W 1794 r. małą wioskę Wołomin nabył od Nakwaskich świeżo nobilitowany mieszczanin Wawrzyniec Meyer, wzmiankowany w Herbarzu szlachty polskiej hrabiego Seweryna Uruskiego. Pobliskie i znacznie większe wtedy Lipiny pozostały własnością Nakwaskich, którzy po 1750 r. zakupili Wołomin od długoletnich jego właścicieli, Wołumińskich. Zniszczone i splądrowane podczas przemarszu wojsk gen. Aleksandra Suworowa pod Kobyłkę (gdzie Rosjanie 26 października 1794 r. pokonali wojska powstańców) Lipiny otrzymał od ojca na własność Franciszek Nakwaski, późniejszy senator i kasztelan Królestwa Polskiego. Wtedy też (1794) zniszczone zostały przez Rosjan pobliskie Duczki, własność majora wojsk kościuszkowskich Młockiego. Spalenie i splądrowanie obu tych miejscowości było aktem zemsty Rosjan za udział ich właścicieli w Powstaniu Kościuszkowskim. Wołomin ocalał, ponieważ – według Pamiętnika Franciszka Nakwaskiego – jakiś pułkownik kozacki z armii Suworowa pozostawił tu swoją kochankę. 

Po upadku powstania i trzecim rozbiorze (1795) Polska została wymazana z mapy Europy. Nasz region został podzielony między Prusy i Austrię. Warszawa, Zielonka, Ząbki znalazły się w zaborze pruskim, pozostałe tereny – w austriackim. Utrata niepodległości i podział kraju między mocarstwa zaborcze doprowadziły do ruiny gospodarczej ziem polskich, do upadku nauki, oświaty i kultury. Rolniczo-leśne okolice Wołomina straciły rynek zbytu na swe produkty w Warszawie, odciętej teraz kordonem granicznym od naturalnego zaplecza. Kwitnąca do 1794 r. Kobyłka, zniszczona podczas bitwy z armią Suworowa, wyludniła się zupełnie, upadł cały jej przemysł. Ludność Warszawy po trzecim rozbiorze zmniejszyła się prawie trzykrotnie. Wołomin stał się teraz przygraniczną wsią zaboru austriackiego. Komory celne na granicy prusko-austriackiej powstały w Kobyłce, Karczewie, Kuligowie, Wólce Radzymińskiej i Woli Grzybowskiej. Ziemie te stały się teraz obszarem Nowej Galicji (Neugalizien). Dobra wołomińskie podlegały odtąd władzom cyrkułu siedleckiego, na czele którego stanął cesarsko-królewski radca gubernialny Franz von Hehn und Rosenhain. Nowym ogniwem administracji terenowej stało się starostwo w Stanisławowie, zarządzane przez Antona Max von Maxena. We wsi Wołomin stanął oddział austriacki pilnujący granicy. Nieustannie domagał się od mieszkańców żywności i furażu dla koni, powodował konflikty z wołominianami. Świadczenia podatkowe ludności stale wzrastały. Monarchia Habsburgów była państwem absolutnym, domagała się od swych mieszkańców wysokich podatków i służby wojskowej. Po 1795 r. mieszkańcy Wołomina i okolic powoływani byli do armii austriackiej i wysyłani na różne fronty wojny, głównie przeciw napoleońskiej Francji. Możliwe, że niektórzy z wołominian trafili aż na front włoski, a tam dostali się do niewoli francuskiej i zaciągnęli do Legionów Polskich gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.

Położenie materialne chłopów naszego regionu znacznie się pogorszyło. Gdy nie mogli wpłacić w porę podatków, władze wysyłały żołnierzy na rekwizycje. Każdy z nich mógł zabrać wieśniakom po trzy krajcary dziennie (krajcar – austriacka moneta miedziana o niższej wartości niż szyling).

Ziemianin Filip Garlicki, właściciel m.in. Zawad pod Radzyminem, pisał: aby się lud nie rozszedł zakładałem oprócz swoich i za niego podatki, prowianty. Cyrkuł siedlecki zasiedlał kolonistami niemieckimi dawne królewszyzny. Oferował im pustkowia, podmokłe tereny, karczowiska. Mimo, że zagospodarowanie ich wymagało ciężkiej pracy, kilkanaście rodzin spod Moguncji i Hoesbachu osiadło koło Jadowa i w majątku Teresy Raczyńskiej z Moszczeńskich pod Radzyminem. Nieco później Niemcy osiedli też w Ręczajach i samym Radzyminie.

Po zwycięstwach Napoleona Bonapartego nad zaborcami Polski powstało w 1807 r. Księstwo Warszawskie pod protekcją Francji. W skład jego weszły ziemie zaboru pruskiego zabrane Polsce w drugim i trzecim rozbiorze. Wołomin pozostał w Nowej Galicji. Ale w 1809 r. doszło do kolejnej wojny Francji z Austrią. Księstwo Warszawskie walczyło w niej po stronie Francji. Po zwycięstwie Polaków (dowodzonych przez gen. Jana Henryka Dąbrowskiego) pod Radzyminem rozbite oddziały przeciwnika uszły drogą do Wołomina i Kobyłki. Niebawem ofensywa wojsk polskich doprowadziła do wyzwolenia Nowej Galicji.

Na mocy zwycięskiego dla Francji pokoju z Austrią prowincja ta została przyłączona do Księstwa Warszawskiego. Nasz region znalazł się w nowym państwie. W 1812 roku przez Wołomin maszerowała na Rosję Wielka Armia Napoleona. Wczesną wiosną następnego roku niedobitki jej powracały do Francji. Za nimi posuwały się zwycięskie oddziały rosyjskie. Wołomin i jego okolice plądrowały obie walczące ze sobą armie. Sporo mieszkańców naszego regionu walczyło wtedy w wojskach Księstwa Warszawskiego. Po ostatecznej klęsce i upadku Napoleona Wołomin znalazł się w Królestwie Polskim, powstałym na mocy uchwał kongresu wiedeńskiego (1815) pod berłem cara Aleksandra I. Wołomin stał się cząstką tego nowego organizmu politycznego. Wszedł ponownie w skład powiatu stanisławowskiego.

W latach 1815-1830 nastąpił szybki rozwój gospodarczy Królestwa Polskiego. Wołomin nadal pozostał jednak małą wsią leżącą w zacofanym, gęsto zalesionym i słabo zaludnionym regionie. Osadnictwo było tu dwukrotnie mniejsze niż wynosiła średnia zaludnienia na Mazowszu, powiat stanisławowski należał do najsłabiej uprzemysłowionych w tej prowincji.

W 1825 r. Wołomin miał zaledwie 11 domów i 91 mieszkańców. W całym tym burzliwym okresie stanowił własność Meyerów, najpierw Wawrzyńca, potem jego syna Ludwika. Ten drugi utrzymywał bliskie stosunki z Protem Lelewelem z Woli Cygowskiej, bratem sławnego historyka i demokraty Joachima. Pod jego wpływem Ludwik Meyer zaczął unowocześniać w Wołominie gospodarkę rolną, przeprowadzać meliorację gruntów, wznosić nowe budynki gospodarcze, stosować na miejsce dawnej trójpolówki płodozmian. W naszym regionie upowszechniła się wtedy uprawa ziemniaków, które stały się rychło podstawowym produktem spożywanym przez wieśniaków, chroniącym biedotę przed głodem. W 1828 r. Ludwik Meyer zbudował murowany dworek w pobliżu chałup wiejskich Wołomina. Znajdował się on na miejscu zajmowanym dzisiaj przez Urząd Gminy.

Powstanie Listopadowe 1830-1831 r. zamknęło burzliwy okres dziejów wsi w czasach porozbiorowych. Walki toczyły się w pobliżu Wołomina, który szczęśliwe jednak ocalał z pożogi wojennej. Aż do końca XIX w. pozostał małą wsią, nie różniącą się niczym od innych wsi mazowieckich.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.