Najlepiej w listopadzie odwiedzić Wołomin, bowiem w szarej poświacie smutnego miesiąca wystąpi najbardziej wyraziście szarość i brzydota smutnego satelity Warszawy. Miasta-satelici we współczesnej urbanistyce zdobywają sobie coraz poważniejsze stanowisko. Rozrost metropolii-kolosów dochodźi już tu i ówdzie do absurdu sprowadzając niebywałe trudności funkcjonalne. Powstające pierścieniem dookoła wielkiego ośrodka miejskiego – miasta-satelityCzytaj dalej

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie Genia. Każdy kto ma cokolwiek wspólnego z naszą literaturą wie o kim mówię. W roku 1945 do Zofii Nałkowskiej przyszła dziewczyna ze wsi, szukała pracy domowej. Nie umiała ani czytać ani pisać. Pisarka posłała ją do szkół, dzisiaj każdy kto usiłuje dotrzeć do Nałkowskiej natrafiaCzytaj dalej

Najlżejszy podmuch wiatru wzbijał w górę tumany kurzu. Wydma “wędrowała” pochłaniając wszystko, co stało na jej drodze. Piach zasypywał płoty, drzewa owocowe, domy… Bezskuteczna była indywidualna walka ludności wielu podwarszawskich wsi i miasteczek z wędrującymi piaskami. Dopiero planowa i zorganizowana akcja zalesiania wydm i nieużytków, powstałych wskutek rabunkowej gospodarki przedwojennejCzytaj dalej

Wielka czterodniowa bitwa pancerna pod Wołominem, Radzyminem i Okuniewem Znany niemiecki publicysta wojskowy, major Schafer opublikował na łamach prasy berlińskiej następujące sprawozdanie frontowe: W przebiegu swej ofensywy rozpoczętej w dniu 18 lipca pod Kowlem, nieprzyjaciel po sforsowieniu Bugu uderzył w dwóch głównych kierunkach. Uderzenie północne kierowało się na Siedlce, wyznaczone zarazem jako punkt spotkania z grupą posuwającą się z Puszczy Białowieskiej przez Kleszczele w kierunku południowo-zachodnim. Zamierzone przez to dalekosiężne i podwójne otoczenie Brześcia nad Bugiem iCzytaj dalej

W Wołominie wydarzył się pierwszy w Polsce wypadek uwolnienia siłą pojmanych na roboty do Rzeszy i wymierzenia sprawiedliwej kary zdrajcom z policji granatowej i urzędów pracy. W czwartek 29 ub. m. grupą ludzi uzbrojona w karabin maszynowy, karabiny ręczne i granaty napadła na tamtejszy komisariat policji polskiej. Wywiązała się walka zCzytaj dalej

Rodzina pochodziła z chudego Podlasia i nie mogła nijak na gruncie warszawskim poróść w pierze. Tam na Podlasiu piaski, rozłogi porosłe olchą, chudoby po parę  morgów, typowe szaraczkowanie w gromadzie, w rędowisku chat, przezwanych “Skorupki” (…) Próby zadomowienia się na Nowym świecie i Krakowskiem Przedmieściu nie udawały się, a robiłCzytaj dalej

W pełnym powagi nastroju, przy udziale licznych i szerokich mas społeczeństwa miasta Wołomina odbyło się w dniu 9 października b. r. poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę gmachu szkoły powszechnej — pomnika — Imienia Józefa Piłsudskiego. Pamiętni na słowa Nieśmiertelnego Pierwszego MarszałkaPolski, że istotną wartością w życiu jest czyn, garstka ludzi dobrejCzytaj dalej

Oryginalny tekst broszury wydanej w 1938 roku z okazji 30-lecia OSP w Wołominie Krótki rys historyczny Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Wołominie z okazji 30-lecia jej istnienia i poświęcenia nowego sztandaru. I Ochotniczą Straż Pożarną w Wołominie powołano do życia i czynu w roku 1908. Nowopowstała placówka intensywnie rozpoczęła swoją działalnośćCzytaj dalej

Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej. R.43, nr 380 (23 grudnia 1937) Dlaczegóż więc akurat w Wołominie akademia, poświęcona pamięci Pierwszego Prezydenta, mogła zagrozić “bezpieczeństwu publicznemu”? Nie wątpię, że Min. Spraw Wewnętrznych zechce zbadać i wyjaśnić, skąd powstały obawy p. starosty Strusińskiego. Bo jednak, jak Panowie sobie chcą, koncepcja że akademia ku czci Gabriela Narutowicza zagraża… bezpieczeństwu publicznemu – to jest – powiem delikatnie – koncepcja…-Czytaj dalej

Główną atrakcją każdego programu sympatycznego cafe-dancingu „Paradis” jest od trzech blisko lat utalentowana pieśniarka, Wiera Gran. Trudno powiedzieć o Wierze, że jest kabaretową śpiewaczką. Raczej z kabaretem ma bardzo, bardzo niewiele wspólnego. Występuje wprawdzie w nocnym lokalu, ale łatwiej wyobrazić ją sobie w Konserwatorium, czy Filharmonii, niż właśnie w „Paradisie”…Czytaj dalej