Zarząd S. L. na powiat Radzymiński w tym roku postanowił obchodzić święto Ludowe w Klembowie. Dzięki niezmordowanej pracy szeregu ludowców, głównie młodych ludowców, a w szczególności i przedewszystkiem niezmordowanym wysiłkom prezesa powiatowego Zarządu S. L. Aleksandra Rowickiego w pierwszy dzień Zielonych Świątek po nabożeństwie na oznaczone miejsce, obok remizy straży ogniowej zebrało się 2.500 osób przybyłych z różnych okolic powiatu, ażeby wziąść udział w święcie Ludowym.

Z pod szopy straży ogniowej zebrani przy dźwiękach orkiestry z Pluszcza ruszyli pochodem w stronę błonia, gdzie było przygotowana, umajona trybuna dla mówców. Na czele pochodu dumnie powiewał sztandar powiatowy z hasłami: wiedza i ziemia dla ludu. Gdy liczny i długi pochód przeszedł na błonia pod ustawioną trybunę przewodniczenie uroczystości objął prezes Aleksander Rowicki i do prezydjum powołał Adama Sobczaka, Szczepana Tlage i Jana Marszała. Poczem zaczęły się przemówienia i pierwszy zabrał głos poseł Smoła, który w dłuższem przemówieniu przedstawił, dlaczego chłopi obchodzą święto Ludowe, a następnie omówił położenie w jakim się chłopi znajdują i cele do których dąży nasze Stronnictwo i w imię których setki tysięcy chłopów w Polsce, w dniu swojego święta gromadziło na szerokich ziemiach całej Rzeczpospolitej. Burza oklasków i długotrwałe gromkie okrzyki na cześć Polski Ludowej Stronnictwa Ludowego, świadczyły, że treść programu i dążeń zjednoczonego Stronnictwa Ludowego mocno i głęboko zapadły w uczucie i świadomość słuchaczy.

Drugi mówca ob. Mieczysław Bąk przedstawił te straszną dolę w jakiej znajdują się chłopi i z jakiej muszą się wydźwignąć. Ostatni mówca Peranowski, prezes młodzieży na powiat Radzymiński. nawoływał do organizowania się wszystkich chłopów w Stronnictwo Ludowe i Związek Zawodowy Rolników, a młodzież do organizowania się w koła młodzieży „Wici”. Okrzyki na cześć zorganizowanej młodzieży świadczyły, że wieś rozumie potrzebę organizowania się, a w szczególności organizowania młodzieży, boć ona jest tą siłą przyszłości, która na swoje młode, mocne bary weźmie losy Stronnictwa, i losy Polski Ludowej i losy potrzeb miljonowej gromady chłopskiej.

Przed zakończeniem uroczystości zgromadzeni mieli przyjemność wysłuchać deklamacji, wygłoszonych przez Kalatówne Czesławę, Zychnę Janinę i Sasina Bolesława. Następnie chór młodzieży wiciowej odśpiewał ze śpiewnika ludowego wydanego przez „Wyzwolenie” — Sztandar Ludowy — Józefa Błasiaka, Chłopska Moc Bronka z Garwolińskiego i My Niezłamani Józefa Płasiaka. Twarde bojowe pieśni chłopskie, nagradzane były burzą oklasków. Uroczystości trwające parę godzin zakończone zostaly krótkiem, podniosłem przemówieniem przewodniczącego ob. Rowickiego, w której wskazywał na konieczność dalszej pracy i tak, żeby na następne Święto Ludowe zgromadzić było można przynajmniej dwadzieścia tysięcy ludzi z powiatu.

Uczestnik

Wyzwolenie – dawniej Polska Ludowa
pismo tygodniowe ludu polskiego, polityczne, oświatowe, gospodarcze i społeczne
R.20 [i.e.18], nr 37 (11 czerwca 1933)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.