Klembów należy do najstarszych miejscowości naszego regionu. Już w czasach pogańskich istniała tu osada, po której archeolodzy znaleźli gliniane urny, szczątki murowanych zabudowań i fragment ukrytej pod ziemią brukowanej ulicy. Wieś Klembowo z całą pewnością istniała już w XIV wieku. Należała wówczas do diecezji gnieźnieńskiej. Zapewne biskup płocki Klemens PierzchałaCzytaj dalej

– Ja w ogóle nie przywiązuję wagi do medali i odznaczeń,| może dlatego, że mam ich bardzo dużo. Jako jedna z pierwszych dostałam Medal Edukacji Narodowej. Dla mnie najważniejsza jest ludzka pamięć. Bo tak naprawdę, co teraz młodych ludzi obchodzi nauczyciel, który uczył dwadzieścia lat temu. Odznaczenie jest symbolem wdzięczności.Czytaj dalej

Od dawna jest mieszkanką Warszawy. Mówi, że myślą i sercem często powraca do Wołomina. Tu spędziła szczęśliwe dzieciństwo, wśród ukochanych najbliższych. Tu przeżyła następny rozdział życia – czas II wojny światowej, okres okupacji i tragedii rodzinnych – stratę najbliższych. Tu przeżyła lata szkolne i aktywną działalność w harcerstwie. Anna Wojtkowska

Po ostatnim artykule na temat historii kościoła w Postoliskach za probostwa ks. Aleksandra Bujalskiego (1925-1928) i ks. Romana Adamskiego (1928-1946) skontaktował się z nami pan Edward Kur. Słusznie zwrócił uwagę, że osobą która uratowała neogotycką świątynię od zniszczenia przez Niemców w sierpniu 1944 roku była nie matka ks. Adamskiego leczCzytaj dalej

Pan Władysław Gawuć (ur. w 1925 r.), emerytowany docent, pracownik Instytutu Elektrotechniki w Międzylesiu, letnie miesiące spędza wraz z rodziną na skraju Jarzębiej Łąki, w starym, przedwojennym drewnianym domu, otoczonym ponad stuletnim lasem. Pan Władysław jest – mówiąc najkrócej – świadkiem historii, istną skarbnicą wiedzy na temat tej okolicy. KilkaCzytaj dalej

W 1932 roku dwudziestotrzyletnia panna „Helena Zofia Tabaszewska rodem z Trzebini po zakończeniu studjów z zakresu pedagogicznego (dział rachunkowości handlowej) i złożeniu dyplomowego egzaminu klauzurowego oraz ustnego otrzymała dyplom (…) na podstawie rozprawy naukowej pt. „Instytucje popierające eksport Polski”. Cztery lata nauki w krakowskiej Wyższej Szkole Handlowej dały jej solidneCzytaj dalej

Arciechów, Borki, Cegielnia, Ciemne, Dybów, Emilianów, Łąki, Łosie, Nadma, Załubice, Ruda, Rżyska, Sieraków, Słupno, Wiktorów, Zawady, Zwierzyniec – to m.in. wsie gminy Radzymin. W niektórych z nich, wiele lat temu działalność rozpoczynały szkoły tzw. jednoklasówki. Szkoły te nie posiadały odpowiednich budynków, brakowało w nich nauczycieli, z których tyko nieliczni ukończyliCzytaj dalej

Był nauczycielem 7-klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 w Wołominie. Urodził się 13 lutego 1891 roku w Jadowie, tu mieszkał do 1913 roku. Ukończył Seminarium Nauczycielskie. Jego marzeniem była praca z dziećmi i młodzieżą. I tak też się stało – był nauczycielem z zamiłowania. Pierwszą organizacją, do której wstąpił wCzytaj dalej

Wiadomość o tajnym nauczaniu u państwa Kwapiszewskich rozchodziła się „pocztą pantoflową”. Jedni walczyli bronią, inni tacy jak Oni, spełniali swoje powinności przy pomocy książki i pióra. Ukończyli naukę w maju 1945 r. i poszli w świat ze swoimi marzeniami i ideałami. Anna Wojtkowska

Krótka znajomość… W 1952 roku Stanisława Bobkowska poznała na kuracji w Krynicy Zofię Nałkowską. 11 sierpnia 1952 roku Nałkowska zanotowała w „Dzienniku”: „Wczoraj była pani Bobkowska z Wołomina. Po wypiciu «Zubera z Janem» długie spacerowanie po zakątkach tutejszych, wypełnione ogromną jej biografią (zaczętą już przy pierwszym spotkaniu). Urodzona na KaukazieCzytaj dalej

Janina Żelezik (1911 – 2001) „Próżnując, chleba nie jadłam” – mówiła często. Dziś jest wspomnienie. Jest nowe miejsce za bramą wiecznego spokoju, przez które wprost do nieba idą smutek, ból i łzy najbliższych; miejsce, gdzie zatrzymuje się każdy, kto znał osobiście lub tylko ze słyszenia śp. Janinę Żelezikową – wieloletniąCzytaj dalej

Jego osoba jest rozpoznawana na każdym pożółkłym zdjęciu z lat trzydziestych, od początku pracy w wołomińskiej oświacie. „Wzrost średni, oczy niebieskie, usta i nos mierne, włosy ciemnoblond, twarz okrągła, narodowość polska. Znający w słowie i piśmie język polski oraz język niemiecki i rosyjski”. Zdzisław Michalik, uczeń „Jedynki” wspominał: Nauczyciel, panCzytaj dalej

Znalazłam dobrze zachowaną, pożółkłą fotografię z dawnych lat. Właściciel podpisał się swoim nazwiskiem, ktoś ołówkiem dopisał: „Kol. Świerczyński Józef – SENIOR – SENIORÓW”. 11 października 1978 r., Józef Świerczyński w wieku 90 lat, jeszcze w pełni sił, odbierał życzenia i gratulacje od ówczesnego Prezesa Rady Zakładowej Związku Nauczycielstwa Polskiego wCzytaj dalej

25 października 1985 r., w osiemdziesiątą rocznicę powstania Związku Nauczycielstwa Polskiego i czterdziestą rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem została odsłonięta, na budynku Biblioteki Pedagogicznej przy ulicy Ogrodowej w Wołominie tablica, poświęcona nauczycielom ziemi wołomińskiej zamordowanym przez hitlerowskiego okupanta w latach 1939-1945. Szczególnie wzruszającym momentem był apel pomordowanych, przejmująco brzmiały słowa: „wzywam do apelu kol. Czesława Murawskiego, kierownikaCzytaj dalej