W 20. rocznicę powstania Solidarności

W redakcji gościliśmy: Marka Kowalskiego, b. przewodniczącego Oddziału NSZZ Solidarność; Teresę Rogulską, b. wiceprzewodniczącą Komitetu Założycielskiego w Zakładach Stolarki BudowlanejStolbud”; Wiktora Miszczenkę, b. wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w „Gazomontażu”, Jerzego F. Kielaka, b. wiceprzewodniczącego Tymczasowego Zarządu NSZZ Przedsiębiorstwa Poszukiwań Nafty i Gazu w Wołominie.

Ze strony redakcji w rozmowie uczestniczyli: Agata Bochenek i Marek Chrzanowski.Czytaj dalej

Do mieszkańców miasta Wołomina,
Komitet Przyjaciół Żołnierzy

My, miej podpisali żołnierze, podoficerowie i oficerowie jednostki porucznika Brodina dziękujemy Wam serdecznie za pamięć, którą nam okazaliście. Byliśmy szczerze wzruszeni w Wigilię, że Wy nie zapomnieliście o nas.

Po pięciu latach niewoli, odrodzone Wojsko Polskie wraz z sojuszniczą Czerwoną Armią przyniosło wolność dla części ziem naszej ukochanej Ojczyzny.

I wy dzisiaj czujecie się wolni, siadacie do stołu do tak uroczystej kolacji, a nad wami już nie stoi kat hitlerowski i możecie spokojnie w gronie swoich rodzin czekać tak radosnej chwili Narodzenia Chrystusa. A my, żołnierze walczący w wieczór wigilijny przysięgliśmy dla całego Narodu Polskiego i dla swej ukochanej Ojczyzny, że z dniem Narodzenia Chrystusa będziemy bić wroga nie szczędząc swoich sił, do ostatniej kropli krwi. Zapewniamy Was, że przyszłe święta będziemy obchodzić ze swoimi braćmi, którzy jeszcze są pod butem niemieckiego najeźdźcy.

Czytaj dalej

Szkoła Podstawowa nr l w Wołominie powstała w roku szkolnym 1918/1919, przekształcona z 3-oddzialowej szkoły z jednym nauczycielem (p. Pardo), na 7-klasową szkołę publiczną z kilkoma nauczycielami. Pierwszym kierownikiem tej szkoły przy ulicy Warszawskiej był p. Michniewski, a następnie Szymon Radziewicz. W 1924 roku szkoła została podzielona na żeńską i męską, i przeniesiona do gmachu przy ulicy Wileńskiej, gdzie jest do dnia dzisiejszego.

W okresie okupacji hitlerowskiej przy męskiej szkole prowadzono tajne, zarejestrowane komplety gimnazjalne.Czytaj dalej

Po klęsce kampanii wrześniowej Wołomin znalazł się w obrębie Generalnego Gubernatorstwa w dystrykcie warszawskim. Od pierwszych dni i miesięcy zajęcia miasta przez Niemców, okupant zaczął ustanawiać swoje porządki. Przede wszystkim określono zakres funkcjonowania władz komunalnych i innych instytucji. Wszystkie miały pracować pod nadzorem niemieckich urzędników (często volksdojczów). Granatowi policjanci mieli powrócić do służby (pod groźbą śmierci). Oczywiście bez godła państwowego na czapkach. Określone zostały zasady pracy przemysłu, rzemiosła i rolnictwa wraz z ustaleniem odpowiedniego wymiaru świadczeń i kontrybucji. Początkowo miasto było nadzorowane przez żandarmerię polową. Stopniowo jednak zaczęła pojawiać się policja niemiecka, aż w końcu, co było zresztą do przewidzenia, pojawiło się także gestapo. Wołomin i jego mieszkańcy powoli przystosowywali się do nowej sytuacji, do życia w okupacyjnych warunkach, które jak można się domyślać były bardzo trudne.Czytaj dalej

Data napisania niniejszego tekstu nie jest przypadkowa. Przywodzi ona autorowi pamięć o wydarzeniu, które miało miejsce w r. 1943 w Warszawie i w którym dokonał się akt jednej z wielu egzekucji ulicznych, wykonanych przez hitlerowskiego okupanta.

W egzekucji, w której zamordowano stu Polaków, a miało to miejsce pod bramami nieistniejącej już zajezdni tramwajowej przy ul. Puławskiej, na wprost ul. Rakowieckiej, zginęło 12 mieszkańców Wołomina. Oto ich nazwiska: Henryk Rudziński, Władysław Laskowski, Jerzy Kamiński, Franciszek Kościelski, Tadeusz Kościelski, Waldemar Gilski, Zdzisław Haberko, Zenon Trojan, Tadeusz Wójcik, Władysław Preksler, Józef Wierzbicki, Jan Zimny.Czytaj dalej

Mimo trudnych warunków okupacyjnych w jakich przyszło żyć mieszkańcom Wołomina, obok zbrojnego podziemia rozwijało się też tajne nauczanie. Tę działalność prowadzili członkowie ruchu oporu z narażeniem nie tylko własnego życia. Brało w nim udział wielu nauczycieli.

Okupant uważał, że naród polski pozbawiony oświaty będzie można w szybkim tempie sobie podporządkować i przeznaczyć tylko do ciężkich robót fizycznych. Nauka i wiedza stały się równie groźne dla wroga, jak i działalność zbrojnego podziemia.Czytaj dalej