szczegóły gospodarki magistrackiej w Wołominie: Komisarz w Wołominie stworzył monopol… asenizacyjny. Oddając w ręce prywatne całą asenizację miasta, naraził Magistrat na straty. Zresztą poprzednio Magistrat z tego źródła osiągał większe zyski. Dodać należy, że przedsiębiorca asenizacyjny zatruwa mieszkańców Lipin, wylewając nieczystości na grunty i place,Czytaj dalej

Kto jest Gospodarzem Rzeczypospolitej Polskiej? Najdostojniejszy tej Ziemi Obywatel: Prezydent. A kto jest (i być powinien) Gospodarzem miasta, tego lub innego miasta, jednego z tych pereł kulturalnego i gospodarczego naszyjnika Polski? Także: prezydent miasta, burmistrz… Wołomin obecnie burmistrza nie ma… Burmistrz ma być z wyboroów… Te wybory!… Łukasz Rygałohttp://www.rygalo.com

Towarzyszki i Towarzysze! Obywatele miasta Wołomina! W dniu 14 kwietnia r. b. odbędą się wybory do Rady Miejskiej Wołomina. Do walki wyborczej staje endecja, B.B. i sprzymierzeni z endecją K.K.S.-owcy. Od kilku lat spółka kakaesu i endecji rządziła miastem Wołominem. Na spółce tej tragicznie wyszły masy robotnicze i pracownicze naszegoCzytaj dalej

W Sądzie Okręgowym znalazła się wczoraj sprawa tow. Stanisława Kosińskiego, sekretarza magistratu m. Wołomina, oskarżonego o obrazę osoby urzędowej burmistrza m. Wołomina Czajkowskiego. O burmistrzu tym pisaliśmy już wiele razy w korespondencjach.

Sprawa ta, wynikła wskutek nazwania Czajkowskiego przez tow. Kosińskiego publicznie “złodziejem”, miała dziwne koleje losu. Ponieważ znalazła się na wokandzie Sądu Grodzkiego w Wołominie w chwili wejścia w życie amnestji, na mocy tejże amnestji została umorzona. Nie zgodził się na to tow. Kosiński, wobec czego, na wniosek obrońcy jego, adw. Ruffa, sprawę przekazano prokuratorowi w Warszawie. Prokurator znów sprawę powtórnie, na moc amnestji, umorzył. Tow. Kosiński uparł się jednak aby sprawa została rozpatrzona, i sprzeciwił się decyzji pana prokuratora, wobec czego sprawa znalazła się na wokandzie.