Miejsce uświęcone krwią mieszkańców Wołomina

Przy ulicy Puławskiej 13 w Warszawie, tam gdzie dawniej była zajezdnia tramwajowa, znajduje się miejsce poświęcone pamięci Polaków rozstrzelanych w czasie II wojny światowej. Obok płyty umieszczono autentyczne obwieszczenie o straceniu stu dwunastu „bandytów”, jakie Niemcy rozlepiali podczas okupacji w stolicy. „Bekanntmachung” z nazwiskami mężczyzn przeznaczonych na śmierć zerwała z muru warszawskiej kamienicy i ocaliła dla potomnych pani Nachtman, matka Jerzego, żołnierza NSZ.

W 60. rocznicę tej strasznej egzekucji w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Wołominie pani Bogusława Wróblewska, siostra zamordowanego Zdzisława Haberki, przypomniała:

3 grudnia 1943 r. przebyli ostatnią drogę swego życia – z Pawiaka na ulicę Puławską, na podwórko zajezdni tramwajowej. Przywiezieni trzema „budami”, wypędzeni z nich kolbami karabinów, ustawieni pod ścianą, stali umęczeni, odarci z godności, bosi, z papierowymi workami na głowach, z zakneblowanymi ustami, żeby nie śpiewali „Jeszcze Polska…”, żeby w ostatniej chwili swego życia nie wołali „za Ciebie Ojczyzno!”. Komenda „Feuer!” przerwała ich młode życie. Padali jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec. Nie było walki, nie było bohaterstwa, patosu śmierci żołnierza ginącego za Ojczyznę – nawet to im zabrano, a skazano na śmierć męczeńską w upodleniu, poniżeniu, na wspólną mogiłę, do dziś nieznaną.
Było ich stu dwunastu, w tym dwunastu z Wołomina, młodych żołnierzy Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Imionom ich przysługuje cześć i chwała. Przekazuję społeczeństwu Wołomina ich nazwiska, oddaję je niejako w depozyt wieczystej pamięci. Oto one:
  • Waldemar Gilski
  • Zdzisław Haberko (ur. 26.12.1924 r.)
  • Franciszek Kościelski (ur. 04.10.1922 r.)
  • Tadeusz Kościelski (u. 10.09. 1924 r.)
  • Władysław Laskowski (ur. 01.05.1921 r.)
  • Marian Pachulski (ur. 14.02.1923 r.)
  • Władysław Preksler (ur. 03.09.192 r.)
  • Henryk Rudziński (ur. 01.02.1916 r.)
  • Zenon Trojan (ur. 02.01.1912 r.)
  • Józef Wierzbicki (ur. 15.03.1919 r.)
  • Zygmunt Zielonka (ur. 11.11.1920 r.)
  • Jan Zimny (ur. 17.12. 1911 r.)
Cześć ich pamięci!
Ilekroć rozpamiętuję śmierć mojego brata i jego kolegów – tę największą ofiarę – daninę krwi, tylekroć modlę się słowami wieszcza: „Panie! Ty, co sądami Piłata przelałeś krew niewinną dla zbawienia świata, przyjmij tę ofiarę, nie tak świętą, nie wielką, lecz równie niewinną.” 1

Przypisy:

  1. O licznych wówczas egzekucjach na ulicach Warszawy i o tej wstrząsająco okrutnej zbrodni pisała w grudniu 1943 r. Zofia Nałkowska: „To jest wciąż, to się powtarza – mijają dni te same: chwytanie, a później egzekucje na ulicach miasta. […] Ale oni mają matki, mają dzieci i żony i będą myśleli, że zostają bez opieki, że sobie nie dadzą rady. Będą może myśleli o ojczyźnie, która potrzebna jest na tę chwilę, będą może mieli myśli byle jakie, nagnane strachem. I będą sobie na ratunek przyzywali wieczność, której nie ma.” Z. Nałkowska, Dzienniki 1939-1944, oprac., wstęp i komentarz H. Kirchner, Warszawa 1996, s. 500-501.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.