W roku 1895 wieś Wołomin składała się z folwarku i 11 chałup chłopskich, miała ponad 90 mieszkańców. Według Przewodnika po Królestwie Polskim A. Bobińskiego i J. M. Bazewicza (Warszawa 1901) w kilka lat później (1898) powstała tu cegielnia zatrudniająca 30 robotników. Wieś należała do gminy Ręczaje i parafii Kobełka (tak wówczas pisano i mówiono). Najbliższa poczta i telegraf znajdowały się w Radzyminie, sąd gminny w Międzylesiu. W Wołominie nie było wówczas żadnego urzędu czy instytucji, ale była stacja kolei petersburskiej, istotny w dziejach dawnej wsi czynnik miastotwórczy. Pierwszy przystanek z Warszawy mieścił się w Ząbkach, drugi w Wołominie, trzeci w Tłuszczu.

Na terenie dzisiejszego miasta i gminy znajdowało się kilka innych miejscowości: folwark Krępe – własność dziedzica Henryka Wojciechowskiego, podobnie jak i Wołomin, folwark Wołominek – od 1895 r. własność Gustawa Granzowa (5 domów drewnianych), wieś włościańska Ossów – jedyna w okolicy mająca własną szkołę elementarną, należącą do gminy Ręczaje i parafii Okuniew, wieś i folwark Duczki należąca do gminy Ręczaje i parafii Kobyłka, wieś włościańska Lipiny także wchodząca do gminy Ręczaje i parafii Kobełka, wieś Czarna Mała (gmina Radzymin, parafia Kobełka), wieś i kolonia Zagościniec (gmina Ręczaje, parafia Kobełka), wieś Lipinki (jak poprzednie), wieś Grabie, mająca też własną szkołę (gmina Ręczaje, parafia Cygów), wieś Helenów (gmina Ręczaje, parafia Kobełka), wieś i folwark Nowa Wieś (jak poprzednia), wieś Leśniakowizna (gmina Ręczaje, parafia Okuniew), wieś Majdan (gmina Ręczaje, parafia Cygów), kolonia Ulasek (gmina i parafia Radzymin), wieś Turów i wieś włościańska Mostówka, (gmina Ręczaje, parafia Poświętne) osada Sławek (5 domów drewnianych, 144 mieszkańców).

Wołomin niczym nie wyróżniał się spośród tych miejscowości, był mniejszy od Ossowa, Lipin, Duczek, a może i Turowa. W sumie na terenie dzisiejszego miasta i gminy mieszkało tysiąc kilkaset osób.

Porównajmy teraz jak wyglądały wówczas inne miasta dzisiejszego powiatu wołomińskiego. Jedynym miastem w powiecie był wtedy Radzymin. Według Przewodnika po Królestwie Polskim z 1901 r. miał kościół, szkołę, sąd gminny i sąd pokoju (powiatowy), urząd miejski i powiatowy, pocztę, telegraf, stację kolejki wąskotorowej, wytwórnię octu, mydlarnię i olejarnię. Uruchomiona w 1899 r. kolejka, zwana popularnie marecką, odjeżdżała z Radzymina do Warszawy 8 razy dziennie. Stanowiła prywatną własność Towarzystwa Akcyjnego. Jazda do Warszawy trwała ponad godzinę. W Radzyminie było wówczas (1881) 177 domów, w tym tylko 10 murowanych. Położone daleko od głównych dróg miasteczko leżało w rzadko zaludnionej biednej, lesistej okolicy, miało niebrukowane ulice, pokryte latem kurzem, a w porze deszczowej błotem. Tylko oba rynki i kilka ulic w centrum miało bruki. Na przełomie wieków liczyło ponad 3500 mieszkańców, w tym przeszło 60 proc. Żydów. Połączenie z Warszawą zapewniała też brukowana droga, oddana do użytku ok. 1830 r. Obok miasteczka leżała wieś Radzymin Kościelny.

Marki były wówczas wsią, a faktycznie osadą fabryczną. Administracyjnie znajdowały się poza powiatem radzymińskim, należały bowiem do powiatu warszawskiego, gminy Bródno i parafii Grodzisk (dziś w obrębie Warszawy). Były bez porównania bardziej zaawansowane w rozwoju niż Wołomin. Miały szkołę, pocztę, telegraf, stację kolejki wąskotorowej, kościół w budowie, a przede wszystkim rozwinięty przemysł w postaci wielkiej przędzalni wełny Briggsa i Posselta, zatrudniającej 900 robotników, a także trzy cegielnie. Były też ośrodkiem ruchu robotniczego, działały tu partie PPS i SDKP. W 1890 r. miały 166 domów, w znacznym procencie murowanych (osiedle robotnicze) i 2-3000 mieszkańców. Część robotników dojeżdżała do pracy z okolicy kolejką. Należący dziś do Marek Pustelnik był uprzemysłowioną wsią, a także i folwarkiem. Wchodził w skład powiatu warszawskiego, gminy Bródno i parafii Praga.

Przemysł w Pustelniku obejmował fabrykę dachówek ze 100 robotnikami i dwie cegielnie, łącznie ze 100 robotnikami. Wieś Pustelnik miała ponad 100 mieszkańców. Natomiast należąca dziś do Marek Struga należała do powiatu radzymińskiego, gminy Radzymin, parafii Kobełka, korzystała z poczty i telegrafu w Radzyminie. Stanowiła wtedy małą osadę.

Sporą miejscowością była wieś Ząbki, licząca na przełomie wieków 600 mieszkańców. Należała do gminy Wawer, parafii Praga i sądu w Wawrze. Poczta i telegraf dla Ząbek mieściły się na Pradze. Do rozwoju miejscowości przyczyniła się stacja kolejowa, dzięki której mogła wywozić swe wyroby duża tu cegielnia hrabiego Platera. Drewnica jeszcze wtedy nie istniała, zakład psychiatryczny był dopiero w budowie (oddany do użytku w 1903 r.).

Dzisiejsza Zielonka obejmowała na przełomie stuleci kilka miejscowości: folwark Zielonkę, zwany też Mutka lub Zieleńce, osady Siwki, Kobylak, Mamki, Karczma. Należący do gminy Bródno i parafii Kobełka folwark zamieszkiwało 40 osób. Mamki wchodziły w skład gminy Bródno i parafii Praga, sąd miały w Wawrze, pocztę i telegraf na Pradze, najbliższą stację kolejową w Markach (8 km). Podobna była przynależność administracyjna Siwek. Natomiast Kobylak wchodził w skład gminy Radzymin i parafii Kobyłka.

Kobyłka lata świetności w epoce Oświecenia miała już dawno za sobą. Na przełomie stuleci była to wieś i folwark z zaniedbanym kościołem. Należała do gminy Radzymin, miała własną, rozległą parafię. Sąd, poczta i telegraf dla Kobyłki mieściły się w Radzyminie, najbliższa stacja kolejowa w Wołominie. W końcu XIX w. wieś miała 36 chałup, folwark własność Orszaghów – 8 budynków murowanych i 15 drewnianych. W sumie było tu ponad 300 mieszkańców.

Tłuszcz był wsią, ale miał szkołę, pocztę, telegraf i węzłową stację kolejową (po uruchomieniu w 1897 r. linii z Pilawy do Ostrołęki). Po zbudowaniu kolei warszawsko-petersburskiej w 1862 r. powstały tu warsztaty kolejowe. Wieś należała do gminy Klembów i parafii Postoliska, sąd miała w Radzyminie. W końcu XIXw. liczyła ponad 400 mieszkańców (35 chałup). Więcej ziemi od tutejszych rolników miał folwark.

Jak widać, spośród późniejszych miast powiatu Wołomin był prawie najmniejszą miejscowością. Tylko późniejsza Zielonka ustępowała mu liczbą mieszkańców. Porównajmy teraz ówczesne i późniejsze miasta w okolicach Wołomina na Mazowszu. Karczew, który już w 1548 r. otrzymał prawa miejskie, został zdegradowany w 1869 r. i na przełomie wieków stanowił osadę z własnym kościołem, szkołą i parafią. Należał do gminy Otwock, podlegał sądowi gminnemu w Gliniance, pocztę, telegraf i najbliższą stację kolejową miał w Otwocku (3 km). W 1900 r. liczył 2860 mieszkańców, w tym 1050 Żydów. W tempie rozwoju Karczew szybko został prześcignięty przez powstały po zbudowaniu w 1877 r. kolei nadwiślańskiej Otwock (Stacyjny, zwany też Willami Otwockimi). W 1900 r. formalnie był wsią. Miał urząd gminny, szkołę, gorzelnię, pocztę, telegraf i stację kolejową, która w dużej mierze przyczyniła się do jego rozwoju. Wchodził w skład powiatu nowo-mińskiego (Mińsk Maz.) i parafii Karczew. Decydującym czynnikiem w rozwoju Otowcka był mikroklimat, zauważony przez artystę malarza i rysownika Elwiro Andriollego, który zaczął budować tu wille i domy letniskowe dla zamożnych warszawiaków. Za jego przykładem poszli inni, toteż na przełomie wieku było w przyszłym mieście aż 600 willi i pensjonatów goszczących latem ponad 2 tys. letników. W 1893 r. dr Józef Geisler, zwany twórcą Otwocka uzdrowiskowego, założył tu wraz z Adamem Chełmońskim, bratem malarza, pierwsze sanatorium leczące choroby dróg oddechowych. Później powstał zakład dla psychicznie i nerwowo chorych. Otwock stał się miejscowością uzdrowiskową i letniskową, na przełomie wieków miał 6-7 tys. mieszkańców, w tym ok. 20% Żydów.

Natomiast Sulejówek był jeszcze niewielką wsią w powiecie warszawskim, gminie i parafii Okuniew. Sąd dla Sulejówka mieścił się w Wawrze, poczta na Pradze, telegraf w Miłosnej, tam również była bliższa stacja kolejowa. Miejscowość miała walory letniskowe, toteż i tutaj powstały domki dla warszawiaków. Ale mieszkańców było niewielu – 200 do 300 osób.

Porównajmy jeszcze kilka pobliskich miast spoza naszego regionu. Znany już w XI w. jako gród, Pułtusk wszedł w skład dóbr biskupa płockiego i w 1257 r. uzyskał prawa miejskie. Miał bogatą przeszłość historyczną, żadna miejscowość naszego regionu nie mogła się z nim równać. W 1900 r. Pułtusk miał 3 kościoły, 4 szkoły, progimnazjum męskie, urząd powiatowy i miejski, sąd pokoju, pocztę i cegielnię. Jego przemysł reprezentowały dwa browary, cegielnia, młyn parowy i tartak. Ale do najbliższej stacji kolejowej w Nasielsku były aż 24 km, a to zdecydowało o jego późniejszym zastoju. Liczba mieszkańców sięgała 10 tysś, w znacznej mierze Żydów.

Starym miastem był też Nowy Dwór Mazowiecki, wzmiankowany w źródłach po raz pierwszy w 1924 r. Prawa miejskie uzyskał w 1374 r. Według Przewodnika po Królestwie Polskim na przełomie XIX i XX w. był miastem z własnym kościołem, szkołą, pocztą, telegrafem, sądem i stacją kolejową. Większymi zakładami przemysłowymi były fabryka porcelany i tartak. W 336 domach żyło tu prawie 5300 mieszkańców, w większości Żydów.

Legionowo wtedy jeszcze nie istniało, powstało bowiem dopiero po I wojnie światowej jako miejscowość letniskowa i osiedle garnizonowe pod nazwą Jabłonna-Legionowo. Natomiast Jabłonna ma dużo starsze tradycje, powstała bowiem w 1418 r. jako wieś biskupa płockiego.

Porównajmy jeszcze start do miejskości Wołomina i Pruszkowa, z którym oby nasze miasto rywalizowało tylko na festynach sportowych.

Wzmiankowany w źródłach w XV w. Pruszków, zwany dawniej Proszkowo, był przez długie wieku małą wsią. Jeszcze w 1872 r. miał zaledwie 182 mieszkańców. Po reformie administracyjnej 1866 r. został gminą. Jego szybki rozwój zaczął się w latach 80. XIX w. Zadecydowało o tym dogodne połączenie kolejowe z pobliską Warszawą, niskie ceny ziemi, chłonny rynek zbytu w Warszawie, tania siła robocza oraz miejscowe pokłady gliny. Nastąpił bujny rozwój przemysłu. W 1900 r. Pruszków był nadal wsią, chociaż faktycznie szybko rozwijającą się osadą fabryczną. Miał szkołę, pocztę, telegraf, stację kolejową, sąd mieścił się w Piasecznie. Do większych zakładów przemysłowych należały: cegielnia (100 robotników), fabryka fajansu (200 robotników), fabryka ołówków (150), papiernia (60), fabryka kotłów, fabryka konstrukcji żelaznych, uruchomione w 1897r. Warsztaty Naprawcze Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej (początkowo 50, a w 1903 r. już ponad 700 robotników). W 1903 r. w Pruszkowie i pobliskim Żbikowie funkcjonowało łącznie 11 zakładów przemysłowych, zatrudniających około 2 tys. pracowników. W 1897 r. miejscowość miała 1700 mieszkańców, ale liczba ta corocznie powiększała się o kilkaset osób. W przeciwieństwie do miasteczek i osad leżących po prawej stronie Wisły, Pruszków miał nikły procent Żydów, natomiast sporo Niemców – specjalistów technicznych i ogrodników. Pruszków, chociaż formalnie też jeszcze wieś, startował więc w XX wiek z bez porównania wyższego pułapu niż Wołomin.

Ale i w Wołominie na przełomie stuleci zaczęły się wielkie zmiany. Duża w tym była zasługa miejscowych dziedziców ziemskich. Gustaw Granzow rozpoczął kampanię reklamową Wołomina jako letniska, organizował w Warszawie spotkania z zamożnymi mieszkańcami, zachęcał ich do kupna działek rekreacyjnych i budowy willi i domów letniskowych w Wołominku i na Sławku. W jego ślady poszedł Henryk Wojciechowski. Ten architekt z wykształcenia zabrał się do dzieła w sposób fachowy. Opracował plan zabudowy przestrzennej przyszłej osady fabrycznej z położonym w centrum rynkiem, dzisiejszym placem 3 Maja. Cegielnia była pierwszym większym zakładem przemysłowym. Inwestycja ta nie była trafna, bowiem zasoby gliny okazały się niewielkie. Po kilku latach cegielnia została zlikwidowana, a cegłę na budowę domów zaczęto sprowadzać z Grabia, Kobyłki, Radzymina, Marek i Pustelnika. Zaczął się intensywny rozwój Wołomina. W Wołominku i na Sławku powstały osiedla letniskowe, do tej pory przeważa tam zabudowa willowa. Osiedla letniskowe stały się modne wśród warszawiaków, na ich zaopatrzenie pracowały coraz to liczniejsze warsztaty rzemieślnicze: krawieckie, szewskie, piekarnie, także i sklepy różnej branży. W 1902 r. niedaleko stacji kolejowej powstała pierwsza fabryka wołomińska, wyrabiająca łóżka żelazne. W 1905 r. powstała huta szkła, a później kilka innych zakładów, w tym fabryka lasek, druga huta szkła, odlewnia żelaza i fabryka maszyn rolniczych, młyn parowy, olejarnie, garbarnia. W 1914 r. w Wołominie znajdowało się 7 większych zakładów przemysłowych zatrudniających ponad 1 tys. robotników, szkoła, kościół w budowie, trzy restauracje, zajazd, karczma, hotel, kilka domów noclegowych, linie tramwajów konnych, murowane budownictwo przy głównych ulicach w pobliżu stacji kolejowej, brukowane tam ulice, dziesiątki sklepów i warsztatów rzemieślniczych.

Ludność wzrosła do 13 tysięcy, w tym ok. 30 procent Żydów. Należy tu podkreślić wielki wkład kapitału żydowskiego w rozwój przemysłu, rzemiosła i budownictwa w Wołominie. Dzięki jego inwestycjom wie. stała się dużą osadą fabryczną.

Wołomin przez I wojną światową prześcignął już Pruszków, który w 1914 r. miał około 9 tys. mieszkańców, zdystansował zupełnie Radzymin (7 tys. w 1914 r.), Marki, Ząbki, Nowy Dwór (7,5 tys. w 1914), Otwock (ok. 10 tys.) dorównywał Pułtuskowi. Imponujące tempo rozwoju Wołomina, najszybsze w regionie podstołecznym, spowodowało, że w 1914 r. był drugim pod względem liczby mieszkańców miastem (po Żyrardowie) w tym regionie. Zadecydowały o tym linia kolejowa, walory letniskowe, przemysł, inicjatywa Granzowa i Wojciechowskiego, udział kapitału żydowskiego.

Mimo szybkiego rozwoju miejscowości podwarszawskich władze carskie nie nadały im praw miejskich. Natomiast po powstaniu styczniowym pozbawiły w Królestwie Polskim praw miejskich aż 323 miejscowości, w tym Jadów, Karczew, Okuniew, Stanisławów. Część z tych miasteczek rzeczywiście podupadła i zamieniła się we wsie, w znacznej mierze był to jednak odwet carski za udział ludności miejskiej w powstaniu 1863-1864 r. Miasta te były teraz pozbawione samorządu. Na początku I wojny światowej władze rosyjskie zabiegając o poparcie Polaków zezwoliły 1.VIII.1914 r. na utworzenie lokalnych komitetów obywatelskich, mających zajmować się organizacją zaopatrzenia ludności w niezbędne artykuły rolne i przemysłowe, pomagać ofiarom wojny, sierotom, wdowom po poległych żołnierzach itp. Komitety te były namiastką przyszłego samorządu. 1.VIII.1914 r. powstał natychmiast centralny Komitet Obywatelski w Warszawie, a 10.VIII pierwszy w Królestwie Polskim lokalny komitet w Wołominie. Przewodniczył w nim dziedzic Henryk Wojciechowski. Organem porządkowym komitetu wołomińskiego była Straż Obywatelska z komendantem inż. Mieczysławem Czajkowskim, późniejszym burmistrzem. Powiatowy Komitet Obywatelski w Radzyminie powstał 21.IX.1914 r. Komitety lokalne powstały też w Pruszkowie, Otwocku i innych miastach.

Wojna doprowadziła do wyludnienia miejscowości podwarszawskich i do znacznych zniszczeń. Powszechna nędza i niedożywienie, brak opału, szerzenie się chorób zakaźnych, a pod koniec wojny grypy tzw. hiszpanki, działania wojenne, zbierały tragiczne żniwo śmierci. Część mężczyzn poszła do wojska, wielu robotników wywieźli przymusowo Rosjanie, a potem Niemcy. W rezultacie spadła wszędzie produkcja, szerzyło się bezrobocie, wiele zbankrutowanych zakładów i przedsiębiorstw przerwało pracę.

Po wkroczeniu wojsk niemieckich latem 1915 r. nowe władze okupacyjne już na początku 1916 r. nadały prawa miejskie najpierw Żyrardowowi. 9.XI.1916 r. prawa miejskie otrzymały w powiecie warszawskim Otwock i Pruszków. Otwock miał wówczas ponad 537 ha i 7822 mieszkańców, w większości Żydów. Funkcjonowała tu od 1905 r. szkoła początkowa (podstawowa), a od 1917 r. druga, aż 10 szkół prywatnych, 22 pensjonaty, 3 sanatoria, elektrownia, rzeźnia, poczta, drobne zakłady rzemieślnicze i sklepy (aż 135 żydowskich, 21 polskich i 1 niemiecki). Pruszków obejmował aż 1650 ha i ok. 8 tys. mieszkańców. Na ten obszar składała się osada fabryczna Pruszków oraz wsie: Wyględówek, Tworki, Józefów, Żbików, Żbikówek i Pohulanka. W Pruszkowie funkcjonowały warsztaty kolejowe, fabryka ołówków S. Majewskiego, rzeźnia, elektrownia, betoniarnia, 4 szkoły początkowe i 2 rzemieślnicze, 2 przedszkola. W mieście zapanowała katastrofalna sytuacja żywnościowa, pogłębiona jeszcze po powrocie w 1918 r. byłych żołnierzy armii rosyjskiej, a także robotników wywiezionych do Rosji przez wycofujące się w 1915 r. wojsko carskie.

Wołomin także dotkliwie odczuł skutki wojny, głodu, epidemii i braku opału. Jego ludność zmalała z 13 tys. w 1914 r. do zaledwie 4 tys. w 1916 r. Mimo to zachował charakter miejski, toteż w 1916 r. okupacyjne władze niemieckie wydzieliły go z gminy Ręczaje. Wołomin stał się osadą miejską, do której włączono tereny rozparcelowanych folwarków Wołomin, Wołominek i Lipiny. Na uzyskanie praw miejskich musiał jednak poczekać prawie trzy lata. Dopiero na mocy dekretu o samorządzie miejskim z 4.II.1919 r. już w niepodległej Polsce znalazł się na liście 150 miast, którym przyznano prawa miejskie.

Dekret ten podpisali Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, prezes Rady Ministrów Ignacy Paderewski i minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski. 9.IV.1919 r. Rada Miejska postanowiła przyłączyć do miasta Wołomina miejscowości Krępe, Wiktoria, Zosin, Henryków i Lipiny. Przedmieścia miały stanowić Wołomin-Las, Sosnówka, Annopol i Helenów.

Odbudowa w Wołominie postępowała dość szybko i w 1919 r. pracowało już wiele przedsiębiorstw. Wojna polsko-bolszewicka znowu jednak spowodowała zastój gospodarczy. Ale tuż po odparciu Armii Czerwonej spod Warszawy. 25.VIII.1920 r. Rada Miejska zajęła się usuwaniem strat i zniszczeń spowodowanych wojnami. Wołomin na szczęście nie został tak zdewastowany i splądrowany jak Radzymin, który kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk podczas bitwy warszawskiej. W dodatku miał duże kłopoty ze znalezieniem odpowiedniego lokalu dla organizujących się władz powiatowych. Wołomin postanowił wykorzystać tę sytuację. “Wołomin – argumentowała Rada Miejska – posiada odpowiednie lokale i ludność liczebnie większą jak Radzymin. Ostatni ma charakter miasta rolniczego, Wołomin za. o charakterze fabrycznym i przemysłowym ma szansę szybkiego rozwoju i zaludnienia. (cyt. wg J. Kazimierski, Wołomin na tle innych miast… s. 51). radni uważali, że umieszczenie starostwa w Wołominie spowoduje szybki rozwój miasta, a jego centralne położenie w powiecie i dogodna linia kolejowa przecinająca teren powiatu ułatwią wszystkim jego mieszkańcom dostęp do starostwa. 1.IX.1920 r. Rada Miejska zaproponowała ponadto przeniesienie ze wsi Tłuszcz do Wołomina Sądu Pokoju (Powiatowego). Te pierwsze znane w historii działania na rzecz przeniesienia siedziby powiatu z Radzymina do Wołomina nie uzyskały wtedy jeszcze aprobaty władz zwierzchnich.

Następne próby w tym kierunku podjęto w 1930 r., o czym pisałem niedawno na łamach naszego tygodnika.

W czasach II Rzeczypospolitej Wołomin rozwijał się wolniej niż przed I wojną światową. We wrześniu 1921 r. liczył 6248 mieszkańców, w tym 49,3 procent Żydów. Proces urbanizacji objął dotychczasowe wsie przyłączone do miasta, na przełomie 1921 i 1922 r. pracowało 7 dużych zakładów przemysłowych z ponad 500 robotnikami, w 1923 – już 11 z 564 robotnikami. Przedwojenny stan ludności – 13 tys. osób – osiągnął dopiero w 1931 r. W Wołominku, Sławku i Górkach Mironowskich wciąż powstawały nowe wille i domki letniskowe. Szybko też rosła ludność ciążących ku Wołominowi pobliskich wsi należących do gminy Ręczaje. Proces rozwoju zahamowany został w latach wielkiego kryzysu gospodarczego lat 1930-1935. W 1938 r. funkcjonowało w Wołominie 11 większych zakładów przemysłowych, zatrudniających około 1 tys. Robotników. Było to mniej niż w 1928 r. Większy postęp widać było w budownictwie, gospodarce komunalnej, oświacie i kulturze. W kwietniu 1939 r. po przyłączeniu do Wołomina wsi Sławek, Lipin Starych, Lipin Nowych i Letniska ludność miasta wzrosła do 18 tys. W dotychczasowych granicach miasta mieszkało 14.668 osób. Oznacza to, że tempo rozwoju ludności miejskiej było tu niskie, a jej liczba w porównaniu do 1914 r. powiększyła się zaledwie o 1700 osób. Dzięki napływowi do miasta Polaków zmalał tu znacznie odsetek Żydów (do mniej niż 25 procent).

Porównajmy teraz rozwój innych miejscowości.

Powiatowy Radzymin w 1921 r. miał 4200 mieszkańców, a więc znacznie mniej niż w 1914 r. (około 6500). Do II wojny światowej ludność ta wzrosła do prawie 8 tys., w tym blisko 4 tys. Żydów. W porównaniu do lat przed I wojną światową był to więc wzrost niewielki, ponad 20 procent. Najszybciej w okolicy Wołomina rozwinęła się Kobyłka, w której w latach 1921-1931 zanotowano wzrost ludności o prawie 150 procent. Nadal była jednak małą miejscowością o charakterze rolniczym i letniskowym. Jedynym większym zakładem przemysłowym była cegielnia. Zielonka w 1921 r. miała zaledwie 471 mieszkańców. Na jej rozwój w okresie międzywojennym wpłynęło powstanie stacji kolejowej, dwóch cegielni zatrudniających około 100 robotników, utworzenie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia (1925), bliskość poligonu wojskowego i letniskowy charakter miejscowości. Miarą rozwoju Zielonki było powstanie tu w 1939 r. parafii katolickiej. Mimo to Zielonce jeszcze było daleko do pozycji miasta.

Bliskość Warszawy przyczyniła się do rozwoju Ząbek. Tutaj też powstała samodzielna parafia, w 1936 r. zbudowany został kościół. W Ząbkach osiedlali się licznie robotnicy dojeżdżający do pracy w Warszawie. Osada w 1930 r. miała 2 tys. mieszkańców, w 1938 r. – 3,8 tys. Marki w 1921 r. miały 3500 mieszkańców. Kryzys fabryki Briggsa i Posselta, splądrowanej zupełnie w I wojnie światowej, spowodował zastój osady. Ludność w 20-leciu międzywojennym wzrastała więc tu wolno. Tłuszcz w 1936 r. miał 1100 mieszkańców, w tym znaczną część Żydów. Ożywienie wniosła tu huta szkła, nowa linia kolejowa do Radzymina i Legionowa. W 1932 r. powstała parafia katolicka, zbudowany został kościół. W powiecie radzymińskim zdecydowanie dominował nadal jednak Wołomin, za nim plasował się Radzymin.

Zróbmy teraz porównanie z bardziej odległymi miastami podstołecznymi. Otwock w latach 1914-1931 prawie podwoił liczbę mieszkańców (z 8 do 15 tys.), przed II wojną światową osiągnął blisko 18 tys., w tym 75 procent Żydów. Zbliżył się więc do poziomu Wołomina. Karczew w 1921 r. miał 3266 mieszkańców, w tym 836 Żydów. W późniejszych latach liczba ta wzrosła tylko nieznacznie. W porównaniu z Pruszkowem Wołomin w 20-leciu międzywojennym wypada znacznie gorzej. W latach 1914-1931 ludności dynamicznie rozwijającego się Pruszkowa potroiła się (z ok. 8 do 24 tys.). Miasto stało się dużym ośrodkiem przemysłowym, dalsze ożywienie spowodowało uruchomienie w 1927 r. kolejki elektrycznej EKD łączącej Grodzisk Mazowiecki z Warszawą. W pobliżu naszego regionu w okresie 20-lecia wyrósł nowy ośrodek miejski, który z biegiem lat zdystansował liczbą mieszkańców Wołomin. W 1925 r. Legionowo zostało wyodrębnione w samodzielną gminę. Powstały tu osiedla dla rodzin wojskowych i zakłady przemysłowe: wytwórnia balonów (1921), na których Polacy pięciokrotnie wygrywali prestiżowe zawody o puchar Gordona Bennetta, zakład metalowy “Podkowa”, produkujący na potrzeby wojska. W rozwoju Legionowa główną rolę odegrało wojsko, przemysł, linia i stacja kolejowa, walory letniskowe. Do 1939 r. Legionowo nie dorównało jednak jeszcze Wołominowi w liczbie mieszkańców.

Bogaty w historię Nowy Dwór Mazowiecki, przewyższający u progu XX w. Wołomin aż 50-krotnie liczbą mieszkańców, uległ w 1907 r. wielkiemu pożarowi, który strawił znaczną część drewnianej zabudowy miasta. Ponownie uległ zniszczeniu w 1915 r. podczas szturmu Niemców na twierdzę Modlin. Wydarzenia te zahamowały jego rozwój. W rezultacie w 1939 r. Wołomin był już większym miastem od Nowego Dworu.

Porównanie Wołomina ze starożytnym niemal Pułtuskiem w okresie międzywojennym wypada nieznacznie na korzyść Wołomina. Oddalony od linii kolejowych, przy bardzo słabym rozwoju motoryzacji w II Rzeczypospolitej, Pułtusk rozwijał się słabo. Jego ludność wzrosła w 1939 r. do prawie 17 tys., nieco mniej niż w Wołominie. W tym okresie Wołomin w regionie podstołecznym spadł z drugiego po Żyrardowie miejsca na trzecie (po Żyrardowie i Pruszkowie), wspólne z Otwockiem.

Podstawowa literatura:

  • Dzieje Pruszkowa, pod red. A. Żarnowskiej, Warszawa 1983.
  • Dzieje Wołomina, pod red. L. Podhorodeckiego, Warszawa 1984.
  • Otwock 1407-1967, pod red. J. Kazimierskiego, Warszawa 1972.
  • Karczew – dzieje miasta i okolic, pod red. L. Podhorodeckiego, Karczew 1998.
  • Kazimierski J., Wołomin na tle innych nowych miast podstołecznych w latach 1896-1919 w: Rocznik Mazowiecki, t. X, 1998.
  • Bobiński Aś, Bazewicz J.M., Przewodnik po Królestwie Polskim, Warszawa 1901.
  • Mazowsze Północne. Przewodnik, oprac. Zbior., Warszawa 1998.
  • Słownie geograficzny Królestwa Polskiego, odpow. tomy i hasła, zwłaszcza t. V, VI, IX, XIII, XIV, Warszawa 1890-1897.

Wieści Podwarszawskie
nr 2-3/2001

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.