Opisanie Wołomina

Franciszek Salezy Nakwaski (1771 – 1848)

Przyjechawszy do Lipin, 2 mile za Pragą leżących, zastałem spalony dom, spalone dwie karczmy, spalone całe zabudowanie w drugiej wsi, Duczkach. Nie znalazłem żadnego człowieka, prócz Moskali karmiących zbożem w stodołach woły swoje. A tak udałem się do sąsiada – dzierżawcy do wsi Wołomina, gdzie pułkownik kozacki zostawiwszy oblubienicę [dzięki czemu] ochroniona wieś została od zniszczenia. Wprawdzie w tej okolicy tylko ja i jenerał powstania Młocki spaleni i zniszczeni zostaliśmy jako wojskowi, bo cała armia Suwarowa tamtędy przechodziła. Na polach moich rozpoczęła się bitwa Suwarowa z pułkownikiem Stanisławem Byszewskim – małym korpusem komenderującym – który przez kilka godzin ogromną armię Suwarowa wstrzymać zdołał, ale korpusik zniszczony został, a on do niewoli wzięty pod Kobyłką za Pragą.

Ten fragment wspomnień pochodzi z „Pamiętnika życia mego” szlachcica Franciszka Salezego Nakwaskiego, prefekta departamentu warszawskiego, senatora-kasztelana Królestwa Polskiego, właściciela dóbr Lipiny koło Wołomina.

Późną jesienią 1794 r., schorowany i wyczerpany trudami obozowego życia, major Franciszek Salezy Nakwaski przyjechał do odziedziczonych po swoim ojcu Lipin, w pobliżu Wołomina. Majątek zastał zrujnowany i spalony. Wieś była wyludniona. W obawie przed wojskiem mieszkańcy zakopali zboże, opuścili swoje domostwa i ukryli się w lasach. Okoliczne wsie także zostały ograbione i zniszczone. Jedynie Wołomin ocalał, a to dzięki uczuciu jakie żywił kozacki pułkownik do pewnej Wołominianki.

Kilka dni wcześniej, w nocy 25/26 października 1794 r., przez Cięciwę, Lipiny i Wołomin ciągnęła pod Kobyłkę armia Aleksandra Suworowa. Marsz długiej na 10-15 km kolumny trwał 2-3 godziny. Stoczona rankiem 26 października bitwa skończyła się zwycięstwem wojsk rosyjskich. Tydzień później Suworow zdobył szturmem Pragę, paląc zabudowę i dokonując rzezi ludności. 9 listopada Warszawa skapitulowała, a Rosjanie wkroczyli do miasta.

Wkrótce Franciszek Salezy opuścił Lipiny i wyjechał na zimę do rodziny, leczyć podkopane przez wojnę zdrowie. Jeszcze przez następne dwa lata udawał się na kurację „do wód żelaznych, aż przyszedł do zupełnego zdrowia”. Do majątku powrócił około 1797 r.

Franciszek Salezy Nakwaski pochodził z rodziny od wieków osiadłej na Mazowszu, która nazwisko wzięła od wsi Nakwasino w ziemi wyszogrodzkiej. Pieczętowali się herbem Prus II ? na czerwonej tarczy biały półtorakrzyż i białe splecione kosy (wilcze kły).

Franciszek urodził się w 1771 r. jako najmłodsze dziecko Klemensa (1720-1801) i Zuzanny z Gembartów (1730-1802). Miał pięcioro rodzeństwa: siostrę Barbarę i czterech braci: Jana Pawła, Łukasza, Ignacego i Cypriana. Starszy brat Cyprian Nakwaski (1748-1822) został szambelanem Stanisława Augusta, starostą wyszogrodzkim, posłem na Sejm Czteroletni.

Ojciec – Klemens Nakwaski, podkomorzy wyszogrodzki, kawaler Orderu św. Stanisława, był także posłem na Sejm Rzeczypospolitej, gdzie „na jednej ławce obok siebie siedzieli” ze stolnikiem Stanisławem Poniatowskim, przyszłym królem.

Dość wcześnie rodzice wysłali małego Franciszka Salezego na naukę do Warszawy. Kształcił się pod kierunkiem pijara Joachima Marquarta, autora podręcznika gramatyki niemieckiej. W niedługim czasie został paziem na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego. W wieku 20 lat już otrzymał nominację na podkoniuszego stajen królewskich i rangę kapitana w pułkach królewskich.

Do chwili objęcia władzy przez Targowicę w 1792 r. był komisarzem w Komisji Cywilno-Wojskowej ziemi warszawskiej. Do konfederacji targowickiej nie przystąpił. Król, zmuszony przez ambasadora rosyjskiego, Jakowa Sieversa, oddalił Franciszka Salezego ze służby, ratując go w ten sposób od grożącego mu aresztowania. Jednocześnie mianował go swoim szambelanem. Franciszek Salezy zdołał ujść wtedy z Warszawy przed zemstą zwycięskich konfederatów i schronił się w Małej Wsi, w dobrach swoich rodziców.

Powrócił do stolicy w czasie insurekcji kościuszkowskiej. Był świadkiem rewolucyjnych wydarzeń majowych i czerwcowych dni 1794 r. w Warszawie. Nie wrócił już jednak do służby królewskiej lecz wprost do obowiązków komisarza cywilno-wojskowego. Został komisarzem Deputacji Komisji Porządkowej z ziemi warszawskiej, a później komisarzem Komisji Porządkowej warszawskiej.

Wkrótce opuścił służbę cywilną i w randze kapitana wojsk polskich wstąpił jako ochotnik do batalionu miasta Warszawy, uformowanego i dowodzonego przez Jana Rafałowicza, syna ówczesnego prezydenta stolicy. W czasie kampanii, którą odbywał w korpusie generała Józefa Sierakowskiego, awansował do stopnia majora i doszedł do Słonimia. Jednak ciężko podupadł na zdrowiu i w listopadzie nie mógł już udać się pod Radoszyce, które były ostatnim etapem polskiego powstania. Chorował na gruźlicę i leczył się w lazarecie w Siedlcach.

Po III rozbiorze Polski osiadł na wsi, w Lipinach pod Wołominem, które znajdowały się wówczas w obrębie zaboru austriackiego. Miał wtedy 24 lata. W Lipinach mieszkał i gospodarował prawie przez 10 lat. W tym czasie odbudował zniszczony majątek. W 1799 roku ożenił się z Anną z Krajewskich (1781-1851) – córką Stanisława Kostki Krajewskiego herbu Trzaska – związanego, poprzez piastowanie odpowiedzialnych urzędów, z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Anna zasłynęła jako poczytna powieściopisarka, publicystka, autorka pamiętników, listów oraz książek dla dzieci i opowiadań dla ludu wiejskiego i rzemieślników. W czasach Księstwa Warszawskiego była wizytatorką szkół żeńskich, członkiem rady nadzorczej nad wychowaniem kobiet. Wykształcona i energiczna dama, „swojego czasu słynna z dowcipu i patriotyzmu”, prowadziła w Warszawie salon artystyczno-literacki. Sama też bywała w najlepszych warszawskich domach i brała aktywny udział w życiu towarzyskim stolicy. W czasie Powstania Listopadowego należała do Towarzystwa Dobroczynności Patriotycznej Warszawianek i pomagała powstańcom i ich rodzinom. W dobrach swojego męża prowadziła działalność społeczną: zakładała ochronki i szkółki, brała udział w loteriach i kwestach na rzecz powodzian. W 1800 r. urodził się jedyny potomek Franciszka Salezego i Anny – Henryk Mirosław (zm. 1876). Po pół wieku jego córka, Karolina Aleksandra (ok.1827-1867), późniejsza Cyprianowa Walewska, spisała wspomnienia dziadka Franciszka Salezego, który u schyłku życia dyktował jej swoje pamiętniki.

W 1806 r. Franciszek Salezy Nakwaski rozpoczął gospodarkę w dobrach Mała Wieś w Płockiem. Objął ten majątek w posiadanie po swoim ciężko chorym bracie Ignacym. Do Lipin już nie przyjeżdżał. Kiedy wojska napoleońskie i Legiony Dąbrowskiego zbliżały się do ziem polskich Nakwascy opuścili Małą Wieś i udali się do Warszawy, gdzie Franciszek Salezy otrzymał stanowisko asesora Izby Najwyższej Wojennej i Administracji Publicznej. Pracował przy budowie fortyfikacji w Modlinie oraz mostu na Narwi pod Serockiem.

Zajmował potem różne stanowiska w administracji, aż po urząd prefekta departamentu warszawskiego. Pełnił tę funkcję do września 1816 r., z krótką przerwą, kiedy to po odwrocie armii Napoleona, na osiem miesięcy usunął się z życia publicznego. Dozorował wtedy fortyfikowanie Pragi i budowę mostów. W listopadzie 1815 r., już po zakończeniu obrad kongresu wiedeńskiego, witał w Warszawie cara Aleksandra I. W 1816 r. został odznaczony Orderem św. Stanisława II klasy. Po likwidacji Prefektury Warszawskiej w 1816 r. został prezesem Rady Województwa Mazowieckiego. Za zasługi poniesione dla tego regionu otrzymał od współpracowników z prefektury warszawskiej i obywateli departamentu warszawskiego pamiątkowy pierścień. W okresie Królestwa Polskiego był senatorem-kasztelanem. Otrzymał ten tytuł wraz z prawem zasiadania w senacie od Aleksandra I. Dożywotni tytuł senatora-wojewody Królestwa Polskiego uzyskał w końcu 1831 r. Brał bardzo czynny udział w sprawach Powstania Listopadowego. Działał w Towarzystwie Patriotycznym. Po upadku powstania odsunął się od służby publicznej i zamieszkał w rodzinnym majątku w Małej Wsi.

„Pamiętnik życia mego” nie jest jedyną publikacją jaka po nim pozostała. W ciągu życia ogłosił drukiem kilka rozpraw, m.in.: „Urządzenia naprawy dróg, mostów i grobel na traktach publicznych w departamencie warszawskim”, „Rozprawę o miastach czyli myśli względem sposobu urządzenia onych”, „Uwagi nad wypuszczeniem w wieczne dzierżawy dóbr narodowych”.

Zmarł 11 kwietnia 1848 r. w Warszawie mając 77 lat. Został pochowany w Kępie Polskiej nad Wisłą.

Bibliografia:

E. Łuniński, Napoleon. Legiony i Księstwo Warszawskie, Warszawa 1911, s. 234; F. Nakwaski, Pamiętnik życia mego, oprac., przypisami i wstępem opatrzyła R. Żurkowa, (w:) Rocznik Biblioteki Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, Kraków 1963, s. 110-130; L. Podhorodecki, Franciszek Salezy Nakwaski – dziedzic Wołomina i Lipin, „Wieści Podwarszawskie”, 1998 nr 29; L. Podhorodecki, Wołomin końca XVIII w. w pamiętniku Franciszka Nakwaskiego, ?Wieści Podwarszawskie?, 1999 nr 13; PSB t. 22 z. 3, s. 476-483; A. Zahorski, Warszawa za Sasów i Stanisława Augusta, Warszawa 1970.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.